Rak piersi - wcześnie wykryty może być całkowicie wyleczony

2019-08-01 10:08 Katarzyna Pogoda

Jakimi metodami aktualnie leczy się wcześnie wykrytego raka piersi? I jaka jest ich skuteczność? Dane statystyczne napawają optymizmem, bo dzięki edukacji i szeroko zakrojonym badaniom przesiewowym, grupa chorych z wcześnie wykrytym rakiem ma większe szanse na wygranie z chorobą. O leczeniu wczesnego raka piersi rozmawiamy z dr Katarzyną Pogodą z Kliniki Nowotworów Piersi i Chirurgii Rekonstrukcyjnej Centrum Onkologii – Instytutu w Warszawie.

  • Co oznacza wczesny rak piersi i ile kobiet w Polsce dotyka?

Katarzyna Pogoda: Wszystkie chore na raka piersi dzieli się na dwie główne grupy. Jedna, bardzo duża część, bo ponad 90% pacjentek, choruje na niezaawansowanego raka piersi. Reszta, czyli około 6-7% to chore na zaawansowanego, przerzutowego raka piersi. Pierwsza grupa kobiet, u których wykryto wczesnego operacyjnego lub miejscowo zaawansowanego raka piersi to panie, które leczymy z intencją wyleczenia. Możemy stosować u nich różne metody leczenia – operacyjne, radioterapię, chemioterapię, terapie celowane czy hormonoterapię.

  • Jakie są typy nowotworu i jakie są ich rokowania?

Katarzyna Pogoda: Żeby dobrze leczyć raka piersi, należy oznaczyć pewne receptory hormonalne: estrogenowe i progesteronowe oraz receptor HER2. Mając te receptory i wskaźnik proliferacji Ki-67 jesteśmy w stanie powiedzieć, jak daną pacjentkę trzeba leczyć.

Chore można podzielić na 3 grupy. Najbardziej liczna grupa, bo ponad 70% to panie chorujące na hormonozależnego raka piersi, czyli w ich raku piersi stwierdzamy obecność receptorów hormonalnych, a receptor HER2 jest ujemny. Druga grupa chorych, ok. 18-20% to pacjentki chore na HER2 dodatniego raka piersi – w tym przypadku ważne jest zastosowanie terapii anty-HER2. Najmniej liczna grupa chorych to pacjentki u których wykryto potrójnie ujemnego raka piersi, czyli te wszystkie trzy receptory są ujemne. Jest to bardzo agresywny rak, wymagający intensywnej chemioterapii.

Rokowanie chorych różni się w zależności od typu nowotworu czyli ekspresji wspomnianych receptorów. Agresywnymi podtypami są potrójnie ujemny i HER2-dodatni rak piersi. W tych przypadkach częściej dochodzi do nawrotu choroby, powstania przerzutów odległych. U Pań, które są chore na hormonozależnego raka piersi po zakończeniu operacji, radioterapii, czy chemioterapii przez 5 a nawet 10 lat stosujemy hormonoterapię.

Te Panie przez ten czas są dodatkowo zabezpieczane, aczkolwiek wtedy nawrót może też nastąpić. Ważnym czynnikiem u chorych na raka piersi jest też stan regionalnych węzłów chłonnych, czyli pachowych. Jeżeli tam występowały przerzuty w większych ilościach to ryzyko nawrotu choroby jest większe.

    • Powiedziała Pani, że HER2-dodatni rak piersi należy do grupy źle rokujących, ale czy jest szansa na jego wyleczenie?

    Katarzyna Pogoda: Tak, na przestrzeni lat nowoczesne terapie zmieniły postrzeganie leczenia tego typu raka. Leczenie bardzo się zmieniło, a także poprawiła się dostępność do nowoczesnych leków stosowanych w leczeniu HER2-dodatniego raka piersi. Trudno porównywać aktualne wyniki badań do tych, które zostały przeprowadzane np. 10 lat temu.

    Dawniej było tak, że wszystkie panie, które można było zoperować i gdy guz nie był duży – zaczynały od leczenia operacyjnego. Wykonywano tzw. leczenie oszczędzające, czyli wycinano tylko mały fragment piersi z tym guzem lub przeprowadzano mastektomię. W ostatnich latach w przypadku leczenia HER2-dodatniego i potrójnie ujemnego raka piersi zaczynamy od tzw. terapii przedoperacyjnej.

