Jak leczyć kamienie nerkowe

2008-03-26 10:30 Joanna Gniadek

Kamienie nerkowe pojawiają się na skutek odkładania się szkodliwych substancji. Są przyczyną m.in. dokuczliwych kolek nerkowych. Dowiedz się, dlaczego powstają i jakie są metody leczenia kamicy nerkowej?

Nerki to chemiczny kombinat pracujący pełną parą przez całą dobę. Filtrują krew i oddzielają z niej szkodliwe substancje powstające podczas przemiany materii. Owe substancje wraz z moczem wydalane są na zewnątrz z organizmu. Niestety, bywa i tak, że część z nich pozostaje na dnie kielicha nerkowego i tworzy tam płytkę osadową. Jeśli nie zdoła się ona sama rozkruszyć i nie wypłynie razem z moczem, dołączają do niej kolejne warstwy osadu i zaczynają się formować kamienie nerkowe. W większości przypadków tworzą się w kielichach nerki. Stąd mogą się przemieszczać do miedniczek nerkowych, moczowodów i pęcherza.

Przyczyny powstawania kamieni nerkowych

Kamienie nerkowe powstają wówczas, gdy stężenie związków, z których mogą tworzyć się złogi, przekracza tzw. próg rozpuszczalności w organizmie. Sprzyjają temu skłonności dziedziczne, wady w budowie układu moczowego i jego nawracające zakażenia.
Do kamicy przyczynia się też zażywanie niektórych leków (np. kortykosteroidów), nadczynność przytarczyc, osteoporoza, długotrwałe leczenie choroby wrzodowej preparatami alkalizującymi, nadmierne zagęszczenie moczu (m.in. gdy mało pijemy), przedawkowanie witaminy D oraz nieprawidłowa dieta.
Zależnie od składu chemicznego powstałych złogów specjaliści mówią o kamieniach szczawianowych, fosforanowych, moczanowych oraz cystynowych. Od rodzaju, wielkości i umiejscowienia kamienia zależy leczenie.

Ważne

  • Zabieg przezskórny, czyli PCNL
  • Najczęściej stosuje się go, gdy kamień umiejscowił się w dolnym kielichu nerki i nie ma możliwości, by przez drogi moczowe wydostał się na zewnątrz. Zabieg wykonuje się w szpitalu, w znieczpeniu. Pacjent leży na brzuchu. Lekarz pod kontrolą USG wprowadza do nerki specjalną, długą igłę. Gdy dotknie ona kamienia, nasadza na nią kolejną igłę, nieco grubszą, a na nią jeszcze grubszą itd. Ta ostatnia ma średnicę palca wskazującego. Przez tę igłę lekarz może wyciągnąć z nerki mały kamień. Jeśli jest większy – łączy się metody ESWL i PCNL. Najpierw rozkrusza się kamień falą dźwiękową, a następnie „wysysa”. Aby okruchy nie wpadły do moczowodu, zabezpiecza się go, wprowadzając mały balonik-korek. Po zabiegu trzeba zostać 3–5 dni w szpitalu. Zwykle wystarcza jeden zabieg przezskórny, by pozbyć się kamieni. W niektórych przypadkach nakłuwa się nie nerkę, ale pęcherz moczowy i wyciąga z niego małe kamienie lub fragmenty rozbitego dużego kamienia.

  • Ureterorenoskopia, czyli URSL
  • Tą metodą zwykle usuwa się małe kamienie (lub odłamki wcześniej rozkruszonych dużych kamieni) z moczowodu lub pęcherza moczowego. URSL wykonuje się w szpitalu, w znieczpeniu miejscowym. Pacjent leży na stole zabiegowym, lekarz przez cewkę moczową do pęcherza lub moczowodu wprowadza mikronarzędzia, które pozwalają mu uchwycić kamień małymi kleszczykami i wyciągnąć go na zewnątrz. Jeśli kamienia zablokowanego w moczowodzie nie da się wyciągnąć, czasem lekarz popycha go z powrotem do nerki i stosuje zabieg ESWL lub PCNL. Po wykonaniu ureterorenoskopii zwykle trzeba pozostać 2–3 dni w szpitalu.

