Czy W CIĄŻY można latać SAMOLOTEM?

2015-04-22 9:28 Katarzyna Hubicz | Konsultacja: dr n. med. Medard Lech, ginekolog położnik Centrum Medyczne Enel-Med w Warszawie

Czy przyszła mama może latać samolotem? Dziewczyny w ciąży wzajemnie ostrzegają się przed lataniem i przytaczają opowieści, jak to pani z widocznym brzuszkiem nie została wpuszczona na pokład. Gazety zaś co jakiś czas donoszą o narodzinach na pokładzie samolotu. Jak to jest z tym lataniem w ciąży - czy jest bezpieczne?

Czy latanie w ciąży samolotem jest bezpieczne? Uspokajamy: przyszła mama może latać samolotem, pod warunkiem że ciąża przebiega prawidłowo i nie jest zagrożona. Ale z pewnymi ograniczeniami. Niektórzy lekarze radzą, by raczej nie wsiadać do samolotu w pierwszych trzech miesiącach ciąży – duże zmiany ciśnienia podczas startu i lądowania mogłyby niekorzystnie wpłynąć na kształtujące się organy wewnętrzne dziecka, a nawet wywołać poronienie.

Posłuchaj i sprawdź, czy latanie w ciąży jest bezpieczne? To materiał z cyklu DOBRZE POSŁUCHAĆ. Podcasty z poradami.

Latanie w ciąży samolotem: zasady bezpieczeństwa

Jeśli jesteś w ciąży i nie możesz zrezygnować z podróży samolotem, najbezpieczniejsza jest połowa drugiego trymestru, czyli okres między 18. a 24. tygodniem, kiedy większość narządów maleństwa jest już wykształcona, a zmiany ciśnienia podczas startu i lądowania niczym nie grożą. Na pokład samolotu nie zostanie natomiast wpuszczona kobieta powyżej 34. tygodnia ciąży (taki zapis znajduje się w regulaminach większości linii lotniczych). Nie są to fanaberie przewoźników: w tym okresie ciąży długa podróż na siedząco, z podkurczonymi nogami, może powodować kłopoty z krążeniem i zasłabnięcia, a różnice ciśnienia mogą wywołać przedwczesny poród.

Niezależnie od trymestru ciąży, nie powinnaś lecieć dłużej niż trzy godziny w jedną stronę (to tyle, co lot z Warszawy do Madrytu). Raczej nie wybieraj się w męczący, kilkunastogodzinny lot na drugą półkulę. Unikaj lotów z przesiadkami. Jeśli czeka cię taka podróż, zaplanuj ją z przerwą na nocleg.

UWAGA: podróż samolotem zawsze odradzana jest kobietom w ciąży, które spodziewają się bliźniaków lub trojaczków, bo takie ciąże traktowane są jako tzw. ciąże wysokiego ryzyka.

    Co zrobić, gdy jesteś w ciąży i wybierasz się w podróż samolotem?

    • Przeczytaj regulamin linii lotniczych, z których usług zamierzasz skorzystać. Może się bowiem zdarzyć, że wybrany przewoźnik nie wpuszcza na pokład kobiet w ciąży.
    • Zapytaj swojego lekarza prowadzącego, czy możesz latać samolotem. Jeśli masz widoczny brzuszek, weź też od niego zaświadczenie o tym, w którym jesteś tygodniu (książeczka ciąży może nie wystarczyć!). Większość linii lotniczych wymaga bowiem od kobiet w zaawansowanej ciąży okazania takiego dokumentu, wraz z opinią o braku przeciwwskazań do podróży. Brak takiego zaświadczenia może sprawić, że nie zostaniesz wpuszczona do samolotu, mimo ważnego biletu. Zaświadczenie może być w języku polskim, chyba że będziesz wracać do kraju innymi liniami – wtedy bezpieczniej jest poprosić lekarza o wypisanie go po angielsku. Uwaga: wszystkie dokumenty musisz okazać już podczas odprawy bagażowej.
    • Spytaj lekarza, co możesz zażyć w razie choroby lokomocyjnej – większość preparatów nie jest dozwolona dla przyszłych mam.
    • Sprawdź, gdzie u celu podróży jest szpital położniczy. Jeśli jedziesz do kraju, którego języka nie znasz, zapisz sobie ważne zwroty, np. „potrzebuję pomocy”, „jestem w ciąży”, „mam skurcze, chyba rodzę”. Wybierz się do swojego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia po informacje i dokumenty, które w razie komplikacji za granicą (np. krwawienie czy zagrożenie przedwczesnym porodem) umożliwią ci bezpłatne skorzystanie z usług lokalnej służby zdrowia. Warto też dodatkowo ubezpieczyć się na wypadek nieprzewidzianej sytuacji – indywidualnie albo za pośrednictwem organizatora wyjazdu.

    W ciąży w samolocie - na co zwrócić uwagę?

    • Usiądź przy przejściu. Podczas lotu kilka razy będziesz korzystać z toalety, a przeciskanie się między fotelami jest męczące.
    • Poproś stewardesę, by pomogła ci odpowiednio wyregulować pasy. Zapnij je tak, by przebiegały pod brzuchem.
    • Często rozprostowuj nogi, by zapobiec kłopotom z krążeniem. Co pewien czas wstań, pospaceruj korytarzem. Siedząc, poruszaj nogami, jakbyś wchodziła po schodach, a stopami rób ruchy okrężne.
    • W samolocie jest bardzo sucho – podczas lotu wilgotność powietrza spada do kilkunastu procent. By zapobiec odwodnieniu, pij dużo niegazowanej wody.
    Czy artykuł był przydatny?
    Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

    NOWY NUMER

    Nowy numer magazynu Dziecko Zakupy i My już w sprzedaży! A w nim ponad 200 polecanych produktów dla mamy, dziecka i kobiet w ciąży a także inspiracje i porady dla całej rodziny! 164 strony za 4,99 zł.

