Ceny leków wzrosły o wskaźnik inflacji? Resort zdrowia zajął jasne stanowisko

2022-11-25 12:23

Inflacja pędzi jak szalona. Wzrost cen uderza w portfele Polaków i objął niemal wszystkie segmenty handlu i usług. Teraz organizacje, które reprezentują koncerny farmaceutyczne, wnioskują o wprowadzenie indeksacji cen leków opartej o inflację. Resort zdrowia stanowczo odpowiada.

Apteka zielony krzyż
Autor: Getty Images Firmy chcą, by leki wzrosły o wskaźnik inflacji. Resort zdrowia wyraził jasne stanowisko

Polacy zauważają szybujący wzrost cen w wielu kategoriach produktów i usług. Inflacja dotarła również do aptek. Przedstawiciele, którzy reprezentują firmy farmaceutyczne, składają wnioski do Ministerstwa Zdrowia o ustanowienie automatycznej indeksacji cen opartej o inflację. Uzasadniają swoje stanowisko tym, że nastąpił wzrost kosztów produkcji i prowadzenia działalności gospodarczej od 2011 roku, czyli od wejścia w życie ustawy o refundacji leków.

Odpowiedź MZ na wnioski firm farmaceutycznych

Na takie rozwiązanie, jakie proponuje branża farmaceutyczna, nie chce zgodzić się Ministerstwo Zdrowia. W uzasadnieniu swojej decyzji resort podkreślił, że publicznego płatnika ani pacjentów nie stać na automatyczne podnoszenie cen wszystkich leków refundowanych.

"Automatyzacja, jaką proponuje branża, oraz rozciągnięcie takiego mechanizmu na wszystkie produkty nie tylko nie bierze pod uwagę możliwości płatnika, powodując duże obciążenie całkowitego budżetu na refundację, ale może też narażać interes pacjenta związany ze zwiększonymi dopłatami do leków" – napisał wiceminister Maciej Miłkowski w odpowiedzi na interpelację poselską w sprawie cen leków.

Wskazał też, że "koncerny zręcznie pomijają informacje na temat dokładnego poziomu marży na wszystkich produktach znajdujących się w refundacji".

Poradnik Zdrowie: czym popijać leki?

Inne rozwiązania dla koncernów farmaceutycznych

Okazuje się, w ustawie refundacyjnej uwzględniony jest mechanizm podwyższenia urzędowej ceny zbytu danego produktu. Z tego rozwiązania, jak przypomniał Miłkowski, mogą korzystać koncerny farmaceutyczne. Wyjaśnił, że "procedura ta jest krótka, nie może trwać więcej niż 90 dni, choć zwyczajowy czas jej trwania jest zdecydowanie krótszy".

"Postępowanie podwyżkowe zatem umożliwia zmianę ceny w przypadku braku rentowności danego produktu, z czego w razie potrzeby korzystają obecnie wnioskodawcy" – dodał.

Resort zdrowia nie zgadza się także z opinią przedstawicieli firm farmaceutycznych, iż produkcja leków na receptę w Polsce bez indeksacji stanie się nieopłacalna. Miłkowski tłumaczył, że system refundacji zawiera jedynie nieznaczna część wszystkich zarejestrowanych w Polsce leków produkowanych na receptę. Jak wynika ze stanowiska wnioskujących, system refundacji powinien utrzymać całą działalność firm farmaceutycznych.