Jak przebiega CESARSKIE CIĘCIE? Cesarka krok po kroku

Cesarskie cięcie jest poważną operacją, jednak w wielu wypadkach jest dla dziecka i dla matki bezpieczniejszym sposobem opuszczenia przez noworodka macicy. Co się będzie działo z tobą i maluchem od początku do końca zabiegu?

  • Przygotowanie do planowego cięcia cesarskiego sprowadza się z twojej strony do powstrzymania się od jedzenia na minimum 6 godzin przed operacją. Zazwyczaj umówione zabiegi wykonuje się rano i zostaniesz poproszona, by nie jeść nic od czasu lekkiej kolacji. Poza tym przygotuj się jak do każdego porodu – zgłoś się do szpitala z rzeczami dla siebie i dziecka oraz dokumentami z kompletem wyników badań.
  • Zobacz na czym polega cesarka [#TOWIDEO]

  • Przed operacją położna podłączy cię do aparatu KTG, zmierzy ci ciśnienie i temperaturę, ogoli owłosienie łonowe i założy wenflon, czyli rurkę zakończoną igłą, przez którą wprowadza się do żyły płyny fizjologiczne i leki.
  • Następnie anestezjolog zadba o znieczpenie. Jeśli cesarka jest planowana, najczęściej przeprowadza się ją w tak zwanym znieczpeniu przewodowym (podpajęczynówkowym lub zewnątrzoponowym). Jeśli natomiast decyzja o cesarskim cięciu zostaje podjęta w trakcie porodu – wówczas stosuje się zazwyczaj znieczpenie ogólne, tzw. narkozę, polegające na pełnym uśpieniu.
  • Znieczpenie przewodowe lekarz anestezjolog podaje przez cienki cewnik, zakładany do przestrzeni między oponami pokrywającymi rdzeń kręgowy. Wkłucie cewnika nie boli, ale bywa określane przez niektóre kobiety jako nieprzyjemne. Będziesz musiała położyć się na boku lub usiąść z podciągniętymi nogami i wygiąć kręgosłup, by ułatwić precyzyjne wkłucie. Gdy znieczpenie zacznie działać, nie będziesz odczuwała żadnego bólu, ale pozostaniesz przytomna.
  • Do twojego pęcherza zostanie założony cewnik, który w czasie operacji będzie odprowadzał mocz (zostanie usunięty w ciągu 12–24 godzin po porodzie).
  • Na wysokości twojego brzucha zostanie rozstawiony specjalny parawan, żebyś nie mogła widzieć czynności lekarza operatora. Lekarz wykonujący operację zrobi 10-centymetrowe poziome nacięcie (ok. 2–3 cm powyżej kości łonowej) i po niedługim czasie wydobędzie dziecko z macicy. Moment ten niektóre kobiety opisują jako lekkie szarpnięcie, inne mają wrażenie, jakby ktoś mył ręce wewnątrz ich ciała. Na pewno jednak nie odczujesz żadnego bólu.
  • Na koniec operator zszyje nacięcie. Cała operacja trwa zazwyczaj 45–50 minut. Po zabiegu zostaną ci podane leki przeciwzakrzepowe oraz antybiotyki – na wypadek ewentualnego zakażenia.
  • Na sali operacyjnej może przebywać ojciec dziecka – choć nie w każdym szpitalu. W większości szpitali warszawskich nie ma z tym problemu, także jeśli chodzi o placówki publiczne. Jednak każdy szpital ma swoje zwyczaje – w niektórych z nich tata będzie mógł tylko patrzeć na salę przez okienko.
  • Jeśli oboje – zarówno ty, jak i dziecko – będziecie w dobrym stanie, powinnaś mieć możliwość przytpenia maluszka zaraz po urodzeniu co najmniej przez kilka minut. A zaraz po przewiezieniu na salę pooperacyjną (i gdy przestanie działać znieczpenie ogólne) – możesz przystawić dziecko do piersi.
  • miesięcznik "M jak mama"
    Czy artykuł był przydatny?
    Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

    NOWY NUMER

    W magazynie Dziecko Zakupy i My: ponad 200 polecanych produktów dla mamy, dziecka i kobiet w ciąży, a także inspiracje i porady dla całej rodziny! Sprawdź, jak zadbać o najbliższych!

    Pobierz
    Dziecko zakupy i my
    KOMENTARZE
    mamik
    |

    Ja jestem po dwóch cesarkach - pierwsza wynikła w trakcie porodu, druga planowana. Było podobnie jak w artykule szczegóły na moim blogu, zapraszam
    http://www.mamik.online-24....

    m
    |

    Nie taka straszna, ale pierwsze 3-4 dni są okropne! Teraz po miesiącu w sumie jestem zadowolona z cc (miałam ze wskazań nie na życzenie)... W sumie żeby NORMALNIE funkcjonować, potrzebowałam 2 tyg. no i 2 tyg po cięciu brałam ślub cywilny, także wszystko da się przeżyć, my kobiety jesteśmy silne !!! :)

    Kinga
    |

    Cc to nie taka straszna rzecz:) . Ja miałam cesarke 2miesiące temu, ponieważ dla mojego dziecka zanikalo tętno i cesarka był konieczna. Znieczulenie dostałam w kręgosłup , bo trzymali mnie na porodówce ok.16h. Strasznie długo ja oraz moja mała byłyśmy zmęczone tym porodem. Cesarka przeminęła szybko. Czułam jakbyś ktoś przepychał mi coś w środku :) dziwne uczucie. ;) cesarke miałam o 3 rano , i już o 7 znieczulenie przestało działać;) ciężko było chodzić to fakt. Ale u mnie po 3 dniach było już okej :) a tydzien po cc położna zdjęła mi szwy.:)