Królowa Elżbieta nie zmarła ze starości? Powodem była agresywna choroba. "Okrutnie cierpiała"

2022-11-28 10:10

Królowa Elżbieta zmarła 8 września 2022 roku w wieku 96 lat. Mimo sędziwego wieku monarchini, jej śmierć wstrząsnęła całym światem. Z raportu przekazanego mediom wynikało, że odeszła z powodu starości. Teraz królewski biograf twierdzi, że to nieprawda i przez ostatni rok swojego życia Elżbieta II "walczyła z potwornym bólem".

królowa Elżbieta II
Autor: JANE BARLOW/POOL PHOTO VIA AP

Z aktu zgonu monarchini wynikało, że zmarła z powodu zaawansowanego wieku. Jednak jej ostatnie oficjalne zdjęcie wywołało falę spekulacji. Na fotografii widać niepokojący objaw na dłoniach królowej Elżbiety II. Teraz mówi się, że wygląd dłoni monarchini był wynikiem leczenia.

Poradnik Zdrowie: kiedy iść do onkologa?

Nowe fakty ws. śmierci królowej Elżbiety II

Okazuje się, że prawda o śmierci brytyjskiej królowej może być inna, niż podawano kilka miesięcy temu. Wszystko wyszło na jaw przy okazji zapowiedzi najnowszej biografii królowej autorstwa Gylesa Brandretha. Autor książki twierdzi, że ostatni rok życia królowej był dla niej męczarnią.

"Słyszałem, że królowa miała ciężką postać szpiczaka – raka szpiku kostnego – co wyjaśniałoby jej zmęczenie i utratę wagi oraz problemy z poruszaniem się, o których często mówiono nam w ciągu ostatniego roku" - napisał. Dodał również, że choroba powodowała ogromne cierpienie.

Królowa Elżbieta chorowała na raka

Objawy, jakie towarzyszyły królowej w ostatnich miesiącach jej życia, zdają się potwierdzać tę informację. Najczęstszym objawem szpiczaka jest ból kości powodujący problemy z poruszaniem się.

Królowa Elżbieta II nie miała zamiaru się poddawać. Gdy tylko stan zdrowia jej na to pozwalał, pełniła swoje obowiązki. Jednej z dam dworu miała wyznać, że robi to dla swojego zmarłego męża - księcia Filipa. 

"Walczyła do końca, nie użalała się nad sobą"

Autor książki przedstawia królową Elżbietę jako niezłomną, która pomimo cierpienia walczyła do końca. "Walczyła do końca, nie użalała się nad sobą" - pisze.

Biograf wymienia także sytuacje, kiedy królowa musiała zrezygnować z pełnienia swojej funkcji, a nawet położyć się na jakiś czas w szpitalu. "To właśnie był skutek tej choroby".