Nie możesz wypróżnić się na wakacjach? Lekarz wskazuje, co najczęściej blokuje jelita

Na wakacjach zmieniają się pory posiłków, sen, ilość ruchu i nawodnienie, a jelita szybko odczuwają skutki nowego rytmu. Zaparcia w podróży mogą pojawić się już po locie samolotem. Gastroenterolog wyjaśnia, jak pobudzić jelita, zapobiec problemowi i rozpoznać objawy wymagające pomocy.

Kobieta siedząca na toalecie trzyma się za brzuch. O przyczynach zaparć na wakacjach przeczytasz na Poradnik Zdrowie.
Autor: getty/ Getty Images Nie możesz wypróżnić się na wakacjach? Lekarz wskazuje, co najczęściej blokuje jelita

Problemy z wypróżnianiem podczas wyjazdu są dobrze udokumentowanym zjawiskiem, a nie jedynie reakcją wynikającą ze zdenerwowania. Jedno z badań wykazało, że po podróży samolotem czas oczekiwania na pierwsze wypróżnienie wydłużał się średnio o sześć godzin.

Poradnik Zdrowie – Kompetencje fizjoterapeutów i bezpośredni dostęp do pacjenta

Zaparcia w podróży nie są przypadkiem. Jelita tracą swój codzienny rytm

Niektórzy podróżni nie korzystali z toalety przez niemal dwie pełne doby. - To realne, dobrze udokumentowane zjawisko, a nie coś, co sobie wyobrażasz - mówi Saurabh Sethi, gastroenterolog pracujący w Fremont w Kalifornii. Jelita funkcjonują według określonego rytmu, a podróż zmienia niemal wszystkie elementy, na których się opierają. Nieregularne pory jedzenia i snu osłabiają odruch żołądkowo-okrężniczy, czyli sygnał pobudzający okrężnicę do pracy po posiłku. Jedzenie dostępne na lotniskach i w hotelach zwykle zawiera mniej błonnika, a więcej produktów wysoko przetworzonych niż codzienna dieta w domu. Do tego dochodzi suche powietrze w kabinie samolotu, alkohol oraz ograniczanie picia, aby rzadziej korzystać z toalety. Niedobór płynów sprawia, że stolec staje się twardszy. Wielogodzinne siedzenie w samolocie lub samochodzie dodatkowo spowalnia ruchy jelita grubego, a stres związany z korzystaniem z obcej toalety może prowadzić do wstrzymywania wypróżnienia i nasilać zaparcie.

Co na zaparcia w podróży? Ruch, ciepły napój i preparaty działające osmotycznie

Krótkotrwałe zaparcia na wakacjach można łagodzić, pobudzając jelita i zwiększając ilość wody w stolcu. Sethi wskazuje, że cytrynian magnezu lub osmotyczny środek przeczyszczający, taki jak Miralax, zazwyczaj zaczynają działać w ciągu kilku godzin i są bezpieczne przy sporadycznym stosowaniu. Ciepła kawa albo herbata wypita rano naturalnie pobudza okrężnicę, a ruch może przyspieszyć perystaltykę. Nie musi to być trening - znaczenie ma nawet spacer po terminalu podczas oczekiwania na lot. Nie należy również ignorować potrzeby wypróżnienia tylko dlatego, że toaleta jest obca, zatłoczona lub mniej komfortowa niż w domu. - Kiedy pojawi się potrzeba, nie ignoruj jej tylko dlatego, że warunki nie są idealne. Zwlekanie pogarsza problem - podkreśla gastroenterolog. Wstrzymywanie stolca powoduje jego dalsze zaleganie w jelicie grubym, gdzie stopniowo traci wodę i staje się trudniejszy do wydalenia.

Jak zapobiegać zaparciom na urlopie jeszcze przed wyjazdem

Przygotowanie jelit warto rozpocząć dwa lub trzy dni przed podróżą. W tym czasie należy stopniowo zwiększyć ilość błonnika w diecie, przede wszystkim za pomocą owoców, warzyw i produktów pełnoziarnistych. Równie ważne jest regularne picie wody, zanim pojawi się pragnienie. Reagowanie dopiero na uczucie suchości w ustach może być niewystarczające, szczególnie podczas lotu, gdy suche powietrze w kabinie przyspiesza utratę płynów. Sethi zaleca również zabranie suplementu magnezu jako rozwiązania awaryjnego. Zmiana strefy czasowej może zaburzyć porę wypróżnienia, zwłaszcza u osób, które zwykle korzystają z toalety o podobnej godzinie każdego dnia. Pomocne jest utrzymanie pory pobudki możliwie zbliżonej do tej obowiązującej w domu, nawet po przekroczeniu kilku stref czasowych. Stała godzina wstawania pomaga utrzymać wewnętrzny rytm jelit i ogranicza skalę zmian, z którymi organizm musi poradzić sobie po dotarciu na miejsce.

Kiedy zaparcia na wakacjach wymagają konsultacji z lekarzem

Brak wypróżnienia przez kilka dni nie zawsze oznacza poważny problem, jednak niektórych objawów nie należy przeczekiwać do końca urlopu. Pomoc medyczna jest potrzebna, jeśli wypróżnienie nie nastąpiło przez pięć do siedmiu dni albo zaparciu towarzyszą silny ból brzucha, wyraźne wzdęcie, wymioty lub krew w stolcu. Konsultacji wymaga również sytuacja, w której dolegliwości nie ustępują po powrocie do zwykłego rytmu dnia, codziennej diety i normalnej aktywności. U części osób nowe objawy ze strony przewodu pokarmowego, które rozpoczęły się podczas podróży, mogą utrzymywać się dłużej, niż początkowo zakładano. Przedłużające się zaparcie nie powinno być wtedy traktowane wyłącznie jako pozostałość po locie, zmianie hotelu czy nieregularnych posiłkach.__