Czy stan jamy ustnej ma wpływ na odporność? Ekspert wyjaśnia

2021-12-14 11:22

Ekspert Paweł Kowalczyk, profesor Instytutu Fizjologii i Żywienia Zwierząt im. Jana Kielanowskiego PAN, w rozmowie z Poradnikiem Zdrowie wyjaśnia jak duży wpływ ma stan jamy ustnej na odporność, jakie najczęstsze problemy stomatologiczne dotyczą Polaków oraz czy istnieje związek między higieną jamy ustnej a COVID-19.

Czy stan jamy ustnej ma wpływ na odporność? Ekspert wyjaśnia
Autor: Getty Images
Higiena jamy ustnej

1. Czy zły stan jamy ustnej może zwiększać ryzyko zakażenia COVID-19 lub grypą? Z czego to wynika?

Tak, jak najbardziej. Zwiększone ryzyko zachorowania na COVID-19 oraz grypę wiąże się z tak zwanymi swoistymi i nieswoistymi mechanizmami obronnymi jamy ustnej. Przeciwciała stanowią swoisty mechanizm obronny. Utrudniają bakteriom osiadanie w jamie ustnej oraz hamują ich rozwój.

Do nieswoistych mechanizmów obronnych należy ciągłość błony śluzowej jamy ustnej. Nieuszkodzona stanowi barierę dla większości drobnoustrojów. Gdy organizm produkuje odpowiednią ilość śliny, wszelkie bakterie oraz wirusy są na bieżąco spłukiwane z powierzchni błony śluzowej i szkliwa.

Sama ślina wykazuje zdolności immunomodulujące, czyli wzmacniające odporność. Zawarte w niej białka, między innymi laktoferyna, wykazują bardzo silne właściwości przeciwwirusowe.

2. Jakie problemy stomatologiczne najczęściej występują u Polaków? Wynikają z braku higieny lub profilaktyki? A może bagatelizowania niepokojących objawów?

Najczęstsze problemy u Polaków to próchnica, zapalenie dziąseł i choroby przyzębia. Nie da się wskazać jednej przyczyny takiego stanu rzeczy niemniej najczęściej winowajcami są brak higieny, zła dieta, palenie tytoniu, antybiotykoterapia, zmiany hormonalne, wiek. Powierzchnia jamy ustnej stanowi niezwykle różnorodne środowisko. Znajdują się w niej liczne bakterie, wirusy oraz grzyby, niektóre z nich są potencjalnie chorobotwórcze, jeśli będą miały korzystne warunki do nadmiernego rozwoju. W zdrowej jamie ustnej żyją w równowadze i nie tworzą stanów chorobowych, jednak czasem ta równowaga zostaje zachwiana. Świadczy to o toczących się procesach chorobowych. Zaburzenie równowagi może się wydarzyć zarówno w wyniku braku profilaktyki, nieodpowiedniej diety jak i niewłaściwej higieny.

Skład mikrobioty (dawniej flory bakteryjnej) jamy ustnej mogą zmieniać na przykład niektóre leki, m.in. sterydy i poszczególne antybiotyki. Hamują one rozwój korzystnych bakterii ułatwiając innym, często chorobotwórczym drobnoustrojom namnażanie. Innymi czynnikami wpływającymi na równowagę jamy ustnej są nadmiar węglowodanów w diecie, używki, hormony, starzenie się oraz niewłaściwe szczotkowanie zębów lub nie używanie nici dentystycznej.

3. Czy stosowanie płynów do dezynfekcji jamy ustnej może chronić nas przed zakażeniem COVID-19? A może nie ma to większego znaczenia, bo wirus może dostać się przez nos?

Większość dostępnych na rynku płynów do dezynfekcji jamy ustnej w mojej opinii nie jest wystarczająca do ochrony przez COVID-19. Ich działanie opiera się na czasowym usunięciu wszystkich mikroorganizmów, zarówno tych dobrych jak i złych, a w równowadze mikrobioty jamy ustnej to zupełnie nie o to chodzi. Są doniesienia wskazujące na to jak ważna jest równowaga mikrobiologiczna, a dysbioza może zaburzyć funkcjonowanie całego organizmu. Nie chodzi o usunięcie wszystkich bakterii, wirusów z jamy ustnej, ale głównie wsparcie bakterii dobroczynnych dla naszego zdrowia.

W ostatnich latach badano wiele naturalnych składników o obiecujących właściwościach przeciwwirusowych należą do nich np. laktoferyna, szczep probiotyczny Lactobacillus salivarius SGL03 oraz olejki eteryczne - cytrynowy i rozmarynowy. Mają działanie odkażające oraz ściągające w przypadku infekcji jamy ustnej indukowanych stanem zapalnym.

