Młodzi mężczyźni tracą libido. Za problemem stoją nie tylko stres i zmęczenie

Spadek libido, brak porannych erekcji i przewlekłe zmęczenie łatwo przypisać stresowi lub nadmiarowi obowiązków. Tymczasem u części mężczyzn, także młodych, za takimi problemami stoi niedobór testosteronu związany m.in. z otyłością, cukrzycą i czynnikami środowiskowymi. Hipogonadyzm może wpływać nie tylko na życie seksualne, ale też na mięśnie, kości i samopoczucie.

Mężczyzna nakłada żel na ramię w gabinecie lekarskim. O terapii testosteronem przeczytasz na Poradnik Zdrowie.
Autor: AI/ Wygenerowane przez AI AI wygenerowany obraz do artykułu
  • Wielu mężczyzn, także tych młodych, zmaga się z niedoborem testosteronu, czyli hipogonadyzmem.
  • Problem jest coraz powszechniejszy i wiąże się z chorobami cywilizacyjnymi oraz zanieczyszczeniem środowiska, prowadząc do poważnych konsekwencji zdrowotnych.
  • Od 1 października 2026 roku terapia zastępcza testosteronem stała się refundowana, oferując szansę na poprawę jakości życia.

Niski testosteron to plaga. Kogo dotyka i dlaczego?

Niedobór testosteronu, znany w medycynie jako hipogonadyzm, dotyczy obecnie znacznego odsetka mężczyzn w Polsce i na świecie. Co niepokojące, problem ten coraz częściej pojawia się również u panów w młodszych grupach wiekowych. Jak wyjaśnia w rozmowie z PAP profesor Dariusz Kałka, androlog, seksuolog i kardiolog, to zjawisko ściśle wiąże się z rosnącym rozpowszechnieniem chorób cywilizacyjnych oraz zanieczyszczeniem środowiska.

Poradnik Zdrowie kiedy iść do endokrynologa

Skutki niedoboru testosteronu: Od otyłości po depresję

Zbyt niski poziom męskiego hormonu to nie tylko obniżone libido czy problemy z erekcją. Profesor Kałka zwraca uwagę na szereg poważnych konsekwencji zdrowotnych, które mogą dotknąć mężczyzn z hipogonadyzmem.

Należą do nich:

  • Otyłość brzuszna - gromadzenie się tkanki tłuszczowej w okolicach pasa.
  • Utrata masy mięśniowej - postępująca utrata siły i funkcji mięśni, nazywana sarkopenią.
  • Pogorszenie nastroju - stany obniżonego samopoczucia, a nawet depresja.
  • Zaburzenia funkcji poznawczych - w tym problemy z pamięcią krótkotrwałą i bezsenność.
  • Osteoporoza - osłabienie kości, zwiększające ryzyko złamań.
  • Uderzenia gorąca i obfite pocenie się - objawy często kojarzone z menopauzą u kobiet.

Mężczyźni z niedoborem testosteronu szybciej się męczą, mają znacząco obniżoną jakość życia i często doświadczają braku porannych erekcji czy myśli o tematyce erotycznej.

Rodzaje i główne przyczyny hipogonadyzmu

Profesor Kałka, autor książki "Mężczyzna pod presją", wyjaśnia, że hipogonadyzm może być pierwotny lub wtórny.

  • Hipogonadyzm pierwotny - jego przyczyną jest pogorszenie czynności jąder, które z wiekiem tracą zdolność do produkcji testosteronu, często z powodu niedokrwienia.

Ten typ częściej występuje u starszych mężczyzn.

  • Hipogonadyzm wtórny - wynika z niskiej aktywności podwzgórza i przysadki mózgowej, czyli ośrodków w mózgu, które kontrolują wydzielanie testosteronu.

Ten rodzaj jest częstszy u młodych mężczyzn, a jego specyficzną formą jest hipogonadyzm czynnościowy. Wśród najczęstszych przyczyn hipogonadyzmu czynnościowego profesor Kałka wymienia choroby cywilizacyjne, takie jak otyłość z jej powikłaniami (w tym cukrzyca), oraz silne zanieczyszczenie środowiska.

