Tridemia nie oszczędza Polaków. Rząd zapowiada bezpłatne testy, padła data

2022-12-27 15:38

Jak podaje Ministerstwo Zdrowia, między 16 a 22 grudnia na grypę zachorowało prawie 300 tys. osób. Ponad 1,6 tys. chorych było hospitalizowanych, a jedna osoba zmarła. Polska służba zdrowia walczy obecnie z trzema wirusami atakującymi drogi oddechowe. Rząd zapowiada bezpłatne testy u lekarzy rodzinnych. Od kiedy będą dostępne?

Tridemia nie oszczędza Polaków. Rząd zapowiada bezpłatne testy, padła data
Autor: Getty Images Tridemia nie oszczędza Polaków. Rząd zapowiada bezpłatne testy, padła data

W związku z trwającym sezonem infekcji w Polsce, Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało ważne zmiany. 

- Polacy walczą obecnie z trzema wirusami: grypą, COVID-19 oraz RSV. Od 1 stycznia lekarze rodzinni będą dysponowali bezpłatnymi testami, które wskażą, na którą z tych infekcji chorujemy - zapowiedział we wtorek wiceminister Kraska. Chodzi o antygenowe testy combo, które błyskawicznie rozstrzygną, z którym rodzajem wirusa mamy do czynienia.

Poradnik Zdrowie: sezon grypowy - co trzeba wiedzieć o grypie i szczepionce?

Bezpłatne testy na grypę, COVID-18 i RSV - od kiedy?

Lekarze rodzinni będą dysponowali bezpłatnymi testami combo, które wykażą, czy pacjent choruje na COVID-19, grypę czy na wirus RSV. Testy w gabinetach internistów pojawią się 1 stycznia. Do tej pory można było je kupić w aptekach, ale "rozchodziły się", jak świeże bułeczki. 

To jednak nie wszystko. Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało także, że skierowania na szczepienie przeciwko grypie będą wystawiane automatycznie w Internetowym Koncie Pacjenta (IKP). Procedura będzie taka sama, jak w przypadku skierowania na szczepienie przeciwko COVID-19.

Bezpłatne szczepionki przeciw grypie przeznaczone są dla osób po 75 r.ż. oraz dla kobiet w ciąży. Na refundację w wysokości 50 proc. mogą z kolei liczyć osoby z obniżoną odpornością i Polacy powyżej 60 r.ż.

Zachorowania na grypę w Polsce

27 grudnia Adam Niedzielski poinformował, że na tydzień przed świętami w Polsce było prawie 300 tysięcy zakażeń grypą. - To znaczy, że dziennie średnio jest około 40, blisko 50 tysięcy zachorowań. Tak było w najgorszych czasach pandemii - mówił w TVN24.

Kolosalny wzrost zachorowań na grypę, RSV, COVID-19 to zdaniem ministra zdrowia skutek dwóch lat izolacji, które odseparowały nas od patogenów. Chroniąc się przed zachorowaniem na COVID-19, unikaliśmy także innych zakażeń, w tym grypy.

- Wiązało się to z tym, że wszyscy przestrzegaliśmy podstawowych i prostych zasad: maseczka, dystans, dezynfekcja. W tej chwili tego już nie robimy i to jest efekt pojawienia się grypy - podkreślił wiceminister Waldemar Kraska.

Szczepienia pozostają najskuteczniejszą metodą ochrony

Należy podkreślić, że w tak trudnej sytuacji epidemicznej, szczepienia mają pierwszorzędną rolę. Nie zawsze ochronią nas przed infekcją, ale zminimalizują ryzyko groźnych dla zdrowia i życia powikłań.

- To szczepienie jest podstawową metodą walki. Jeśli mówimy o tym, żeby powstrzymać, chociażby epidemię grypy, to trzeba namawiać do szczepienia, bo albo się izolujemy, albo się szczepimy - mówił minister Adam Niedzielski w TVN24.