Na co zmarła Stanisława Celińska? Ostatnie doby życia spędziła w szpitalu

2026-05-14 11:52

Stanisława Celińska przez ostatnie lata zmagała się z nasilającym się bólem kręgosłupa i problemami zdrowotnymi, o których często mówiła. Wcześniej opowiadała także o walce z alkoholizmem i uzależnieniem od nikotyny. Mimo tego do końca planowała koncerty oraz festiwalowe występy. Teraz Super Express dotarł do informacji o przyczynie śmierci artystki.

Stanisława Celińska, polska aktorka i wokalistka, uśmiecha się na scenie, ubrana w ciemnoniebieską sukienkę w białe kwiatki, z okularami na nosie. Zdjęcie przedstawia artystkę w pozytywnym świetle, mimo informacji o jej zmaganiach zdrowotnych, o których więcej można przeczytać na Poradnik Zdrowie.

i

Autor: Hojny Artur / Super Express Stanisława Celińska, polska aktorka i wokalistka, uśmiecha się na scenie, ubrana w ciemnoniebieską sukienkę w białe kwiatki, z okularami na nosie. Zdjęcie przedstawia artystkę w pozytywnym świetle, mimo informacji o jej zmaganiach zdrowotnych, o których więcej można przeczytać na Poradnik Zdrowie.

Stanisława Celińska przez dekady należała do grona najbardziej rozpoznawalnych aktorek i wokalistek w Polsce. Publiczność pamięta ją z ról w filmach „Noce i dnie”, „Alternatywy 4”, „Nie ma róży bez ognia” czy „Pieniądze to nie wszystko”, a także z koncertów i recitali, które przez lata przyciągały widzów w całym kraju. Laureatka Orłów i wielu nagród teatralnych w ostatnich latach coraz częściej mówiła jednak o problemach zdrowotnych, przewlekłym bólu i skutkach wieloletnich uzależnień. Zmarła 12 maja 2026 roku w wieku 79 lat.

Poradnik Zdrowie – COSBAR, otyłość i wyzwania pacjentów

Choroba Stanisławy Celińskiej. Narastający ból kręgosłupa coraz bardziej ograniczał artystkę

Stanisława Celińska zmarła 12 maja 2026 roku w wieku 79 lat. W ostatnich latach życia zmagała się z chorobą kręgosłupa i postępującymi zmianami zwyrodnieniowymi. Otwarcie mówiła o silnym, narastającym bólu, który utrudniał jej codzienne funkcjonowanie i aktywność zawodową. Z czasem leczenie zachowawcze przestało wystarczać. Jesienią 2025 roku poinformowała, że musi przyspieszyć termin operacji kręgosłupa. „Niestety, tak się złożyło, że z powodu narastającego bólu musiałam przenieść termin operacji kręgosłupa na bliższy. W związku z tym koncerty październikowe i listopadowe zostały odwołane lub przeniesione na inne terminy. Jest mi bardzo przykro z tego powodu, bo uwielbiam te koncerty i spotkania z państwem po występach" - przekazała we wrześniu 2025 roku.

Stanisława Celińska na wózku inwalidzkim wróciła na scenę po operacji

Mimo problemów zdrowotnych Stanisława Celińska nie wycofała się z działalności artystycznej. Po operacji wróciła do koncertowania i kontynuowała jubileuszową trasę „Atramentowe 10 lat”. 16 kwietnia wystąpiła w warszawskiej Stodole. Zdjęcia z prób pokazywały, że poruszała się na wózku inwalidzkim. Ostatni koncert zagrała 26 kwietnia w Gdańsk. Podczas występu ani razu nie wstała z wózka. Artystka miała zaplanowane koncerty do końca roku. „Koncerty Stanisławy Celińskiej mieliśmy zaplanowane do końca roku. Miało ich zbyć około 20 może 30. W sierpniu miała się również pojawić na dwóch dużych festiwalach muzycznych" - powiedział Maciej Muraszko. Kolejny występ miał odbyć się 24 maja, jednak wcześniej odwołano koncert w Białe Błota. Niedługo później stan zdrowia artystki gwałtownie się pogorszył. Po zapaści trafiła do szpitala. Ostatnie doby życia spędziła nieprzytomna.

