Twoje domowe BHP w trakcie ciąży

Gdy oczekujesz dziecka, część prac domowych odłóż na „za 9 miesięcy”. Inne wykonuj teraz bardzo ostrożnie.

1. Nie myj okien i nie wieszaj firanek

Mycie okien w ciąży to nie najlepszy pomysł: zwykle towarzyszy temu przeciąg, a to prosta droga do przeziębienia. Jeśli nie ma kto umyć ci okien, odłóż to na czas po połogu. Z kolei wieszanie firanek wymaga długiego trzymania rąk w górze, co może doprowadzić do zaburzeń krążenia, a to z kolei do utraty równowagi albo omdlenia. Upadek z pewnej wysokości (bo przecież firanki wieszasz, stojąc na krześle albo na stole) może skończyć się nawet poronieniem. Dlatego to zajęcie lepiej pozostaw partnerowi.

2. Nie dźwigaj

Wolno ci podnosić od jednego do maksymalnie pięciu kilogramów. Dźwignięcie (zwłaszcza raptowne) kilkunastokilogramowego ciężaru może doprowadzić do poronienia. Nie możesz więc chodzić sama po większe zakupy. Gdy nie masz nikogo do pomocy, zakupy rób na raty. Jeśli cokolwiek podnosisz, rób to w sposób zalecany przez lekarzy: kucnij , a potem podnoś się razem np. z torbą. Unikaj też brania na ręce starszego dziecka. Możesz je trzymać na kolanach, kołysać, przytulać, ale nie możesz podnosić, by nie zaszkodzić maluchowi w łonie. Jeżeli twoje starsze dziecko zasnęło ci w ramionach, nie wstawaj, by je położyć. Oddaj malca mężowi, by przeniósł go do łóżeczka. I nie wykonuj przy tym żadnych raptownych skrętów – są niewskazane w ciąży.

3. Prasuj na siedząco

Prasowanie nie jest zabronione, ale musisz je wykonywać umiejętnie (zwłaszcza w drugiej połowie ciąży, gdy kręgosłup jest nienaturalnie wygięty przez rozwij ające się w łonie dziecko). Najlepiej prasuj, siedząc. Deskę ustaw na wysokości łokci, tak byś nie musiała podnosić rąk ku górze. Przy dłuższym prasowaniu co jakiś czas rób przerwę. Wstań, przejdź się po mieszkaniu.

Warto wiedzieć

Nie odkurzaj schylona - chodzi o to, by nie uciskać dziecka w brzuchu. Dlatego do odkurzacza zakładaj jak najdłuższą rurę, żeby się nie schylać. Świetne dla kobiet w ciąży są modele, które mają regulację wysoko w rączce, a nie w przycisku na dole, na obudowie.

4. Nie chodź szybko po schodach

Nie wszyscy mają windę, a jeśli nawet jest w twoim bloku, to na pewno czasem szwankuje. I musisz iść po schodach. To nie jest dobre dla kobiety w ciąży. Jeśli ciąża jest przenoszona, czasem lekarz każe chodzić po schodach, by sprowokować skurcze porodowe. Wcześniej tego nie chcesz, więc unikaj stopni. Jeżeli musisz wchodzić po schodach, rób to powoli, odpoczywaj na każdym piętrze i półpiętrze, i niczego nie dźwigaj.

5. Pierz ręcznie tylko w umywalce

Możesz też prać w misce, którą postawisz na pralce albo blacie. Wodę wlewaj po trochu kubeczkiem (nie dźwigaj miski z wodą!). Dodaj środek piorący i pierz na stojąco, wyprostowana. Jeśli robisz pranie w wannie, kucnij lub klęknij na podłodze łazienki i pierz tak, by jak najmniej ugniatać dziecko. Najlepiej, aby ktoś za ciebie powiesił pranie, odzież nasączona wodą jest dla ciebie zbyt ciężka.

6. Sprzątaj na raty

Zapomnij o generalnych porządkach. Sprzątanie mieszkania rozkładaj na raty. Jednego dnia zetrzyj kurze, drugiego posprzątaj w szafkach, trzeciego wyczyść wszystkie lustra... Staraj się jak najbardziej ułatwić sobie pracę. Podłogę myj mopem, a nie na kolanach, kurz wycieraj zwilżoną ściereczką, by nie fruwał w powietrzu

miesięcznik "M jak mama"
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Nowy numer magazynu Dziecko Zakupy i My już w sprzedaży! A w nim ponad 200 polecanych produktów dla mamy, dziecka i kobiet w ciąży a także inspiracje i porady dla całej rodziny! 164 strony za 4,99 zł.

