Łukasz Litewka, poseł na Sejm X kadencji zginął 23 kwietnia 2026 roku w wypadku drogowym. Do zdarzenia doszło krótko po godzinie 13:00 na ulicy Kazimierzowskiej, na odcinku łączącym Dąbrowę Górniczą z Sosnowcem. Jak przekazała Śląska Policja, jadący rowerem polityk zderzył się z samochodem osobowym i zginął na miejscu w wyniku odniesionych obrażeń.
Łukasz Litewka nie żyje. Tragiczny wypadek rowerowy na Śląsku
„Dziś Polska straciła człowieka o wielkim, otwartym sercu i polityka oddanego walce o prawa najsłabszych. Łukasz był uosobieniem dobra. Nigdy nie przechodził obojętnie obok czyjejś krzywdy, zawsze był pierwszy w niesieniu pomocy, zawsze uważny na potrzeby innych, zawsze autentyczny. Odszedł w sposób, z którym nie potrafimy się pogodzić. Zginął w tragicznym wypadku, jadąc na rowerze, został potrącony przez samochód” – podano w oświadczeniu Lewicy opublikowanym w serwisie X.
Kim był Łukasz Litewka?
Łukasz Litewka urodził się 9 maja 1989 roku w Sosnowcu. Był socjologiem, absolwentem Uniwersytetu Śląskiego. Zawodowo pracował między innymi w Zakładzie Oczyszczania Miasta w Mysłowicach jako specjalista do spraw komunikacji. Działalność publiczną rozpoczął na szczeblu lokalnym. W 2014 roku został radnym Sosnowca z listy koalicji SLD Lewica Razem, a w 2018 roku uzyskał reelekcję. W 2023 roku zdobył mandat poselski, uzyskując 40 579 głosów, startując z ostatniego miejsca listy Nowej Lewicy. W Sejmie pracował w komisjach zajmujących się polityką społeczną oraz ochroną zwierząt.
Łukasz Litewka - działalność charytatywna
Działalność Łukasza Litewki obejmowała liczne inicjatywy związane ze wsparciem zdrowia i leczenia. Jego profile w mediach społecznościowych obfitowały w publikacje dotyczące konkretnych przypadków pacjentów wymagających pilnej pomocy. W wielu wpisach mobilizował odbiorców do udostępniania informacji i udziału w zbiórkach finansowych na leczenie. „Jestem pewien, że jeśli ten post osiągnie dziesiątki tysięcy udostępnień, to pasek wybuchnie. Jedyna szansa to Wy, wszystko w waszych rękach i komórkach. To jest sekunda, jeden z setki postów na waszych tablicach, nic nie znaczy dla Was, a powtórzony milion razy zakończy ten dramat. Zostawiam Was ze zdjęciem Igi z początku stycznia. Nagły atak choroby, ostatnie ostrzeżenie. Ona ma 4 lata i wyszła z tego bo chcę żyć. Naprawdę warto dać jej szansę”.
Publikacje dotyczyły przede wszystkim dzieci wymagających kosztownego leczenia, osób starszych oraz osób znajdujących się w nagłych sytuacjach związanych z chorobą. Litewka wykorzystywał zasięgi swoich kanałów do zwiększania widoczności zbiórek i przyspieszania reakcji społecznej.
#TeamLitewka i pomoc chorym dzieciom i seniorom
Jako inicjator fundacji #TeamLitewka stworzył strukturę, która skupiała dużą społeczność internetową zaangażowaną w działania pomocowe. Dzięki tej aktywności możliwe było szybkie nagłaśnianie zbiórek oraz kierowanie wsparcia do osób wymagających leczenia lub opieki. Pomoc obejmowała chorych pacjentów, w tym dzieci oraz seniorów, a także osoby znajdujące się w sytuacjach kryzysowych. Jednym z przykładów skutecznej mobilizacji była zbiórka na rzecz 5-letniego Joachima, która została nagłośniona przez Litewkę.
Jego działania miały charakter ciągły i obejmowały zarówno inicjatywy związane ze zdrowiem, jak i szerzej rozumianą pomocą społeczną, realizowaną poprzez zaangażowanie społeczności skupionej wokół jego działalności.
Łukasz Litewka - sukces zbiórki dla chorej Jagody
Na krótko przed śmiercią Łukasz Litewka informował o kolejnym efekcie działań pomocowych. Dzień wcześniej przekazał wiadomość o sukcesie zbiórki dla 22-letniej Jagody chorującej na nowotwór mózgu, w ramach której zgromadzono ponad 900 tysięcy złotych na leczenie. „Moi Drodzy, 28 kwietnia, Jagodzie ma zostać podana szczepionka, która powstrzymuje rozrost oraz przerzuty i znacząco poprawia stan klinicznie chorej osoby. To właśnie ta, na którą zbieraliście setki tysięcy w kilka minut. Walcz, Jagoda” – napisał Łukasz Litewka w mediach społecznościowych. Informacja ta pojawiła się niespełna dobę przed tragicznym wypadkiem i stanowiła jeden z ostatnich wpisów dotyczących jego działań związanych ze wsparciem zdrowia i leczenia potrzebujących.
Łukasz Litewka ostatni wpis. Reagował na problem przemocy wśród młodzieży
W dniu swojej śmierci Łukasz Litewka opublikował jeszcze wpis, w którym zwracał uwagę na przemoc wśród młodych ludzi. Jak opisano w „Super Expressie”, odniósł się do zdarzenia z udziałem nastolatków, które zostało nagrane i rozpowszechnione w sieci. „Dwóch 15 latków i 18 letnia dziewczyna nagrało film (swoimi telefonami) jak znęcają się nad bezbronnym chłopcem i tworzą internetowy materiał, który dosłownie odziera go z godności” – napisał. W dalszej części wskazał skalę brutalności: „Lincz na młodym człowieku, który przypomina egzekucję. Jest kopany, opluwany, oprawcy (jego rówieśnicy) gaszą na nim papierosy, wciskają mu trawę do przełyku. Wszystko nagrywa telefon, a poniżana ofiara ma świadomość, że zaraz zobaczy to szeroka publiczność”. Wpis zawierał również odniesienie do konsekwencji psychicznych takich zdarzeń: „Ten młody chłopak jest zniszczony psychicznie. Tak dużo mówi się dziś o samobójstwach młodych ludzi, tak często ofiary decydują się by targnąć na własne życie. Na największy dar. To jest upodlenie młodego człowieka, jego postrzegania rzeczywistości i oczekiwań o normalnym, uczciwym i bezpiecznym świecie”.