Stanisława Celińska i alkoholizm. Uzależnienie zaczęło się wiele lat wcześniej

Stanisława Celińska wielokrotnie mówiła publicznie o chorobie alkoholowej i jej wpływie na zdrowie, relacje rodzinne oraz życie zawodowe. Przyznawała, że problemy z alkoholem pojawiły się, gdy miała 36 lat, choć - jak podkreślała - ich źródło sięgało dzieciństwa. Po śmierci ojca trafiła pod opiekę babci, która sama miała problem alkoholowy. Żeby wnuczka łatwiej zasnęła, dolewała alkohol do jedzenia. „Troszeczkę mi dolewali do zupy alkoholu. Ja się o tym dowiedziałam bardzo późno, kiedy miałam problemy z odzwyczajeniem się od alkoholu. I wtedy pomyślałam sobie: "Aha… To sięga bardzo głębokiego dzieciństwa" - wyznała w wywiadzie dla „Świata Gwiazd”. Z czasem uzależnienie zaczęło odbijać się również na jej pracy. Coraz rzadziej pojawiała się na ekranie i traciła kolejne propozycje zawodowe. Po zerwaniu z alkoholem mówiła o głębokim przełomie, który określała mianem cudu. Jednocześnie podkreślała, że trzeźwość wymaga codziennej pracy nad sobą. „Trochę chorowałam, gdy rzuciłam picie, bo organizm domagał się swojej dawki alkoholu. Do tej pory nie wypiję (...) wszystkiego, co zawiera alkohol. Nie używam też perfum na jego bazie. Wolę nie przyglądać się kształtom butelek - bestia nie śpi. Powoli problem zniknął, ale nadal się boję, by nie wrócił. (...) Nadal jestem alkoholiczką, ale niepijącą od ponad 20 lat. Ważne jest, żeby wytrwać. A to nie jest łatwe" - mówiła w biografii „Stanisława Celińska: niejedno przeszłam” z 2012 roku.

Uzależnienie od nikotyny było kolejnym problemem zdrowotnym aktorki

Alkoholizm nie był jedynym uzależnieniem, z którym zmagała się Stanisława Celińska. Przez lata paliła papierosy i przyznawała, że zerwanie z nikotyną było bardzo trudnym doświadczeniem. Zwracała uwagę, że społeczne konsekwencje palenia są często mniej zauważalne niż skutki alkoholizmu. „Gdy człowiek pije, wszystko szybko staje się jasne - inni go skreślają i może stracić wszystko. Z papierosami jest inaczej. Palą niemal wszyscy, a w niektórych środowiskach papieros wręcz uchodzi za element dobrego tonu" - mówiła. Z palenia zrezygnowała dwa tygodnie po odstawieniu alkoholu. Jak podkreślała, ważną rolę odegrała wtedy jej dziesięcioletnia córka Ola.

Informację o śmierci artystki przekazała Joanna Trzcińska. „Z wielką rozpaczą muszę Państwa poinformować, że dziś po południu odeszła Nasza Stasia. Mam wielką nadzieję, że spotkała się już z Bogiem, którego tak bardzo kochała" - napisała. „Stasia była Wspaniałym Człowiekiem, Najlepszym jakiego znałam…" - dodała.

Na co zmarła Stanisława Celińska?

„Super Express” poznał szczegóły śmierci wybitnej artystki, która ostatnie dni życia spędziła w szpitalu. „Kilkanaście dni temu Stanisława dostała zapaści. Trafiła do szpitala, w którym przez ostatnie doby była nieprzytomna” - zdradził informator gazety.

Zapaść krążeniowa to bardzo groźny stan związany z ostrą niewydolnością krążenia, który prowadzi do gwałtownego spadku ciśnienia tętniczego i ograniczenia dopływu krwi do mózgu. Konsekwencją może być niedotlenienie, utrata przytomności, a w najcięższych przypadkach nawet śmierć. Do najczęstszych przyczyn zapaści należą m.in. zaburzenia pracy serca, odwodnienie spowodowane silnymi wymiotami lub biegunką, krwotoki, zatrucia, choroby układu krążenia czy ciężkie zakażenia. Objawy obejmują m.in. silne osłabienie, zawroty głowy, duszność, bladość skóry, zimne poty, przyspieszony oddech oraz słabo wyczuwalne tętno. W przypadku utraty przytomności konieczna jest natychmiastowa pomoc medyczna, ponieważ nieleczona zapaść może doprowadzić do zatrzymania akcji serca.