    Sprawdź
    Dziecko zakupy i my
    KOMENTARZE
    Iza
    |

    1 trymestr ciąży i lot samolotem. Dosłownie 2 dni po wylądowaniu plemienia i zle samopoczucie. Lekarz prowadzący zaświadczal, że nie ma przeciwwskazań do lotu
    Niestety w 10 tygodniu straciłam dziecko. Z własnego doświadczenia, nie polecam latania samolotem w ciąży. Nie warto ryzykować. Strata dziecka i ból jako temu towarzyszy, oczywiście ten psychiczny, nie jest wart tego wszystkiego. Dziewczyny zastanówcie się 2 razy czy warto ryzykować.

    Mass
    |

    Ja leciałam w 5tyg powrót 6tydz. Później 12tydz. Powrót 13 i ostatni lot 33 powrót w 34 tygodniu. Na ten ostatni lot musiałam mieć ze sobą zgodę położnej (ciąża prowadzona w Anglii). Jeśli miałabym komuś doradzić czy lecieć w tak zaawansowanej ciąży powodziałam tak jeśli to coś ważnego. Lot do przeżycia tylko bardziej duszno i niewygodnie niż zwykle.W trakcie lądowania musiałam trzymać brzuch bo miałam wrażenie jakby miał zaraz odpaść przy tym przeciążeniu zwłaszcza podczas hamowania

    anna
    |

    Pierwszy raz lecialam w 5tygodniu ciazy wracalam w 6 tyg kolejny w 12 tygodniu wracalam w 13teraz jestem w 24 tygodniu i Za dwa dni lece do polski na 4 tyg w 28 wracam wszystkie loty byly spokojne czulam sie bardzo dobrze

    asia
    |

    Kobieto! Nie strasz niepotrzebnie innych

    natalia32_p
    |

    Ja latalam do Dubaju i Hiszpanii w pierwszym trymestrze i wszystko ok. Trzeba sie poruszac i pic duzo wody, ale jezeli kobieta jest zdrowa i ciaza nie jest zagrozona, mozna latac.

    aga
    |

    Nie radze!! Ja popelnilam ten błąd i straciłam dziecko. Bardzo ciężko znioslam ostatni lot, wymioty...myslalam ze mi Glowa ekspoduje z bólu...tydzien po locie samolotem straciłam dziecko ..to byl koniec drugiego trymestru...do dzis nie mogę sobie tego darować. Jestes w ciazy siedz w domu. Nie ryzykuj.. Moze sa osoby ktorym nic sie nie stalo ale ja polecialam samolotem i poronilam.

    Magda
    |

    To prawda - w przypadku ciąży zagrożonej lub jeżeli wczesniejsza ciąża zakończyła się poronieniem. Nie widzę natomiast powodu, dla którego zdrowa kobieta, której ciąża przebiega bez komplikacji, miałaby odmawiać sobie podróży. Pomijając fakt, że czasami, z róznych powodów, lot czy jazda pociągiem są konieczne. Po pierwsze spędzanie czasu w sterylnych domowych warunkach może negatywnie wpłynąć na odpornosc, po drugie - na stan psychiczny. Trzeba wychodzić z domu, jeżeli zdrowie pozwala. Odwiedzać muzea, chodzić do kina czy teatru, spotykać się ze znajomymi, a wreszcie - realizować turystyczne plany, zachowując odpowiednie srodki bezpieczeństwa i konsultując się z lekarzem. Stan psychiczny jest bardzo ważny!! Jeżeli nie ma medycznych przeciwwskazań, a kierunek podróży nie jest kontrowersyjny, dlaczego odmawiać sobie wycieczki? To ostatni moment na odrobinę beztroski...

    gosc
    |

    Slyszalam o kilku poronieniach po lotach samolotem. Osobiscie uwazam, ze w ciazy najbezpieczniej jest siedziec na tylku w domu.

    ada
    |

    jestem w ciąży po in-vitro, pytałam swojego lekarza (bardzo doświadczonego, prowadzącego ciąże z in-vitro), jak to jest z tym lataniem w ciąży, powiedział, że to stek bzdur i jakieś zabobony powielane na formach internetowych; nigdy też nie słyszał o poronieniu spowodowanym lotem, a jego pacjentki normalnie latają w ciąży

    loading89procent
    |

    Ja latalam w ciazy w kazdym trymestrze, w pierwszym dodatkowo podroz samochodem do Chorwacji - kilkanascie godzin w aucie - dziecko zdrowo sie rozwija i ja sie czuje dobrze. W pierwszym trymestrze lecialam chyba w 10 tgodniu potem w 22 i ostatnio lecialam w 30 a powrot 33 (Liniami Ryanair - potrzebuja zaswiadczenie od lekarza, ze mozna leciec, ale nikt nie sprawdzal. Ostatni lot w 33 tygodniu przezylam bez strasu - fakt to tylko 2.5 godziny. Dziewczyny decyzja o locie samolotem nalezy do Was, ale ja z wlasnej perspektywy nie uwazam, ze to szkodzi w jakikolwiek sposob - mozna latac i jest to o wiele wygodniejsze niz podrozowanie samochodem z wielkim brzuchem, Obecnie w 37 tygodniu czekam na porod a moj maly wedlug USG zdrowy jak ryba:) :) moim zdnaiem ciaza to nie stan zeby byc pod pancerzem - trzeba byc aktywnym zyc normalnie i rozsadnie o siebie i dzidziusai dbac. Pozdrawiam