Syndrom paryski - bolesne rozczarowanie turystów odwiedzających Paryż

2019-02-21 15:48 Aleksandra Urbaniak

Syndrom paryski dotyka turystów odwiedzających Paryż, którzy czują się rozczarowani wyglądem i atmosferą stolicy Francji. Kontrast między Paryżem jaki znają z romantycznych filmów i pocztówek a realiami miasta budzi w nich frustrację i powoduje występowanie objawów chorobowych: niepokoju, duszności, zawrotów głowy, przyspieszonego tętna, a nawet halucynacji i urojeń.

Syndrom paryski po raz pierwszy został zdiagnozowany latach 80. roku przez japońskiego psychiatrę Hiroakiego Ota, który pracował w jednym z paryskich szpitali. Zauważył wówczas, że wielu jego rodaków, którzy po przyjeździe do Paryża zgłaszają się do szpitala uskarża się na objawy przypominające szok psychiczny lub depresję. Choć podobne symptomy obserwowano u wielu turystów w ciągu następnych lat, syndromu paryskiego ostatecznie nie zaliczono do oficjalnej klasyfikacji chorób psychicznych. Uznawany jest raczej za dolegliwość, która pojawia się u niewielkiego procenta turystów przyjeżdżających do nowego miejsca – głównie Japończyków. Dane statystyczne ambasady japońskiej pokazują, że co roku na syndrom paryski zapada ok. 20 obywateli tego kraju (tymczasem co roku do Paryża przyjeżdża 6 milionów turystów).

Syndrom paryski – objawy

Jako objawy syndromu paryskiego wymienia się objawy psychiczne i somatyczne. Do tych pierwszych należą:

  • niepokój
  • urojenia
  • halucynacje
  • manie prześladowcze
  • depersonalizacja
  • derealizacja

Z kolei wśród symptomów somatycznych obserwuje się:

  • duszności
  • zawroty głowy
  • przyspieszony puls
  • pocenie się
  • wymioty

Syndrom paryski – przyczyny

W 2012 roku w jednym z francuskich pism psychologicznych Nervure opublikowano artykuł o syndromie paryskim. Wymieniono w nim 4 główne przyczyny występowania tego zaburzenia wśród Japończyków.

  1. Bariera językowa – uznano ją za główną przyczynę pojawiania się syndromu paryskiego. Wskazuje się na duże różnice między japońskim i francuskim oraz związane z tym trudności w przekładaniu sensu niektórych sformułowań z jednego języka na drugi. Wywołuje to u Japończyków dużą dezorientację.
  2. Różnice kulturowe – w porównaniu do Francuzów, kultura japońska ma charakter bardziej oficjalny, a ludzie są bardziej zachowawczy w relacjach z innymi. Dlatego Japończycy przyjeżdżający do Paryża czują się nieswojo gdy muszą obcować z ludźmi otwarcie pokazującymi swoje emocje i komunikującymi się bardzo swobodnie.
  3. Wyidealizowany obraz Paryża – w japońskiej kulturze popularnej Paryż przedstawiany jest jak miasto z krainy marzeń, pełne pięknej architektury, zabytków, romantycznych uliczek i klimatycznych zaułków. Zderzenie z rzeczywistością u niektórych turystów wywołuje więc szok i przygnębienie.
  4. Zmęczenie – syndrom paryski może zaostrzać zbyt intensywne zwiedzanie i spowodowane tym zmęczenie. Turyści z tak odległych krajów jak Japonia często chcą zobaczyć jak najwięcej zabytków w jak najkrótszym czasie, co w połączeniu ze zmianą strefy czasowej może powodować wyczerpanie fizyczne i psychiczne.

Syndrom paryski - czy może dotknąć polskiego turystę?

Choć syndrom paryski obserwuje się głównie u Japończyków, tak naprawdę każdy turysta może odczuwać niektóre z jego objawów. Zaburzenie u większości ludzi nie ma tak burzliwego przebiegu, jednak nieprzyjemne myśli i odczucia każdemu mogą zepsuć wymarzoną podróż do miasta zakochanych. Nie brakuje polskich turystów, którzy po powrocie z Paryża narzekają na panujący w nim hałas, brud, kilometrowe kolejki do atrakcji, narzucających się ulicznych sprzedawców, bezdomnych…

Trzeba pamiętać, że Paryż to nie zastygły w czasie skansen, lecz nowoczesne, tętniące życiem miasto, w którym żyją ludzie rozmaitych ras, kultur i narodowości. Przed wyjazdem do Francji lepiej więc nie oglądać naiwnych komedii pokazujących Paryż wyłącznie w kolorowych barwach, ale zapoznać się z prawdziwymi relacjami współczesnych turystów opowiadających o jasnych i ciemnych stronach stolicy Francji. Zapoznanie się z trzeźwym spojrzeniem postronnej osoby może nie tylko zapobiec późniejszemu rozczarowaniu, ale także dostarczyć cennych informacji i praktycznych porad dotyczących zwiedzania miasta.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE
hm
|

Cóż, 'wzbogacenie kulturowe' i 'postępowość' doprowadziły do takiego stanu.
"Trzeba pamiętać, że Paryż to nie zastygły w czasie skansen, lecz nowoczesne, tętniące życiem miasto, w którym żyją ludzie rozmaitych ras, kultur i narodowości."