CESARSKIE CIĘCIE: kiedy jest konieczne, a kiedy robi się je na życzenie?

Statystycznie już niemal co trzecia Polka rodzi dziecko przez cesarskie cięcie, mimo że "cesarkę" teoretycznie przeprowadza się wyłącznie ze wskazań medycznych. Jakie są wskazania do cesarskiego cięcia i kiedy należy je przeprowadzić, nawet jeśli nie było planowane, żeby uniknąć komplikacji w czasie porodu?

Cesarskie cięcie to poród operacyjny – dziecko przychodzi na świat w wyniku chirurgicznego nacięcia powłok brzusznych i macicy. Większość lekarzy położników jest zgodna: to poważna operacja i nikt nie powinien traktować takiego rozwiązania jako łatwiejszej opcji porodu. Jednak w niektórych przypadkach cięcie cesarskie jest dla dziecka bezpieczniejszym sposobem opuszczenia macicy.

Kiedy cesarskie cięcie jest potrzebne?

Istnieje wiele sytuacji, w których przeprowadzenie porodu operacyjnego jest wskazane lub niezbędne. Niektóre wskazania można stwierdzić już przed terminem porodu i zaplanować operację, inne pojawiają się dopiero w jego trakcie. Co może być wskazaniem do cesarskiego cięcia?

  • Nieprawidłowe położenie dziecka, czyli inne niż główkowe. Częścią przodującą, czyli tą, która jako pierwsza wydostaje się na zewnątrz, oprócz główki mogą być pośladki albo stopy malucha, może on też ułożyć się poprzecznie. Przy położeniu miednicowym (gdy częścią przodującą są pośladki) możliwy jest wprawdzie poród pochwowy – dawniej często kobiety tak rodziły – jednak jest on bardzo obciążający dla matki i dziecka, dlatego obecnie zwykle wykonuje się w takim przypadku cesarskie cięcie.
  • Łożysko przodujące – to sytuacja, gdy łożysko jest umiejscowione tuż przy ujściu szyjki macicy, zasłaniając je. Dziecko ma wówczas zablokowaną drogę w kanale rodnym i musi być wydobyte drogą operacyjną.
  • Ciąża wielopłodowa, także bliźniacza. W takim przypadku też wiele zależy od położenia dzieci: gdy w parze bliźniąt jedno i drugie dziecko jest w położeniu podłużnym główkowym – wtedy jest szansa na poród drogami natury. Jednak bywa, że po urodzeniu się pierwszego malca drugi układa się tak niefortunnie, że trudno go urodzić normalnie.
  • Wysokie ciśnienie krwi lub choroba serca matki – w takim przypadku poród fizjologiczny może być dla rodzącej kobiety zbyt dużym wysiłkiem.
  • Niewspółmierność porodowa, czyli sytuacja, gdy dziecko jest duże, a miednica matki – zbyt wąska. Wynikać to może z nieprawidłowej budowy miednicy lub zbyt dużych gabarytów dziecka (np. wskutek cukrzycy matki).
  • Zakażenie matki wirusem HIV lub wirusem opryszczki narządów płciowych – poród drogami natury stwarza wtedy ryzyko przeniesienia wirusa z matki na dziecko.

Cesarskie cięcie na życzenie

Teoretycznie nie ma takiej możliwości, bo cesarskie cięcie przeprowadza się wyłącznie ze wskazań medycznych. Jednak część lekarzy uważa, że w pewnych sytuacjach uzasadnione jest wykonanie cięcia, np. wtedy, gdy kobieta czuje potworny lęk przed porodem drogami natury, spowodowany poprzednim traumatycznym doświadczeniem. Dlatego niektórzy lekarze zgadzają się na takie rozwiązanie, wpisując do dokumentacji jakieś fikcyjne „wskazania medyczne”. Łatwiej o taki poród w szpitalu prywatnym – są wśród nich nawet takie ośrodki, które na swej stronie internetowej otwarcie piszą, że innych porodów nie prowadzą – jednak kosztuje to co najmniej kilka tysięcy złotych.