4. Jak dbać o higienę jamy ustnej, by zminimalizować rozwój infekcji?

Podstawą dbania o higienę jest regularne mycie oraz nitkowanie zębów, odwiedzanie stomatologa minimum raz do roku i usuwanie kamienia nazębnego, jeśli tylko zachodzi taka potrzeba. Dodatkowym działaniem może być stosowanie produktów probiotycznych, z dodatkiem naturalnych składników takich jak laktoferyna, czy naturalne olejki eteryczne. Laktoferyna („lakto”- pochodzący z mleka, „feryna”- białko wiążące żelazo) to białko występujące naturalnie w wydzielinach organizmu w tym: w ślinie, siarze, łzach. Zaliczana jest do składowych systemu odporności wrodzonej, który stanowi pierwszą i najszybciej reagującą linię obrony organizmu przed patogenami, w tym wirusami, bakteriami i grzybami.

Narażanie śluzówki jamy ustnej na czynniki uszkadzające takie, jak palenie, odwodnienie, picie alkoholu powoduje jej osłabienie, natomiast naturalne wzmacnianie jej systemów obrony składnikami takimi jak np. Lactobacillus salivarius SGL03 oraz laktoferyną, to nowa jakość w profilaktyce i dbaniu o higienę jamy ustnej.

5. Czy suplementy diety mogą pomóc?

Tak, zdecydowanie! Jak wskazują wyniki badania, które prowadziłem z zastosowaniem produktu zawierającego laktoferynę, ma ona działanie hamujące namnażanie bakterii. Produkty z laktoferyną mogą wpływać także w warunkach in vitro na redukowanie miana cząstek wirusa SARS-CoV-2. W badaniu opublikowanym w 2021 w czasopiśmie „Materials” wykazałem, że po doustnym przyjęciu produktu zawierającego laktoferynę i probiotyk Lactobacillus salivarius SGL03 w ślinie pobranej od osób zakażonych SARS-CoV-2 nastąpiło aż 3 krotne zredukowanie ilości cząsteczek wirusa w porównaniu do pacjentów, którzy nie zastosowali tego produktu. Co ważne, nakropienie produktu na szalki z hodowlą wirusa skutkowało całkowitą redukcją jego cząstek już po 24 godzinach! [1].

Ostatnie 2 lata mojej pracy naukowej poświęciłem badaniu właściwości probiotyku Lactobacillus salivarius SGL03. Jest on obecny naturalnie w jamie ustnej zdrowego człowieka. Cechuje się bardzo szybkim tempem namnażania. Największą liczebność osiąga po 8-9 godzinach od spożycia, a zatem przyjęty wieczorem namnaża się podczas snu. Ma także właściwości bakteriobójcze szczególnie wobec bakterii odpowiedzialnych za stany zapalne tkanek dziąseł, które wywołują negatywne skutki nie tylko miejscowo, ale i dla całego organizmu[2]. Podjąłem się także określenia jak długo utrzymuje się ten szczep w jamie ustnej po zastosowaniu. W badaniu z 10 dniowym stosowaniem L.salivarius SGL03 wykazałem, że te dobroczynne bakterie są obecne w ślinie nawet 20 dni po zaprzestaniu stosowania probiotyku [3].

6. Jak stan jamy ustnej wpływa na ogólny stan organizmu?

Jama ustna odgrywa niezwykle ważną rolę dla całego organizmu. Jej zdrowie determinuje jakość życia człowieka, to pierwsza linia obronna organizmu. Tutaj zaczyna się programowanie prawidłowego mikrobiomu. Jego głównym zadaniem jest chronić organizm przed czynnikami zewnętrznymi, w tym bakteriami i grzybami. Nieuszkodzona błona śluzowa jamy ustnej stanowi barierę dla większości drobnoustrojów. Ustabilizowany mikrobiom obok śliny i naturalnych systemów obronnych pełni rolę strażnika zdrowia jamy ustnej. Chore zęby i dziąsła i towarzyszący im stan zapalny mogą prowadzić do takich zaburzeń ogólnoustrojowych, jak na przykład cukrzyca, choroby serca czy układu krwionośnego.

Dla zobrazowania tego, jak jama ustna może wpływać na cały organizm warto przyjrzeć się bakterii Porphyromonas gingivalis, czyli tzw. bakterii kompleksu czerwonego. Oprócz tego, że powoduje pogłębienie się kieszonek dziąsłowych i krwawienie, została powiązana z ryzykiem rozwoju nowotworu trzustki oraz choroby Alzheimera.