- Stomatolog (2893 odpowiedzi)
- Okulista (1426 odpowiedzi)
- Logopeda - pedagog (174 odpowiedzi)
- Fizjolog żywienia (1716 odpowiedzi)
- Stylistka paznokci (160 odpowiedzi)
- Leczenie łysienia (12 odpowiedzi)
- Psycholog (2622 odpowiedzi)
- Ginekolog (3737 odpowiedzi)
- Dietetyk (2255 odpowiedzi)
- Chirurg plastyczny (338 odpowiedzi)
- Kardiolog (67 odpowiedzi)
- Anestezjolog (26 odpowiedzi)
- Pedagog (455 odpowiedzi)
- Ginekolog - położnik (21914 odpowiedzi)
poradnikzdrowie.pl
›Psychologia
›ŻAŁOBA potrzebuje czasu - ból, depresja, pogrzeb, rozpacz, smutek
ŻAŁOBA potrzebuje czasu
Żałoba to czas niezbędny do tego, by pogodzić się z nową sytuacją. Nie należy ani jej odkładać czy ignorować, nie można też się w niej zatracać. Ból po stracie kogoś bliskiego staje się uzdrawiający wtedy, gdy całe spektrum intensywnych uczuć prowadzi powoli i stopniowo ku równowadze wewnętrznej.
Przeważnie po roku (rzadko szybciej), choć bywa, że dopiero po kilku latach, żałoba osiąga swój kres. Nie oznacza to jednak, że łzy, ból i tęsknota nigdy już nie powrócą. Powrócą nieraz. Będą jednak coraz mniej przeszkadzać w normalnym życiu. Ten czas jest potrzebny po to, by człowiek zaadaptował się do nowej sytuacji. Żałoba, w pewnym sensie, pomaga mu przyjąć nową tożsamość: staje się kimś innym, niż był dotychczas – a więc jego życie też będzie już wyglądać inaczej.
Śmierć jednego człowieka narusza równowagę nie tylko najbliższych mu osób, ale też rodziny jako całości. Nagle zmieniają się jej sposoby spędzania wspólnego czasu, a niekiedy i wierzenia, wartości czy nawyki.
W ich miejsce pojawia się natomiast większa troska o siebie nawzajem. Strata bliskiego ma ogromny wpływ na zmiany w zachowaniu członków rodziny. Jednoczy ich. Zmieniają się relacje rodziców z dziećmi, ale także umacniają się więzi rodzeństwa. Potrzebują oni bowiem wzajemnego wsparcia, częstszego przebywania ze sobą, znacznie więcej rozmów. Mówienie o cierpieniu ułatwia im zachowanie poczucia ciągłości życia rodzinnego.
Bywają jednak przypadki, że dotychczasowy obraz rodziny rozpada się, nagle każdy idzie w swoją stronę, zaczyna żyć swoim życiem. Kontakty rodzinne mogą się też rozluźnić w sytuacji, kiedy ból zbyt długo nie ustępuje. Tym, którzy zdążyli się już uporać z żalem, trudno jest przecież bezustannie wracać pamięcią do tych przykrych wspomnień, rozdrapywać rany albo ciągle żyć przeszłością. Nie chcąc lub po prostu nie potrafiąc pomóc komuś, kto wciąż przeżywa stratę, kto ciągle płacze, lamentuje, zamyka się w sobie albo wręcz przeciwnie nieustannie chce pocieszenia i wsparcia, uciekają od niego, a z czasem ten dystans staje się coraz większy. Niestety, nie zawsze rodzinie uda się wspólnie przejść przez żałobę. I któryś z jej członków może zostać sam na sam ze swoim cierpieniem.
Jeżeli nie można (niezależnie od przyczyny) na swój sposób przeżyć ogarniającego nas smutku, mogą wystąpić długotrwałe zaburzenia emocjonalne (np. lęk, depresja), fizyczne (np. bezsenność, apatia itd.), a nawet zdrowotne (np. anemia). W takim przypadku koniecznie trzeba udać się do specjalisty.
Żałoba - gdy smutek paraliżuje
Zdarzają się jednak przypadki, kiedy smutek paraliżuje, jest bardzo skomplikowany, wręcz patologiczny. Dzieje się tak zazwyczaj wtedy, gdy człowiek:
- powstrzymuje się od płaczu
- odkłada przeżywanie smutku na później
- hamuje swoje emocje
- przeżywa żałobę i smutek zbyt długo, gdy ten stan przedłuża się, przeradza się w depresję kliniczną
- coś zakłóci przeżywanie smutku (np. pilne zobowiązania w pracy, narzucone sobie ograniczenia, poczucie winy lub złość).
Niekiedy indywidualne potrzeby osób osieroconych są tak duże, że niezbędna jest im profesjonalna pomoc terapeuty. Psycholog podejmie też z pacjentem inne trudne, egzystencjalne tematy, dotyczące sensu i wartości życia.
Końcowy okres żałoby też może być trudny. Człowiek dostrzega już w sobie pewną radość życia, widzi, że powraca jego pozytywne nastawienie do świata. I zaczyna mieć z tego powodu wyrzuty sumienia, uznając zmiany w swoim nastroju za „brak należnego szacunku dla zmarłego”.
Poradnia Telefoniczna dla Osób Dorosłych w Kryzysie Emocjonalnym
116 123
» Jest pierwszą ogólnopolską, bezpłatną Poradnią Telefoniczną, w której można uzyskać profesjonalną pomoc psychologiczną w sytuacjach kryzysowych. Od poniedziałku do piątku w godzinach od 14.00 do 22.00 pod numerem telefonu 116 123 dyżurują specjaliści Instytutu Psychologii Zdrowia PTP, udzielając wsparcia i pomocy psychologicznej osobom potrzebującym.
» Połączenia z konsultantem poradni są bezpłatne – niezależnie od tego, z jakiej sieci się łączysz. Możesz się dodzwonić do poradni z każdego miejsca w Polsce, zarówno z telefonu stacjonarnego, jak i komórkowego.
» Usługi poradni dostępne są dla każdego, kto potrzebuje wsparcia i pomocy psychologicznej. Każda osoba dzwoniąca jest traktowana w taki sam sposób bez względu na płeć, rasę, religię, wykształcenie, orientację seksualną czy pochodzenie.
A czy ten balsam jest na receptę i jaka jest jego pojemność za te 30 zł.
Skoro polecacie to moze faktycznie warto kupoic
22zl to zeczywiscie tanio ... wole lactovaginal niz ten co reklamuje Nłynarska ...tamto to jakas porazka ... stosowalam 2 miesiace i nie widzialam zeby co kolwiek sie zmienilo na lepsze
Mam 64 lata i ostatni wynik to 4,3 Żadnych objawów typu bóle , kłopoty z moczem itp OB=1 Normalne wyniki dla zdrowej osoby (rasy kaukaskiej to 0-4 ng/ml). Wraz z wiekiem może się pojawić wzrost ...






więcej