Co to jest cesarskie cięcie elektywne

Takim terminem lekarze położnicy nazywają cesarskie cięcie, które jest planowane z wyprzedzeniem – wtedy można je przygotować, włącznie z wyznaczeniem dokładnej daty. Najczęściej dziecko przychodzi na świat ok. 39 tygodnia ciąży. Bezwarunkowymi wskazaniami do elektywnego cesarskiego cięcia są: łożysko przodujące, poprzeczne ułożenie płodu oraz dwukrotne cesarskie cięcie w wywiadzie położniczym.

Na czym polega cesarka? Zobacz! [#TOWIDEO]

Kiedy konieczne jest cięcie nagłe

Poród to zdarzenie dynamiczne – sytuacja zmienia się nieraz z minuty na minutę i nigdy nie można przewidzieć, jak się skończy. Nawet jeśli ciąża przebiegała wzorcowo, a rodząca kobieta jest w pełni zdrowa i sprawna, nigdy nie da się wykluczyć, że jej poród zakończy się cesarskim cięciem. Dlaczego? Jest kilka takich sytuacji, kiedy decyzja o operacji zapada nagle, już w trakcie trwania porodu fizjologicznego, bo zagrożone jest zdrowie dziecka lub matki. Taką sytuacją jest zagrożenie dziecka niedotlenieniem (zamartwica), które może być skutkiem zapętlonej czy uciśniętej pępowiny (o tym, jak dziecko oddycha, informuje badanie KTG, rejestrujące czynność jego serca). Wskazaniem do operacji może być także silne krwawienie jako objaw odklejenia się łożyska, a także zaburzenia czynności skurczowej macicy skutkujące zahamowaniem postępu porodu.

Ból i blizna po operacji

Bezpośrednio po operacji będziesz odczuwać ranę po cięciu dość boleśnie – przez 2–3 dni możesz przyjmować środki przeciwbólowe (np. tabletki z paracetamolem). Gdy tylko przestanie działać znieczulenie i będziesz mogła wstać – będziesz zachęcana do ruchu. Pierwszy raz wstań z łóżka z pomocą innej osoby i powoli przespaceruj się po sali czy korytarzu. Jak najwcześniejszy ruch jest bardzo ważny, bo zapobiega groźnej zakrzepicy żył głębokich. Unikaj jednak chodzenia po schodach. Bardzo uważaj na to, co podnosisz – nie wolno ci dźwigać niczego, co waży więcej niż twoje dziecko. Przez 4–5 dni możesz czuć się obolała, ale w ciągu kilku tygodni połogu wszystko powinno wrócić do normy. Nacięcie na brzuchu zwykle jest poziome, znajduje się na górnej granicy owłosienia łonowego. Po 6 tygodniach połogu rana powinna się całkowicie zagoić, a wkrótce potem zblednąć. Niektóre kobiety jednak mogą odczuwać w tym miejscu drętwienie jeszcze przez dłuższy czas.

Zdaniem eksperta
dr n. med. Paweł Kubik, specjalista ginekolog położnik, Instytut Matki i Dziecka w Warszawie

Kto jest obecny na sali operacyjnej podczas cesarskiego cięcia?

Obecnie zdecydowana większość operacji cesarskiego cięcia wykonywana jest w znieczuleniu przewodowym, kiedy pacjentka jest przytomna. Kogo może spodziewać się na sali operacyjnej? Cesarskie cięcie wymaga obecności dwóch lekarzy ginekologów – jeden jest operatorem, a drugi jego asystentem. Pomaga im pielęgniarka instrumentariuszka, podająca narzędzia chirurgiczne i sprawująca nad nimi kontrolę. Przez cały czas niezbędny jest oczywiście lekarz anestezjolog, którego zadaniem jest znieczulenie przed zabiegiem oraz stałe kontrolowanie stanu pacjentki podczas operacji i po niej. Anestezjolog ma do pomocy pielęgniarkę anestezjologiczną. Zaraz po przyjściu na świat noworodka bada lekarz neonatolog. Obecnie w wielu szpitalach na sali operacyjnej może przebywać ojciec dziecka.