  • Litotrypsja, czyli ESWL
  • Wykonuje się ją ambpatoryjnie, w znieczpeniu miejscowym. Polega na rozbiciu kamieni za pomocą fali dźwiękowej. To metoda przeznaczona głównie do usuwania kamieni umiejscowionych w górnym kielichu nerki. Przed zabiegiem trzeba wykonać USG, urografię, ogólne badania moczu i posiew, czynniki krzepnięcia. Przeciwwskazaniem do litotrypsji jest m.in. jakaś przeszkoda, która uniemożliwi wydostanie się kawałków rozkruszonego kamienia na zewnątrz (np. zwężenie cewki moczowej u mężczyzn na skutek przerostu prostaty), zaburzenia krzepliwości krwi, a także znaczna otyłość. Pacjent układa się na specjalnym stole, a lekarz tak nim manewruje, by fala dźwiękowa wychodząca z głowicy aparatu była dokładnie nakierowana na kamień. Zabieg trwa ok. 40–50 minut. Nie zawsze wystarczy jedna litotrypsja, by rozkruszyć większy kamień, wtedy zabieg powtarza się po kilku tygodniach. Wcześniej jednak (po 7–10 dniach) wykonuje się kontrolne zdjęcie jamy brzusznej, by przekonać się, czy kamień rozkruszył się, czy nie.

    Bolesne ataki kolki nerkowej

    Jeśli kamienie są małe, nie przemieszczają się i nie blokują odpływu moczu – można nawet nie wiedzieć, że się je ma, bo zwykle nie dają żadnych dolegliwości. Ale niekiedy dochodzi do napadu kolki nerkowej? Dzieje się tak, gdy kamień się przemieszcza i blokuje przewód moczowy. Pojawia się wówczas bardzo silny ból w okolicy lędźwiowej, promieniujący do pachwiny i narządów płciowych. Towarzyszą mu nudności, wymioty, wzdęcie brzucha, parcie na pęcherz. Niekiedy po ataku podnosi się ilość białych krwinek we krwi, a w moczu występują erytrocyty i leukocyty w większej ilości.
    W czasie napadu kolki dobrze jest zażyć leki przeciwbólowe i rozkurczowe (np. Pyralgin, No-Spa, Galospa), wziąć ciepłą kąpiel, położyć się i dużo pić. Gdy kolka nie ustępuje, rośnie temperatura i nie można oddać moczu, lepiej nie odwlekać wizyty u lekarza, bo może dojść do niewydolności nerek.

    Zrób to koniecznie

    Dieta też pomaga

    • W kamicy szczawianowej – unikaj szczawiu, szpinaku, rabarbaru, pomidorów, czekolady, mleka.
    • W kamicy fosforanowej – ogranicz w diecie mleko i jego przetwory (z wyjątkiem masła), unikaj roślin strączkowych.
    • W kamicy moczanowej – unikaj podrobów, wywarów mięsnych, sardynek, śledzi, roślin strączkowych.
    • W kamicy cystynowej – ogranicz jaja oraz mleko.

    Badania: USG i urografia

    Każdy rodzaj kamieni nerkowych można wykryć w trakcie badania USG. Czasem jednak lekarz zleca wykonanie dodatkowo tzw. urografii, czyli 3–4 zdjęć rentgenowskich jamy brzusznej po dożylnym podaniu kontrastu. Po co? Otóż po to, by przekonać się, czy ma do czynienia z tzw. kamicą cieniującą (widać kamienie na zdjęciu), czy bezcieniującą. Od wyniku urografii zależy bowiem dalsza terapia.
    W przypadku kamicy bezcieniującej (tzw. kamienie moczanowe) zwykle wystarczy zastosować specjalną dietę oraz leki (np. Allopurinol), które potrafią rozpuścić całkiem spore kamienie. Leczenie takiej kamicy trwa zwykle ok. 6–8 tygodni.
    Natomiast w przypadku kamicy cieniującej sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana. Kamieni bowiem nie da się rozpuścić i trzeba zastosować leczenie zabiegowe. Na szczęście dzisiaj w ponad 85 proc. przypadków stosuje się techniki małoinwazyjne: litotrypsję (ESWL), zabieg przezskórny (PCNL) i ureterorenoskopię (URSL). Już bardzo rzadko wykonuje się klasyczną operację, czyli rozcięcie np. nerki lub moczowodu i wyjęcie kamienia. Przeprowadza się ją głównie wtedy, gdy kamienie są bardzo duże, wypełniły dolny oraz górny kielich w nerce i nie można ich rozbić lub gdy kamień wpadł do moczowodu i zablokował odpływ moczu z nerki. Częściej jednak lekarze stosują laparoskopię – przez niewielkie nacięcia na brzuchu wprowadza się urządzenie zakończone maleńkim koszyczkiem, do którego zbiera się kamienie i wyciąga na zewnątrz.
    Pamiętaj! Usunięcie kamieni nie oznacza jednak, że nie pojawią się one ponownie. Aby więc choć trochę zmniejszyć to niebezpieczeństwo, trzeba przestrzegać właściwej diety i starać się w ciągu dnia wypijać co najmniej 2 litry płynów.

