Atakuje nagle i jest niezwykle groźny. Świat patrzy z niepokojem na nowe ognisko wirusa Nipah

2026-01-26 9:42

Indie - nowy wirus Nipah ponownie wzbudza niepokój w Indiach, a pierwsza ofiara z Kalkuty uruchomiła szeroką kwarantannę i alarm sanitarno-epidemiologiczny. Władze monitorują kolejne zakażenia, a narastające obawy wokół patogenu o wysokiej śmiertelności wywołują liczne pytania o źródła i skalę zagrożenia.

Ręka pacjenta w zielonej pościeli, z widocznym na nadgarstku bandażem i podłączonymi kablami medycznymi, symbolizuje walkę z groźnymi infekcjami, jak wirus Nipah. Więcej o chorobach zakaźnych można przeczytać na Poradnik Zdrowie.

i

Autor: Getty Images Ręka pacjenta w zielonej pościeli, z widocznym na nadgarstku bandażem i podłączonymi kablami medycznymi, symbolizuje walkę z groźnymi infekcjami, jak wirus Nipah. Więcej o chorobach zakaźnych można przeczytać na Poradnik Zdrowie.

W Indiach potwierdzono pierwszy śmiertelny przypadek zakażenia wirusem Nipah, a kolejne osoby przebywają w stanie krytycznym. W Bengalu Zachodnim wykryto już pięć infekcji, a setki ludzi trafiły na kwarantannę. Patogen o wysokiej śmiertelności przenosi się ze zwierząt i między ludźmi, co skłoniło państwa regionu do zaostrzenia kontroli i działań prewencyjnych.

Otyłość - choroba, nie wybór. Debata poradnikzdrowie.pl

Nowy wirus - Indie. Pierwsza ofiara śmiertelna

Sytuacja w Indiach budzi coraz większe obawy po śmierci młodej kobiety w Kalkucie, co potwierdzono jako pierwszy zgon związany z wirusem Nipah. Od 12 stycznia 2026 r. w Bengalu Zachodnim stwierdzono pięć zakażeń, a lokalne szpitale przekazują informacje o przypadkach w wyjątkowo ciężkim stanie. Wśród nich są dwie pielęgniarki z prywatnej placówki pod Kalkutą, które trafiły na intensywną terapię z wysoką gorączką i niewydolnością oddechową. Chorowały w tym samym czasie pod koniec grudnia, a ich stan określono jako krytyczny. Kolejne osoby mogą być narażone, ponieważ ognisko łączy się z pacjentem, który zmarł przed wykonaniem testów. Setki osób, które miały kontakt z chorymi, objęto kwarantanną i monitoringiem.

Wirus Nipah - objawy

Wirus Nipah jest odzwierzęcym patogenem opisanym po raz pierwszy w 1998 r. w Malezji i od tamtej pory pozostaje jednym z najgroźniejszych czynników zakaźnych w regionie Azji Południowo-Wschodniej. Śmiertelność odnotowana w poprzednich epidemiach wahała się od 40 do 75 procent, co znacząco podnosi ryzyko przy ewentualnych ogniskach zakażeń w skupiskach ludności. Problemem jest także diagnostyka, ponieważ choroba może przypominać inne infekcje, w tym wirusowe lub bakteryjne zapalenia mózgu. Brak zatwierdzonej szczepionki i brak terapii celowanej sprawiają, że służby sanitarne koncentrują się na izolacji, szybkiej identyfikacji łańcuchów kontaktów i nadzorze nad objawami, które mogą pojawiać się gwałtownie.

Nowy wirus Nipah. Jak się przenosi?

Źródłem wirusa Nipah pozostają głównie zakażone nietoperze oraz świnie, a transmisja na człowieka może następować poprzez kontakt z chorymi zwierzętami lub ich wydzielinami. Opisywano też przypadki związane ze spożyciem skażonych produktów, takich jak surowy sok z palm daktylowych, do którego mogły dostać się wydzieliny nietoperzy. Patogen może również przenosić się między ludźmi, co potwierdzono w kilku wcześniejszych ogniskach w regionie. To właśnie ten aspekt powoduje największą niepewność w Indiach, gdzie wykryte przypadki są ze sobą powiązane, a część chorych miała kontakt z pacjentem z ciężkimi objawami oddechowymi.

Wirus Nipah. Kwarantanna w Indiach

Wraz z pojawieniem się nowych zakażeń rząd Indii rozszerzył nadzór epidemiologiczny, a region Bengalu Zachodniego wdrożył intensyfikację kontroli kontaktów oraz procedur izolacyjnych. Kwarantanna objęła setki osób, a służby sanitarne pracują nad ustaleniem pełnego łańcucha transmisji. W obliczu rosnącej presji Tajlandia ogłosiła oficjalne ostrzeżenie dla podróżnych i wzmocniła kontrole graniczne, zwłaszcza wobec osób przybywających z obszarów, w których potwierdzono zakażenia wirusem Nipah. Kraje regionu traktują sytuację bardzo poważnie, podkreślając konieczność stałego monitorowania przypadków i wczesnego reagowania na każdy sygnał potencjalnego rozwoju epidemii.

Poradnik Zdrowie Google News