Konsekwencje i skutki uboczne cesarskiego cięcia

Poród operacyjny wiąże się z większym niż przy porodzie pochwowym ryzykiem krwotoku, zakażenia i zakrzepicy żył głębokich. Dzieci urodzone w ten sposób częściej mają trudności z oddychaniem. W nielicznych przypadkach (1 na 50 porodów) dochodzi do nacięcia skóry dziecka podczas operacji. Warto pamiętać, że jedno cesarskie cięcie znacznie zwiększa ryzyko, że także kolejny poród odbędzie się w taki sam sposób. Sprawia również, że w kolejnych ciążach większe będzie także ryzyko problemów z łożyskiem, a przede wszystkim pęknięcia macicy (jeśli rana po nacięciu się rozejdzie). Trzeba mieć świadomość wszystkich tych konsekwencji, ale też pamiętać, że w przeważającej większości operacje te przebiegają sprawnie i bez żadnych poważnych następstw.

Czy po cesarce można rodzić naturalnie?

Dobra wiadomość jest taka, że jedno cesarskie cięcie nie oznacza automatycznie, że wszystkie kolejne ciąże zakończą się tak samo. Największe znaczenie ma tu powód rozwiązania poprzedniej ciąży cięciem cesarskim. Jeśli za pierwszym razem cesarka była spowodowana położeniem miednicowym płodu, zagrażającą zamartwicą płodu, brakiem postępu porodu czy patologią łożyska (przedwcześnie odklejone lub przodujące) – za drugim razem można podjąć próbę porodu drogami natury. Udaje się to 60–70 proc. kobiet w takiej sytuacji. Jeśli natomiast powodem poprzedniego cięcia była choroba matki, zazwyczaj kolejna ciąża kończy się również elektywnym cięciem cesarskim.

miesięcznik "M jak mama"
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W magazynie Dziecko Zakupy i My: ponad 200 polecanych produktów dla mamy, dziecka i kobiet w ciąży, a także inspiracje i porady dla całej rodziny! Sprawdź, jak zadbać o najbliższych!

Pobierz
Dziecko zakupy i my
KOMENTARZE
Paola
|

Dlaczego jest taka nagonka na cesarskie cięcie?! Oczywiście u nas w kraju, bo gdzie indziej nie ma takiego problemu. Można przekopać wszystkie obiektywne badania, źródła, porozmawiać ze specjalistami i nigdzie nie ma informacji, że dziecko urodzone przez cc jest gorsze albo gorzej się rozwija. Ba! Nawet więcej uszkodzeń staje się przy naturalnym porodzie! A nikt nie wspomni o tym, że każda kobieta, która rodzi naturalnie, powiedzmy po 50, 60 roku życia będzie miała problemy np. z nietrzymaniem moczu, kału, hemoroidami itp. Albo, że dziecko podczas naturalnego porodu może "wyjść" połamane, przyduszone itp. Tak wiele jest takich przypadków! Ja od kiedy tylko myślałam, że będę chciała mieć dziecko, wiedziałam, że chcę rodzić przez cesarskie cięcie. Kobieta ma prawo zdecydować! Moja mama była drobna, ważyła przed porodem ok 47 kg. Pierwsze dziecko, synek, był duży, bo ważył ok 4 kg. No i moja mama nie mogła urodzić, męczyła się strasznie, dzidziuś nie mógł "wyjść". Lekarze oczywiście chcą żeby kobieta za wszelką cenę urodziła naturalnie, bo cesarskie cięcie oczywiście sporo kosztuje szpital! I moja mama urodziła w końcu, tylko, że dziecko było przyduszone i zmarło po dwóch dniach! Teraz też się dzieją takie rzeczy. Ja jestem drobną kobietą i nie mam zamiaru ryzykować, dla mnie cc jest dużo bardziej bezpieczne!!!

Bogna
|

Witam wszystkie mamusie,po przeczytaniu komentarzy na temat cc podskoczyło mi ciśnienie,mnie tez czeka za 5 tygodni cc i trochę się boje,pierwszego syna urodziłam naturalnie 5 lat temu,męczyłam się cały dzień i okazało się że syn miał ciężko się przecisnąć bo ważył 4800g i 60cm długi,dzień przed porodem miałam robione usg i waga była 3800g więc musiałam urodzić siłami natury,pomyłka nie z mojej winy do dzisiaj dziękuję bogu że syn się urodził cały i zdrowy,było naprawdę ciężko,dziś jest mądrym i kochanym dzieckiem.Teraz mam mieć cc bo drugi syn też ma większa wagę i sama nie wiem co lepiej.