Sprawdź
Dziecko zakupy i my
KOMENTARZE
Aga
|

Dziewczyny, nie oceniajcie tak latwo. Ja w pierwszej ciazy tez smigalam po schodach, cwiczylam, jezdzilam na nartach, sprzatalam bo przeciez "ciaza to nie choroba" i stracilam dziecko w ostatnim tygodniu trzeciego miesiaca. Nikomu tego nie zycze. Byc moze moj tryb zycia nie mial wplywu, byc moze mial. Lekarze do dzis nie wiedza. Zmierzam do tego, ze nie powinno sie krytykowac dziewczyn, ktore sie boja i na siebie uwazaja. Super, ze niektore z Was daja rade wszystko robic jak dawniej, ale z drugiej strony czy warto ryzykowac? Po to, zeby pokazac sie mezowi i rodzinie i utrwalac stereotyp, ze "ciaza to nie choroba"? Z drugiej strony to nasze ciala, nasze dzieci, nasza sprawa. Kazda z nas powinna moc zachowywac sie w ciazy tak jak czuje. Dziewczyny, nie hejtujmy sie nawzajem tylko wspierajmy w tych nielatwych chwilach naszego zycia. Pozdrawiam i zycze duzo zdrowka.

Zocha
|

Owszem może być wszystko w porządku, ale osobiście znam przypadek poronienia przez dźwignięcie miski z wodą, więc nie należy lekceważyć tych rad, tym bardziej wyśmiewać. Wiadomo,że nie można się położyć nogami do góry i nic nie robić, ale lepiej stosować się do rad zawartych w artykule.

anka
|

Ja również w 1 ciaży robiłam wszystko..od mycia okien wieszania firanek po zakupy i dźwiganie (może ciut lżejszych rzeczy niż normalnie ale jednak) i nie cierpiałam gdy ktoś mnie ciagle chciał wyręczać albo mówił mi co mam robic a co nie ! I urodziłam zdrowego chłopaka (4540gri 61cm). Teraz jestem w 2giej ciąży i mam jeszcze więcej obowiązków niż za 1wszym razem, bo 28msc syn nie zrobi jeszcze wszystkiego sam..a i na ręce czasami muszę go wziąć czy przenieść. Pzdr

Folia
|

Czasem przyszła mama nie ma wyjścia, rok wcześniej urodziłam córeczkę bardzo ruchliwą, więc druga ciąża wyglądała jak wspinaczka na Mont Ewerest, dzwiganie, bieganie, znoszenie małej po schodach idąc na spacer.. jakoś można, bo Kobieta potrafi dużo więcej niż sie niektórym wydaje... za 3 tygodnie poród :)

Anna
|

Dziewczyny, mam w zwyczaju myc włosy nad wanną (pochylam się nad nią). Czy mogę kontynuować tą praktykę?

Lilka
|

Popieram, sama wiem po sobie że przemęczanie się nie wpływa dobrze na samopoczucie przyszłej 'mamusi'. Dla mnie wejście po schodach to katastrofa, co piętro odpoczynek, a jak wchodze do mieszkania niemalże płuca wypluję. Ze sprzątaniem też coraz gorzej, samo odkurzenie męczy mnie już okrutnie a to dopiero połowa 7 miesiąca. Każdy też pewnie inaczej przechodzi ciążę, ja akurat wyjątkowo kiepsko, ciągłe problemy, złe samopoczucie, zmęczenie, infekcje. W ciąży trzeba uważać, macie mężów lub chłopaków niech tez wezmą się do roboty.

mloda
|

Ja cala cize sprzatalm ,co miesiac generalnie,mylam okna,wieszlam firanki,chodzilam na spacery z psem,zakupy (mieszkam na 3pietrze wiec troche dzo tych schodow jest tym bardziej wchodzac i schodzac pare razy dziennie) prasowalam na stojaco,pralam recznie w wannie schylajac sie, dzwigalam normalnie,przesuwalam meble i podczas pologu robilam to samo bo za mnie nie ma kto robic,a mimo to urodzil mi sie zdrowy synek wazac 4 420 i majac 56cm dlugosci i oboje mamy sie swietnie.

mm
|

moja ciąża jest zagrożona, ale sprzątać trzeba i zakupy robić też - rzeczywiście rozdzielam prace na raty, ale myślałam że wieszanie firanek to nic strasznego, a jednak od tej pory ból brzucha jest okrutny, bardzo ciężko mi podnosić nogi nawet w trakcie powolnego chodzenia, czuję ciągnięcie w drogach rodnych. Teraz wiem, że wieszanie firanek było przegięciem. W pierwszej ciąży pracowałam do końca, w dniu porodu ze skurczami byłam na zakupach, prowadziłam samochód, wszystko było ok, niestety teraz nie jest - każda ciąża jest inna.

Ewa
|

a najlepiej to nie wychodz z domu i niech krasnoludki wszystko xza Ciebie zrobią.

anelka1982.pl
|

piorę sprząam ale dziś mój mąż pierwszy raz wieszał firanki jestem z niego dumna