Chodzi tu o substancje o działaniu "estrogenopodobnym", które są powszechne w naszym otoczeniu - używane są między innymi jako plastyfikatory w produkcji plastików oraz w klejach. Związki te negatywnie oddziałują na podwzgórze, hamując produkcję testosteronu.

Otyłość to wróg testosteronu. Jakie choroby zwiększają ryzyko?

Otyłość jest jedną z najważniejszych przyczyn hipogonadyzmu czynnościowego. Tkanka tłuszczowa aktywnie hamuje produkcję testosteronu na kilka sposobów.

Badania, takie jak to z 2016 roku opublikowane w "Journal of Sexual Medicine", pokazują alarmujące liczby:

  • Aż 52 proc. mężczyzn z otyłością cierpi na hipogonadyzm.
  • Wśród chorych na cukrzycę typu 2 odsetek ten wynosi 50 proc.
  • W przypadku osteoporozy jest to również 50 proc.
  • Z nadciśnieniem tętniczym - 42 proc.
  • Z hiperlipidemią (wysoki cholesterol) - 40 proc.

Ponieważ te schorzenia są bardzo rozpowszechnione, liczba mężczyzn z niedoborem testosteronu stale rośnie.

Do innych przyczyn hipogonadyzmu czynnościowego zalicza się także choroby reumatoidalne, przewlekłą chorobę nerek, a także przewlekłe stosowanie opiatów (np. u pacjentów onkologicznych). Negatywny wpływ na produkcję testosteronu mają też nadmierny wysiłek fizyczny (jak udział w maratonach), używki (w tym marihuana) oraz stosowanie sterydów anabolicznych.

Czy da się podnieść poziom testosteronu bez leków?

Profesor Kałka zaznacza, że hipogonadyzm czynnościowy jest potencjalnie odwracalny. Oznacza to, że jeśli uda się wyleczyć przyczynę - na przykład chorobę otyłościową - poziom testosteronu może wzrosnąć. Ważne jest jednak zastrzeżenie: nie u każdego pacjenta wróci on do normy. Niestety, mimo dostępności nowoczesnych leków na otyłość, wielu pacjentów nie korzysta z leczenia lub z niego rezygnuje.

Kiedy wykonać badanie testosteronu i rozważyć terapię zastępczą?

Diagnoza hipogonadyzmu wymaga nie tylko stwierdzenia obniżonego poziomu testosteronu, ale także występowania konkretnych zaburzeń seksualnych, takich jak brak wzwodu. - Związane jest to w hipogonadyzmie z uszkodzeniem naczyń doprowadzających krew do prącia, a także osłabieniem dwóch kluczowych dla utrzymania erekcji mięśni dna miednicy - tłumaczy profesor Kałka.

Do objawów, które powinny skłonić do wizyty u specjalisty, należą także obniżone libido, brak porannych erekcji i brak myśli o tematyce erotycznej. Zdaniem eksperta, tego typu problemy u mężczyzn powinny być leczone jak najszybciej, również przy pomocy terapii zastępczej testosteronem (TRT).

Kto powinien zbadać poziom testosteronu?

Profesor Kałka radzi, aby poziom testosteronu oznaczyli sobie przede wszystkim mężczyźni z:

  • Otyłością i zespołem metabolicznym.
  • Cukrzycą typu 2.
  • Przewlekłą obturacyjną chorobą płuc (POChP).
  • Przewlekłą chorobą nerek.
  • Osteoporozą.
  • Stosujący glikokortykosteroidy.
  • Pacjenci onkologiczni stosujący opiaty.
  • Pacjenci z zaburzeniami erekcji i zaburzeniami pożądania.

- Zaburzenia pożądania to jest obecnie plaga wśród młodych mężczyzn.

Właściwie co trzeci pacjent w gabinecie seksuologa ma zaburzenia pożądania i znaczna ich część związana jest z niskim testosteronem - podkreśla androlog.

