Zdrowe jedzenie zaczyna rządzić życiem. Tak rozwija się ortoreksja

Czytanie etykiet, unikanie przetworzonej żywności i planowanie posiłków zwykle kojarzą się ze zdrowiem. Problem zaczyna się wtedy, gdy zjedzenie produktu spoza ustalonej listy wywołuje lęk, a dieta podporządkowuje sobie codzienne życie. Tak może rozwijać się ortoreksja, czyli zaburzenie związane z obsesyjną kontrolą jakości jedzenia.

Zmartwiona kobieta patrzy na talerz sałaty i ogórków. O obsesji na punkcie zdrowego jedzenia przeczytasz na Poradnik Zdrowie.
Autor: Zdjęcie poglądowe/ Wygenerowane przez AI Młoda kobieta w kuchni siedząca przy talerzu z warzywami i wadze kuchennej.
  • Ortoreksja to zaburzenie polegające na chorobliwym skupieniu na jakości i „czystości” jedzenia
  • Objawy mogą pojawić się już u nastolatków w wieku 13 do 16 lat
  • Badania wskazują, że objawy ortoreksji mogą dotyczyć ponad 28 proc. studentów kierunków medycznych i dietetyki
  • Restrykcyjna dieta może prowadzić do anemii, spadku gęstości kości oraz niebezpiecznego obniżenia tętna i poziomu sodu
  • Cleveland Clinic podaje, że w leczeniu stosuje się terapię poznawczo-behawioralną oraz naukę tak zwanego jedzenia intuicyjnego

Ortoreksja. Kiedy zdrowe odżywianie staje się problemem

Ortoreksja (ortoreksja psychiczna) to zaburzenie, w którym zdrowe odżywianie przestaje być wyborem i zaczyna działać jak przymus. Osoba z tym problemem zwykle nie koncentruje się na ilości jedzenia, tylko na jego jakości i „czystości”. Jak opisuje czasopismo „Eating and Weight Disorders”, chodzi o narzucanie sobie sztywnych, nieelastycznych zasad żywieniowych.

W ortoreksji jedzenie bywa dzielone na „bezpieczne” i „toksyczne”. Osoba dotknięta problemem może wybierać wyłącznie produkty ekologiczne, nieprzetworzone i „naturalne”, a odrzucać wszystko, co ma konserwanty lub dodatki. Dużo czasu zajmuje wtedy planowanie, kupowanie i przygotowywanie posiłków, co stopniowo wypiera inne aktywności.

Ortoreksja nie wynika z zaleceń lekarskich, na przykład z diety stosowanej przy chorobach nerek czy alergiach. Jeśli ty lub ktoś bliski zaczynacie wykluczać kolejne grupy produktów bez jasnego powodu medycznego, to może być sygnał ostrzegawczy. Z czasem takie zasady przestają być „zdrowym odżywianiem” i zaczynają utrudniać codzienne funkcjonowanie.

Ortoreksja

Objawy ortoreksji. Na co zwrócić uwagę

Granica między świadomym jedzeniem a obsesją bywa trudna do uchwycenia. Często zaczyna się od potrzeby kontrolowania każdego składnika, który trafia na talerz. National Eating Disorders Association (NEDA) wymienia zachowania, które powinny wzbudzić czujność:

  • kompulsywne sprawdzanie etykiet i tabel wartości odżywczych na każdym produkcie
  • eliminowanie całych grup pokarmów, np. wszystkich węglowodanów, nabiału czy mięsa
  • niemożność zjedzenia posiłku poza domem z obawy przed „zanieczyszczonym” składem
  • silny niepokój i stres w sytuacjach, gdy zdrowe jedzenie jest niedostępne
  • poczucie wyższości nad osobami, które nie odżywiają się w tak rygorystyczny sposób

Osoba z ortoreksją potrafi spędzać wiele godzin dziennie na myśleniu o tym, co zje i jak to przygotuje. Nierzadko dochodzi do tego ciągłe śledzenie treści o „czystym jedzeniu” w blogach i mediach społecznościowych. Jeśli sama myśl o zjedzeniu czegoś spoza listy wywołuje silny lęk, warto przyjrzeć się swojej relacji z jedzeniem.