    miesięcznik "Zdrowie"
    Czy artykuł był przydatny?
    Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

    NOWY NUMER

    W numerze 12/2019 "Zdrowia" wszystko o fizjoterapii, operacja "przez dziurkę", leczenie raka trzustki, kim jest asystent zdrowienia, zielone biuro, antyrakowe menu, idealna koloryzacja. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

    Dowiedz się więcej
    Miesięcznik Zdrowie 12/2019

    Materiał partnerski

    KOMENTARZE
    Rzekotka
    |

    To polega na tym że wypelniasz kwestionariusz, kurier odbiera od ciebie wydalone kamienie a potem są one wysylane do USA. Tam badaja je na podczerwieni (spektroskopowej? Cos takiego) i robia szczegolowy opis kamienia. Na samym koncu ty dostajesz od euksi te badania + szczegolowa rozpiske do nich okreslajaca zalecenia co do np. diety/

    Po za zabiegu ursl
    |

    Szkoda tylko że prxy opisie metod nie napisane jest ze po ursl budzisz się z rurka w penisie z której do plastikowego worka przy łóżku ścieka z ciebie mnóstwo płynów i moczu. I trzeba z tą rura w Pekinie umocowana do pęcherza tak leżeć przez prawie 12 godzin zanim to wyciągną a już się jest świadomym po zabiegu i wszystko się czuję. Mówią że to nie boli ale prawda jest taka że piecze i skrobie jak się to wyciągnie w całej cewce moczowej a wyciągają to już bez żadnego znieczulenia. Horror przeżyłem - nie wiem co gorsze walczyć z kamieniem do końca zwijając się z bólu na lekach a noz się rozkruszy czy poddawać się ursl które jest tak nie przyjemne i potem ciężko dojść do siebie.

    Adastra
    |

    A z tym euksi to jak to wyglada, jaka to jest metoda, ile to kosztuje?

    Rzekotka
    |

    Z tą polska to nie do knca, tzn. jest isntytu euksi co to robi nowoczesnymi metodami (u nas szpitale robia tylko przestarzala analize chemiczna ktora jest niedokladna), ale oni wysylaja na badania do usa kamien. Wiec ogolnie warto, ale poza tym jendym przypadkiem to u nas z tym cienko.

    Eilani
    |

    lilianka - a nie lepiej sprawdzić, co nam w diecie szkodzi i po prostu tego unikać? Przecież można takie badanie zrobić w Polsce

    lilianka
    |

    Co do leczenia to często potrzebne jest rozkruszanie, by mogły zostać naturalnie wydalone albo trzeba je usunąć zabiegowo. Mnie na szczęście udało się urodzić kamienie (2 razy), dlatego teraz robię kilka razy w roku kuracje fitolizyną w paście, by systematycznie usuwać drobne złogi z nerek i nie doprowadzić do uformowania kamienia.

    Ala
    |

    Pomylilas siebie z waznym autorytetem.

    ola
    |

    Taki rozrzedzony majonez?

    ola
    |

    naucz się pisać bezblędnie a bóle ustapią

    krisdan
    |

    witam wczoraj mialem zabieg w katowicach..kamien 0.80.cm..zabieg trwal 50 minut..narazie jest ok..