Uderzenia gorąca to tylko część problemu. Menopauza może wpływać także na sen i psychikę

Uderzenia gorąca to najbardziej rozpoznawalny objaw menopauzy, ale na tym lista dolegliwości się nie kończy. Problemy ze snem, kołatanie serca, stany lękowe i trudności z koncentracją mogą wpływać na pracę, relacje oraz samopoczucie. Badania z 2026 r. pokazują, dlaczego potrzebne jest szersze spojrzenie na zdrowie kobiet w okresie okołomenopauzalnym i dlaczego rozmowy z lekarzem nie warto odkładać.

Zasmucona dojrzała kobieta siedzi na zielonej kanapie. O psychicznych objawach menopauzy przeczytasz na Poradnik Zdrowie.
Autor: Getty Images

Menopauza to nie tylko uderzenia gorąca. Co mówią najnowsze dane?

Menopauza potrafi zmienić codzienne funkcjonowanie na wiele sposobów. Uderzenia gorąca i nocne poty to tylko część obrazu. U niektórych kobiet pojawiają się również zaburzenia snu, stany lękowe, kołatanie serca czy trudności z koncentracją. Publikacje naukowe z 2026 r. zwracają uwagę na potrzebę kompleksowej opieki, a polskie badania pokazują, że wiedza o menopauzie nadal ma poważne luki. Problem dotyczy również mężczyzn, choć andropauza przebiega inaczej niż zmiany hormonalne u kobiet.

Poradnik Zdrowie: Zdrowo Odpytani, odc. 11 Menopauza

Menopauza wpływa nie tylko na ciało

Menopauza nie jest chorobą, lecz naturalnym etapem życia związanym ze zmianami hormonalnymi. Zwykle występuje między 45. a 55. rokiem życia. Rozpoznaje się ją po upływie 12 miesięcy bez krwawień miesiączkowych. Dolegliwości związane z transformacją menopauzalną mogą jednak pojawić się wcześniej, w okresie okołomenopauzalnym, kiedy miesiączki nadal występują, ale stają się nieregularne.

Skala i charakter objawów są zróżnicowane. Uderzenia gorąca mogą utrudniać pracę, nocne poty zakłócać sen, a wahania nastroju wpływać na relacje z bliskimi. Część kobiet doświadcza również zmęczenia, problemów z koncentracją i dolegliwości, które nie zawsze od razu kojarzą się ze zmianami hormonalnymi. 

Z badania opinii publicznej „Dobry klimat wokół menopauzy” wynika, że uderzenia gorąca wskazuje jako objaw menopauzy 84 proc. Polek. Na kolejnych miejscach znalazły się wahania nastroju, wymieniane przez 68 proc. respondentek, nocne poty, wskazywane przez 62 proc., oraz przybieranie na wadze, które wymieniło 60 proc. badanych.

Kobiety łączą z menopauzą również nerwowość, zaburzenia snu i zmęczenie. Wskazało je odpowiednio 53 proc., 49 proc. i 47 proc. respondentek. Rzadziej wymieniano kołatanie serca, które kojarzy z menopauzą 36 proc. kobiet, oraz trudności z koncentracją, wskazywane przez 33 proc.

Nie wszystkie dolegliwości są jednak łatwe do przypisania konkretnemu etapowi życia. Ponad połowa badanych, czyli 53 proc., uważa, że objawy menopauzy można pomylić z reakcją organizmu na inne czynniki, takie jak wysiłek fizyczny czy wysoka temperatura w pomieszczeniu. W grupie kobiet w wieku 40-49 lat odsetek ten wynosi 62 proc. To istotna przeszkoda w rozpoznawaniu problemu. Jeśli kobieta nie ma pewności, z czego wynikają jej dolegliwości, może nie poruszyć tego tematu podczas wizyty lekarskiej. Tymczasem rozmowa o objawach jest ważna również wtedy, gdy ich związek z menopauzą pozostaje niejasny.

Uderzenia gorąca i nocne poty nie wyczerpują listy dolegliwości

Zróżnicowanie objawów potwierdzają publikacje naukowe z 2026 r. We wrześniu w czasopiśmie „Climacteric” ukazała się analiza 41 badań obejmujących prawie 29 tys. kobiet. Autorzy przyjrzeli się globalnej częstości występowania uderzeń gorąca i nocnych potów. Wyniki wskazały na wyraźne różnice między regionami świata. Odsetek kobiet doświadczających tych dolegliwości wynosił 54,3 proc. w Afryce oraz 74,2 proc. w Amerykach i Europie. Na zaobserwowane rozbieżności mogą wpływać nie tylko czynniki biologiczne, ale również uwarunkowania kulturowe.