    Jeżeli wykryjemy u kobiety raka o wielkości powyżej 2 centymetrów lub regionalne węzły chłonne (pachowe, nadobojczykowe) są klinicznie podejrzane, sprawdzamy za pomocą biopsji, czy są tam rzeczywiście komórki nowotworowe. Wtedy możemy zacząć leczenie od terapii przedoperacyjnej. Już nawet w przypadku takich małych, 2 centymetrowych guzów pacjentka dostaje chemioterapię połączoną z terapią anty-HER2.

    Natomiast zalecenia międzynarodowe mówią, że w przypadku takiej terapii warto dołączyć drugi lek, który również blokuje receptor HER2 – wtedy leczenie jest bardziej skuteczne pod kątem zmniejszenia guza, a samo leczenie nazywamy tzw. podwójną blokadą. W takiej terapii chodzi o to, aby ten guz całkowicie zniknął, czyli po terapii, kiedy chirurg zoperuje ten mały fragment, gdzie znajdował się guz, po prostu nie ma komórek nowotworowych. Rokowanie wtedy u tych pacjentek jest najczęściej lepsze.

    Żeby osiągnąć całkowitą odpowiedź patologiczną warto sięgać po podwójną blokadę, która jest bardziej skuteczna, niż sam jeden lek anty-HER2 w połączeniu z chemioterapią.

    • Jednakże ważne jest, aby ten rak był wcześnie wykryty?

    Katarzyna Pogoda: Oczywiście, ogromne znaczenie ma profilaktyka. Im mniejszy nowotwór, tym większa szansa na wyzdrowienie. Rak piersi jest najczęstszym nowotworem kobiet od wielu lat w Polsce i w krajach europejskich. Jest to taki nowotwór, gdzie profilaktyka ma rzeczywiście duże znaczenie, ponieważ wczesne wykrycie wiąże się z lepszymi wynikami leczenia.

    W Polsce badaniem, które jest dedykowane w profilaktyce tej choroby jest mammografia – dedykowana dla Pań w wieku 50-69 lat. Mammografię najlepiej wykonywać w jednym ośrodku, aby potem móc kolejne badania porównać ze sobą. Młodsze panie, które zwłaszcza mają obciążony wywiad rodzinny, na przykład mama, siostra lub ciocia chorowały na raka piersi lub raka jajnika, dobrze, aby wykonywały badanie USG piersi. Tydzień po miesiączce jest to ten najlepszy okres na to badanie. Pamiętajmy, że na raka piersi chorują też młodsze kobiety.

      • O podwójnej blokadzie mówi się dużo na świecie, ale czy kobiety w Polsce mają do niej dostęp?

      Katarzyna Pogoda: Jeśli chodzi o leczenie okołooperacyjne mówi się o niej czasami. Osobiście myślę, że trochę za mało. Na szczęście od 1 września 2019 roku leczenie podwójną blokadą jest refundowane nie tylko dla kobiet z zaawansowanym rakiem piersi Her2-dodatnim, ale również i pacjentek będących we wczesnym etapie choroby. 

      Nauka idzie znacznie do przodu, a my powinniśmy z tego korzystać. W klinice, w której pracuję informujemy o takiej możliwości i część Pań decyduje się na tego typu terapię. Jako lekarze robimy wszystko, aby te kobiety wyleczyć.

      Jak rozpoznać raka piersi?

      Ekspert
      Katarzyna Pogoda

      Autor: MoonDog

      Dr Katarzyna Pogoda  - pracuje w Klinice Nowotworów Piersi i Chirurgii Rekonstrukcyjnej Centrum Onkologii – Instytutu w Warszawie. Posiada specjalizację z onkologii klinicznej, zdała egzamin ESMO z onkologii klinicznej (2015). Otworzyła przewód doktorski dotyczący chorych na potrójnie ujemnego raka piersi. Jej dotychczasowa praca naukowa dotyczyła chorych na raka piersi z przerzutami do mózgu i chorych na potrójnie ujemnego raka piersi (publikacje w czasopismach zagranicznych i polskich). Prowadzi również prace dotyczące opieki nad młodymi chorymi na raka piersi oraz jakości życia u chorych na ten nowotwór.

      Jest członkiem redakcji Medycyny Praktycznej – Onkologii. Stypendystka grantów ESMO i ESO. W 2014 roku odbyła staż naukowy w Sidney Kimmel Comprehensive Cancer Center przy Johns Hopkins University w Baltimore w ramach stypendium Avon Global Breast Cancer Clinical Scholars Program. W 2018 roku zakończyła z wynikiem bardzo dobrym studia prowadzone przez European School of Oncology i Ulm University uzyskując Certificate of Competence of Breast Cancer. Jest członkiem ASCO, ESMO, PTOK i PTO. Z ramienia Kliniki współpracuje z Breast Cancer Group przy EORTC (członek Steering Committee, Liasion with Quality of Life Group, obecnie w trakcie 2-letniego szkolenia Early Career Investigator Leadership Programme).

      Czy artykuł był przydatny?
      Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

      NOWY NUMER

      W numerze 11/2019 "Zdrowia": padaczka odczarowana, dla kogo przeszczep nerki, e-papieros - nowa plaga, cera wolna od przebarwień, porażka źródłem sukcesu, lunchbox wegetarianina. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

      Dowiedz się więcej
      Miesięcznik Zdrowie 11/2019

      Materiał partnerski

      KOMENTARZE
      iwonakur76
      |

      Wcześnie wykryty rak piersi może być wyleczalny, ja jestem tego dowodem. Udałam się do krakowskie SCM Clinic na konsultacje w związku z wyczuwalnym guzkiem w piersi. Diagnozował mnie dr Paweł Basta, który szybko wdrożył leczenie. Dziś jestem już zdrowa, ale dobrze pamiętam tamten stres. Jestem bardzo wdzięczna temu lekarzowi do dzisiaj, bo tylko dzięki jego szybkiej interwencji udało się uniknąć poważniejszych problemów...

      :PPP
      |

      to zapewne stąd w programach tv tyle kobiet, które płaczą, że po wykarmieniu dziecka ich piersi stały się tak wyciśnięte i obwisłe, że bez operacji już nie chcą na nie patrzeć.

      elisa1953
      |

      Od jakiegoś czasu mam wciągnięte obie brodawki do środka,a od paru dni bardzo boli mnie w lewej piersi.Wydaje sie byc spuchnięta.
      Czy to jest coś groźnego?

      Franek
      |

      Tylko nie pozwól na żadne biobsje czy trucie chemią. Jesteś Prawo ręczna, a kilka dni, tygodni lub około miesiąca przed rozpoznaniem guza twoje dziecko było chore, uderzyło się, złamało coś lub się przeziębiło? Mam racje? Nic Ci nie będzie, to normalna reakcja organizmu, trzymaj się :)

      kasia
      |

      Witam. Proszę o pomoc mam dość dużego guza w prawej piersi ,byłam u lekarza który po badaniach przepisał mi antybiotyk ,guzek trochę zmalał ale nadal boli i jest wyczuwalny . Czy mam myślec ze to jest nowotwór bardzo się boje jutro mam kolejną wizyte u lekarza.

      zagubiona
      |

      Witam, mam pytanie odnośnie piersi. Od jakichś 3 tygodni bolą mnie piersi, co prawda prawa pierś prawie w ogóle, ale lewa mnie bardzo boli. Do tego prawa pierś mi zmalała, zawsze miałam obie piersi w tym samym rozmiarze, a teraz lewa jest większa i boli... Boję się że to coś poważnego. Mam prawie 20 lat, czy mógłby mi ktoś pomóc, coś doradzić? Bardzo proszę.

      BARBARA
      |

      jestem w okresie menopauzy, w lewej piersi brodawka jest płaska, nie twardnieje, martwi mnie to

      nina
      |

      Najważniejsze to się badać i mieć dobrego lekarza, ja chodzę do dr bednarskiego w przychodni sanivitas. U mnie wykonał biopsję mammotomiczną więc pobyt w szpitalu nie był konieczny. Zabieg trwał 20min. a po guzie ani śladu blizny już prawie nie widać więc jeśli możecie korzystać z obecnej technologi, to się nie bójcie. Pozdrawiam

      Asia16
      |

      Mam 16 lat guzka wyczułam sobie jakies poł roku temu. Miał ok 4 cm,był gładki,ruchomy. Tak jak w większości osób najpierw ogarnęła mnie panika. Wybrałam sie do ginekologa od którego dostałam skierowanie na USG piersi potem jescze bło drugie USG wizyta u chirurgia biopsja no troche z tym było zachodu.. Ale no w końcu dostałam skierowanie na wycięcie guzka do szpitala poniewaz był on duży chociaz niebolesny. W samym szpitalu spędziłam całe 3 dni ;) Po operacji nic mnie nie bolało, a szew jest idealnei dookoła sutka dzięli czemu jest praktycznie niewidoczny ;D Byłam juz na zdjęciu szwów - nic strasznego . .Teraz juz jestem jakies 3 tyg po i wszystko bardzo ładnie się goi. A więc dziewczyny apeluję : Nie bać się chodzić do lekarzy większosc guzków to poprostu niegrożne wlókniaczki ;D