Terapia zastępcza testosteronem (TRT) - zasady i refundacja

Terapia zastępcza testosteronem (TRT) polega na bezpiecznym uzupełnianiu niedoborów tego hormonu i jest dostępna wyłącznie na receptę. Profesor Kałka podkreśla, że nie można jej mylić ze stosowaniem testosteronu w ramach dopingu. Od 1 października 2026 roku TRT jest refundowana dla mężczyzn z hipogonadyzmem, podobnie jak hormonalna terapia menopauzalna dla kobiet.

Międzynarodowe wytyczne jasno określają, kiedy stosować TRT:

  • Gdy poziom testosteronu wynosi do 8 nanomoli na litr (nmol/L) i pacjent nie ma przeciwwskazań, zawsze powinien otrzymać TRT.
  • Gdy poziom testosteronu mieści się między 8 a 12 nmol/L, kluczowym kryterium do zastosowania TRT jest występowanie zaburzeń seksualnych.
  • Przy stężeniu testosteronu powyżej 12 nmol/L, zgodnie z zaleceniami Europejskiego Towarzystwa Urologicznego, nie stosuje się TRT.

Dla kogo TRT jest niewskazana? Przeciwwskazania

Istnieją jednak sytuacje, w których zastosowanie terapii zastępczej testosteronem jest przeciwwskazane. Należą do nich:

  • Rak gruczołu krokowego lub rak sutka.
  • Hematokryt powyżej 54 proc.
  • Stężenie PSA całkowitego powyżej 4 nanogramów na mililitr (ng/ml).
  • Ciężka niewydolność serca.
  • Zaburzenia płodności u mężczyzn, którzy planują potomstwo.

Korzyści z TRT: Lepsze samopoczucie i kondycja fizyczna

Badania przeprowadzone wśród brytyjskich pacjentów klinik andrologicznych wykazały, że TRT stosowana u mężczyzn z hipogonadyzmem znacząco poprawiła ich jakość życia.

Odnotowano poprawę:

  • Libido.
  • Poziomu energii.
  • Motywacji i poczucia satysfakcji z życia.
  • Siły i wytrzymałości.
  • Wydajności w pracy oraz sprawności fizycznej.

- To się przekłada nie tylko na jakość życia pacjenta, ale też jego rodziny i całego społeczeństwa - ocenia profesor Kałka.

W trakcie terapii TRT zwiększa się również objętość mięśni. - Bez testosteronu niemożliwe jest odbudowanie tkanki mięśniowej u mężczyzny, nawet gdy będzie regularnie odwiedzał siłownię - podkreśla ekspert. Testosteron jest obecnie podawany w wygodnej postaci żelu nakładanego na skórę barków i ramion, a także w postaci iniekcji krótko- i długo działających.

Bezpieczeństwo TRT: Mit raka prostaty i problemy z sercem

Wokół terapii zastępczej testosteronem narosło wiele mitów, zwłaszcza dotyczących raka prostaty i chorób serca. Profesor Kałka uspokaja: badania potwierdziły, że TRT nie zwiększa ryzyka rozwoju raka prostaty. Co więcej, duże badanie przeprowadzone zgodnie z zaleceniami Amerykańskiej Agencji ds.

Żywności i Leków (FDA) oraz Europejskiej Agencji Leków (EMA) wykazało, iż terapia ta nie zwiększa ryzyka zdarzeń sercowo-naczyniowych i jest bezpieczna dla pacjentów kardiologicznych.

Gdzie szukać pomocy?

W przypadku podejrzenia niedoboru testosteronu profesor Kałka radzi, by skorzystać z fachowej pomocy specjalistów. Odpowiednimi adresatami będą:

  • Androlog.
  • Endokrynolog.
  • Seksuolog.
  • Urolog.

Lekarz zleci indywidualny zestaw badań, które są niezbędne do postawienia prawidłowej diagnozy i ustalenia zasadności ewentualnej terapii zastępczej testosteronem, w tym również uzyskania refundacji.

Podcasty o zdrowiu. Poleca Poradnik Zdrowie
Nadciśnienie tętnicze. Posłuchaj jakie są objawy, przyczyny, leczenie i dieta. To materiał z cyklu DOBRZE POSŁUCHAĆ. Podcasty z poradami