Z kolei przegląd opublikowany w „General Hospital Psychiatry” w maju i czerwcu 2026 r. objął 102 badania oraz ponad milion kobiet. Jego autorzy analizowali problemy ze zdrowiem psychicznym i snem w okresie okołomenopauzalnym oraz po menopauzie. Metaanaliza wykazała, że objawy depresyjne występowały u 32 proc. kobiet w perimenopauzie, czyli okresie poprzedzającym menopauzę, oraz u 30 proc. kobiet po menopauzie. Stany lękowe odnotowano odpowiednio u 29 proc. i 39 proc. kobiet. Bezsenność dotyczyła 27 proc. kobiet w okresie przejściowym oraz 42 proc. po menopauzie.

Dane te pokazują, dlaczego ocena zdrowia w okresie menopauzy nie powinna ograniczać się do objawów fizycznych. Problemy ze snem i samopoczuciem psychicznym również mają znaczenie, a ich występowanie może wiązać się z pogorszeniem jakości życia.

Lek. Maja Herman, psychiatrka i psychoterapeutka, zwraca uwagę na potrzebę otwartej rozmowy o tych doświadczeniach. „Wiele kobiet jest skrępowanych, kiedy ma powiedzieć na głos, że jest w okresie menopauzy. Tymczasem objawy menopauzy mogą mieć negatywny wpływ na zdrowie psychiczne. Dlatego jako psychiatrka głośno mówię, aby kobiety nie bały się rozmowy o menopauzie, ani z bliskimi, ani tym bardziej z lekarzem” - podkreśla.

Kołatanie serca wymaga rozsądnej oceny

Niektóre objawy menopauzy mogą budzić szczególny niepokój, zwłaszcza gdy dotyczą pracy serca. Kołatanie serca jest jedną z dolegliwości wymienianych wśród symptomów towarzyszących temu okresowi, ale samo jego wystąpienie nie przesądza o przyczynie.

Prof. Janina Stępińska, kardiolożka, podkreśla, że istotne jest zachowanie równowagi. Nie należy lekceważyć odczuwanych dolegliwości, ale nie ma również powodu, by automatycznie interpretować je w najbardziej niepokojący sposób. 

Takie podejście wpisuje się w szerszą potrzebę dokładnego przyglądania się objawom menopauzy. Ich znaczenie zależy nie tylko od rodzaju, lecz także od tego, jak wpływają na codzienne funkcjonowanie. Podobnie jak w przypadku zaburzeń snu czy wahań nastroju, wątpliwości dotyczące kołatania serca można omówić z lekarzem.

Styl życia może mieć znaczenie dla nasilenia objawów

W publikacji z maja 2026 r. w czasopiśmie „BJOG” przedstawiono metaanalizę 61 badań poświęconych czynnikom związanym z nasileniem dolegliwości menopauzalnych.

Autorzy wskazali, że z większą obecnością lub nasileniem objawów wiązały się palenie tytoniu, wyższa masa ciała, niski poziom aktywności fizycznej oraz ograniczone wsparcie społeczne. Wyniki podkreślają znaczenie profilaktyki i stylu życia w okresie transformacji menopauzalnej. Nie oznacza to, że każda kobieta może całkowicie wyeliminować objawy dzięki zmianie codziennych nawyków. Ustalenia wskazują jednak na czynniki, które mogą mieć znaczenie dla samopoczucia i które należy uwzględniać w szerszym podejściu do zdrowia.

W materiałach edukacyjnych Kulczyk Foundation wymieniono również sposoby, które mogą pomagać w radzeniu sobie z dokuczliwymi objawami. Należą do nich ograniczenie alkoholu, mogące między innymi zmniejszać uderzenia gorąca, regularna aktywność fizyczna, ćwiczenia oporowe, dieta śródziemnomorska oraz suplementacja witaminy D. W kontekście diety wskazano także praktyczne materiały Jessie Inchauspé, znanej jako Glukozowa Bogini.

Znaczenie ma przy tym szersze spojrzenie na zdrowie, a nie wyłącznie doraźne łagodzenie pojedynczych dolegliwości.

Nowe podejście do opieki nad kobietami w okresie menopauzy

W sierpniu 2026 r. Europejskie Towarzystwo Menopauzy i Andropauzy (EMAS) opublikowało stanowisko rekomendujące zintegrowany model opieki nad kobietami w okresie menopauzy.

Przedstawiona koncepcja obejmuje kilka poziomów wsparcia. Uwzględnia narzędzia cyfrowe do samoobserwacji objawów, odpowiednio przeszkolonych specjalistów, a także ośrodki wielodyscyplinarne łączące między innymi ginekologię, kardiologię i opiekę nad zdrowiem psychicznym. Wskazuje również na potrzebę rozwiązań systemowych oraz wsparcia w miejscu pracy.

Głównym założeniem jest odejście od podejścia skupionego wyłącznie na pojedynczych objawach na rzecz kompleksowej opieki i profilaktyki chorób przewlekłych. Takie rozwiązanie ma uwzględniać różne aspekty zdrowia kobiety, zamiast traktować każdą dolegliwość w oderwaniu od pozostałych.

Przedwczesna niewydolność jajników i wczesna menopauza

W 2026 r. opublikowano także wspólne stanowisko Międzynarodowej Federacji Ginekologii i Położnictwa (FIGO) oraz Międzynarodowego Towarzystwa Menopauzy (IMS). Eksperci zwrócili w nim uwagę na potrzebę zmiany podejścia do przedwczesnej niewydolności jajników, określanej skrótem POI, oraz wczesnej menopauzy.

POI występuje przed 40. rokiem życia, natomiast wczesna menopauza dotyczy kobiet w wieku 40-45 lat. Przez dekady w podręcznikach medycznych posługiwano się szacunkiem, zgodnie z którym przedwczesna niewydolność jajników dotyczyła około 1 proc. kobiet.

W stanowisku FIGO i IMS po raz pierwszy oszacowano prawdopodobną łączną skalę przedwczesnej niewydolności jajników i wczesnej menopauzy na świecie. Według przedstawionych wyliczeń problemy te mogą dotyczyć łącznie nawet 87 mln kobiet. Na podstawie globalnych wskaźników MenoPedia przygotowała modelowe obliczenia dla polskiej populacji. Wynika z nich, że z przedwczesną niewydolnością jajników lub wczesną menopauzą może zmagać się nawet 400 tys. Polek.

Eksperci wskazują, że długotrwały niedobór estrogenów wiąże się ze zwiększonym ryzykiem problemów zdrowotnych w przyszłości. Stanowisko FIGO i IMS podkreśla znaczenie wczesnego rozpoznania, indywidualnie dobranej terapii hormonalnej, jeśli nie ma przeciwwskazań, oraz długofalowej opieki specjalistycznej i profilaktyki.

Najczęstsze objawy menopauzy GALERIA

W Polsce kobiety zgłaszają wiele objawów jednocześnie

Informacji o codziennych doświadczeniach kobiet dostarczają również raporty MenoPedii opublikowane w 2026 r. Ich autorzy analizowali wpisy użytkowniczek cyfrowego narzędzia MenoNawigator, służącego do samoobserwacji objawów.

W analizowanych zapisach odnotowano średnio osiem współwystępujących dolegliwości. Najczęściej zgłaszanym objawem były uderzenia gorąca, które wskazywało 70 proc. aktywnych użytkowniczek. Kolejne miejsca zajmowały zaburzenia snu, suchość skóry, kołatanie serca, zawroty głowy oraz tak zwana mgła mózgowa, czyli trudności związane między innymi z koncentracją.

Osobna analiza objęła blisko 5 tys. miesiączek zapisanych w MenoNawigatorze. U ponad 75 proc. kobiet długość cyklu odbiegała od ich indywidualnej normy o więcej niż siedem dni. Obserwowano zarówno bardzo długie przerwy między miesiączkami, jak i skrajnie krótkie cykle. W wyjątkowych przypadkach krwawienia trwały nawet miesiąc.

Dane z aplikacji nie są reprezentatywnym badaniem całej populacji Polek. Pokazują jednak, z jak różnorodnymi dolegliwościami mierzą się kobiety korzystające z narzędzia i jak przydatna może być systematyczna obserwacja zmian zachodzących w organizmie.

Rozmowa z ginekologiem nadal nie jest oczywistością

Badanie „Dobry klimat wokół menopauzy”, przeprowadzone na zlecenie firmy Bayer, pokazuje również, jak często kobiety poruszają ten temat podczas wizyt profilaktycznych. O menopauzie rozmawia z ginekologiem 43 proc. kobiet w wieku 40 lat i 64 proc. kobiet w wieku 50 lat korzystających z wizyt profilaktycznych. W obu grupach inicjatywa najczęściej wychodzi od pacjentek.

Jednocześnie co czwarta Polka nie słyszała o terapiach przepisywanych przez lekarza w celu łagodzenia objawów menopauzy, a kolejne 11 proc. nie jest pewnych, czy miało z nimi kontakt. Wiedza o konkretnych metodach również pozostaje ograniczona. O terapii hormonalnej słyszało 39 proc. respondentek, o terapii niehormonalnej 7 proc., a o obu rodzajach terapii kolejne 20 proc.