Skutki ortoreksji dla zdrowia. Jak restrykcje odbijają się na organizmie

Choć celem osoby z ortoreksją jest poprawa zdrowia, skutki mogą być poważne. Skrajne ograniczanie różnorodności posiłków sprzyja niedoborom witamin i minerałów oraz prowadzi do niedożywienia. Cleveland Clinic zwraca uwagę, że restrykcyjne diety mogą wywołać znaczną utratę masy ciała i związane z nią powikłania.

Przy długotrwałych restrykcjach organizm zaczyna funkcjonować gorzej. U osób z ortoreksją opisuje się między innymi spadek gęstości kości, a więc większe ryzyko złamań. Mogą pojawić się też niedokrwistość, obniżenie poziomu sodu we krwi oraz niebezpiecznie wolne tętno.

Oprócz zdrowia fizycznego, cierpi również psychika i życie towarzyskie chorego. Zjedzenie produktu uznanego za „zakazany” wywołuje u pacjenta tak silne poczucie winy i wstydu, że może prowadzić do napadów objadania się i kolejnych restrykcji. To błędne koło sprawia, że osoba chora izoluje się od znajomych i rodziny, ponieważ wspólne wyjścia do restauracji stają się dla niej zbyt trudne emocjonalnie.

Ortoreksja w Polsce. Kto jest w grupie ryzyka

Badania opublikowane w czasopiśmie „Psychiatria Polska” wskazują, że pierwsze objawy ortoreksji mogą pojawiać się już u nastolatków w wieku 13 do 16 lat. To wiek, w którym ryzyko zaburzeń odżywiania rośnie między innymi przez presję rówieśniczą i wpływ mediów społecznościowych.

W grupie ryzyka są też studenci, szczególnie osoby na kierunkach związanych ze zdrowiem, medycyną i dietetyką. Dane wskazują, że objawy ortoreksji mogą dotyczyć ponad 28 proc. badanych studentów. W tej grupie wiedza o żywieniu, połączona z perfekcjonizmem, może sprzyjać nadmiernej kontroli jadłospisu.

Ortoreksja nie dotyczy wyłącznie osób, które chcą schudnąć. Często chodzi o potrzebę jedzenia „czysto” i unikania chorób, dlatego osoba dotknięta problemem może nie widzieć nic niepokojącego w swoim zachowaniu. Jeśli jesteś opiekunem nastolatka, zwróć uwagę, czy dbanie o dietę nie zamienia się w lęk i kontrolowanie każdego kęsa.

Leczenie ortoreksji. Jak odzyskać normalną relację z jedzeniem

Leczenie ortoreksji wymaga czasu, a pomoc psychoterapeuty bywa kluczowa. Ponieważ to zaburzenie o podłożu psychicznym, sama zmiana jadłospisu zwykle nie wystarcza. Cleveland Clinic podaje, że w terapii stosuje się między innymi terapię poznawczo behawioralną, która pomaga zmieniać sztywne przekonania na temat jedzenia.

W trakcie terapii osoba z ortoreksją uczy się rozpoznawać natrętne myśli i stopniowo oswaja produkty, których wcześniej się bała. Ważnym elementem bywa nauka tak zwanego jedzenia intuicyjnego, czyli zwracania uwagi na sygnały głodu i sytości. To pomaga odzyskać swobodę wyboru, a posiłek przestaje być stałym źródłem stresu.

Pierwszym krokiem jest zauważenie, że relacja z jedzeniem przestała ci służyć. Jeśli każda próba zjedzenia czegoś „nieidealnego” budzi lęk, potraktuj to jako sygnał ostrzegawczy. Zdrowie to nie tylko witaminy na talerzu, ale też spokój i możliwość jedzenia bez stałego stresu oraz ciągłego sprawdzania składu.

Źródła: