Kolka u niemowlaków - jak sobie z nią radzić?

2007-05-08 9:21

Kolka może pojawić się już w pierwszych tygodniach życia dziecka. Zwykle jest skutkiem niestrawności i nazywana jest kolką gazową. Pediatrzy szacują, że miewa ją co najmniej 10 proc. wszystkich niemowląt.

Malec zwykle wyrasta z tej dolegliwości ok. czwartego miesiąca życia. Nie jest ona groźna, ale męcząca zarówno dla dziecka, jak i dla jego opiekunów. Kolkę trzeba podejrzewać, gdy dziecko, które zachowuje się zupełnie normalnie, nagle bez powodu zaczyna prężyć się i płakać. Jeżeli przyczyną złego samopoczucia malca rzeczywiście jest kolka (a nie np. dolegliwości towarzyszące uczuleniu na pokarm kobiecy lub mieszanki mleczne, zespoły złego wchłaniania i inne choroby jelit), domowe sposoby wystarczą, aby jej całkiem zapobiec lub znacznie osłabić napady.

Jak zapobiegać kolce

Najważniejsze jest stosowanie właściwej dla wieku niemowlęcego diety. Jeżeli karmisz piersią - musisz kontrolować swoje menu. Powinnaś zrezygnować z kofeiny oraz pokarmów wzdymających, m.in. cebuli, kapusty, ogórków i warzyw strączkowych. Zadbaj też, by dziecko miało regularne wypróżnienia i o to, by po każdym posiłku się mu odbiło (osiągniesz  to, układając maleństwo w pozycji pionowej, z główką opartą na naszym ramieniu).

Kolka - co może przynieść ulgę

Możesz delikatnie masować środkową część brzuszka, ponad pępkiem. Skuteczne są też ciepłe okłady lub ułożenie malca na brzuszku, na termoforze, i delikatne masowanie jego pleców. 
Zielarze polecają herbatki z rumianku lub kopru włoskiego, ale zanim je podamy, skonsultujmy to z pediatrą. 
“Babciny” sposób na dziecięcą kolkę to podanie malcowi do ssania butelki z lekko osłodzoną wodą. Nie jest to jednak dobry pomysł, ponieważ cukier niekorzystnie wpływa na wyrzynające się zęby, a fermentując w jelitach, może nasilić kolkę.

miesięcznik "Zdrowie"
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

DLA CIEBIE ZA DARMO! Szykujesz się do porodu? Chcesz wiedzieć co cię czeka, jak sobie radzić? Co może Ci pomóc? Koniecznie pobierz nasz specjalny poradnik, stworzony przez ekspertów!

Czytaj więcej
Porodówka - przewodnik dla rodzącej mamy, okładka
KOMENTARZE
aska
|

U nas kolki to było jak tsunami. Mały darł się w niebo głosy. Tu przeczytałam o esputiconie i powiem wam na prawdę działa . Dzięki asia dzięki tobie nareszcie śpimy.

asia
|

Oj znam to, dopiero co pożegnaliśmy kolki. Już wysiadałam, nie działało dosłownie nic. Znajoma nam poleciła krople esputicon i nareszcie pomogły. Teraz podajemy po każdym karmieniu i już nie mamy problemów z brzuszkiem.

Helena
|

Wiele słyszałam o tej kolaktazie i w końcu się skusiłam. Podaję ją dziecku już 4 dni i jak dotąd żadnych kolek. Oby tak dalej :)

Edyta
|

Nasz maluszek kolki miał w sumie od poczatku, pamietam, ze plakalam razem z nim, wiadomo połóg a tu jeszcze takie krzyczace malenstwo, nie wiadomo co sie dzieje, nie moglam wogole go uspokoic, po 5 dniach wezwalismy lekarza i okazalo sie, ze to pewnie nietolerancja laktozy, podawalismy kolaktaze do kazdego karmienia i jak reka odjal

Ewela84
|

Mój maluch miał uczulenie na laktozę. Młoda Pani doktor poleciła mi podstawienie piersi co było dla mnie nie do pomyślenia. Tak się złożyło że w dzień wizyty u niej jadłam tylko dżem i indyka. To był pierwszy dzień bez kolki. Okazało się ze wystarczy zmienić dietę. Odstawiłam wszystkie mleczne produkty, kupnr słodycze i problem zniknął. Moj maluch już niby nie zaplakal. Z leków polecam delikol. Mamy go sobie chwala.

renata
|

moją córkę uspokajały tylko czopki Viburcol. Żadne kropelki nie dawały ulgi, masowanie też tylko na chwilkę. A po czopku był spokój. Z tymże wtedy były one na receptę także oszczędzałam jak mogłam, teraz podawałabym codziennie.

gość
|

Jesli o mnie chodzi to chyba my przeszliśmy prawie przez wszystkie mozliwe sposoby, ale tez zatrzymaliśmy sie na jednym - kropelkach BioGaia. Te okazały sie byc najlepszymi i najskuteczniejszymi.

bubi
|

Moja corka ma obecnie 3 miesiace,ile sie naplakala a ja ile nocy niewyspanych mialam zanim jakas kobieta doradzila mi,bym pila ziele Anyzu(lyzka na kubek),wypijam dziennie taka porcje i mala jest bardzo spokojna,przesypia nocki a ja przy okazji mam pokarmu w piersiach ach nadto-poniewaz anyz jest mlekopedny przy okazji,sprobujcie napewno pomoze(niestety jest to tylko dobra metoda dla matek karmiacych piersia:()