Prof. dr hab. n. med. Tomasz Paszkowski, ginekolog, podkreśla, że kobiety nie muszą godzić się na uciążliwe objawy bez rozmowy o dostępnych możliwościach ich łagodzenia. „Kobiety nie powinny zakładać, że z uciążliwymi objawami trzeba po prostu sobie radzić lub czekać, aż same ustąpią. Nie warto odkładać rozmowy z lekarzem w nadziei, że objawy bez leczenia szybko ustąpią. Zachęcam, by kobiety otwarcie mówiły o nich swoim ginekologom. Współczesna medycyna dysponuje hormonalnymi i niehormonalnymi metodami, które pozwalają skutecznie i bezpiecznie łagodzić objawy menopauzy. Rolą ginekologa jest omówienie dostępnych możliwości i przy indywidualnym podejściu do każdej kobiety, zaproponowanie rozwiązania odpowiedniego do jej stanu zdrowia, potrzeb i stylu życia” - mówi ekspert.

Rozmowa pozwala omówić dolegliwości i dostępne metody postępowania z uwzględnieniem indywidualnej sytuacji zdrowotnej. Nie każda metoda będzie odpowiednia dla każdej pacjentki, dlatego wybór powinien uwzględniać jej potrzeby, stan zdrowia i styl życia.

Przed wizytą pomocne może być zapisanie odczuwanych dolegliwości, częstotliwości ich występowania oraz wpływu na sen, pracę i relacje. Warto odnotować również zmiany w miesiączkowaniu. Takie informacje ułatwiają lekarzowi ocenę sytuacji i zaplanowanie dalszego postępowania.

Menopauza bez tabu. Potrzebna jest także zmiana społeczna

O konieczności otwartego mówienia o menopauzie przekonuje również Dominika Kulczyk, założycielka i przewodnicząca Rady Kulczyk Foundation.

Fundacja zainicjowała projekt „Menopauza bez tabu”, w ramach którego powstał raport pokazujący braki wiedzy w społeczeństwie. Aż 93 proc. Polek nie potrafiło wskazać poprawnej definicji menopauzy. Kolejnym etapem było opublikowanie obszernego kompendium wiedzy o zmianach fizycznych i psychicznych związanych z menopauzą oraz o sposobach dbania o zdrowie w tym okresie. Po Okrągłym Stole Menopauzalnym przygotowano również Białą Księgę Menopauzy, którą przekazano Ministerstwu Zdrowia i innym instytucjom państwowym.

Kulczyk Foundation przeprowadziła także pilotażowy kurs dla kilkudziesięciu położnych z całego kraju, mający usprawnić diagnostykę kobiet po 40. roku życia. W chwili przygotowania materiału trwało oczekiwanie na decyzję resortu w sprawie włączenia porady okołomenopauzalnej udzielanej przez położną do koszyka świadczeń gwarantowanych. 

Działania fundacji obejmują wspieranie kobiet w przechodzeniu przez transformację menopauzalną w możliwie łagodny i kontrolowany sposób. Menopauza jest przy tym traktowana jako ważny moment, by spojrzeć na zdrowie całościowo, a nie wyłącznie przez pryzmat pojedynczych objawów. „Menopauza nie jest czymś, co powinniśmy ukrywać przed światem, bo dotyczy bezpośrednio ponad połowy społeczeństwa” - zauważa Dominika Kulczyk.

W innym z materiałów fundacji podkreśla znaczenie dialogu o zdrowiu fizycznym, psychicznym i relacjach. Zmiana społeczna wymaga bowiem nie tylko dostępu do informacji, ale również stworzenia przestrzeni, w której można swobodnie rozmawiać o doświadczeniach związanych z dojrzewaniem i starzeniem się.

W rozmowie o menopauzie ważna jest także perspektywa psychologiczna. Prof. Eleonora Bielawska-Batorowicz zwraca uwagę, że sposób postrzegania tego etapu życia może wiązać się z liczbą i dokuczliwością odczuwanych objawów. Negatywne nastawienie do menopauzy może towarzyszyć większemu nasileniu dolegliwości. Nie oznacza to jednak, że wszystkie objawy zależą od nastawienia kobiety.

Dr n. hum. Alicja Długołęcka przypomina natomiast, że menopauza oznacza koniec zdolności reprodukcyjnych, a nie koniec dotychczasowego życia. Zmiana ta nie musi oznaczać rezygnacji z aktywności, planów czy rozwoju. Dla części kobiet wiąże się również z ustaniem bólów menstruacyjnych.

Dlatego określenie „przekwitanie”, kojarzące się z końcem aktywności, coraz częściej ustępuje podejściu, w którym menopauza jest traktowana jako kolejny etap życia. Takie spojrzenie nie neguje trudnych doświadczeń, ale pozwala rozmawiać o nich bez wstydu i stereotypów.

Źródło: Materiały prasowe