Włosy zostają na szczotce? Sprawdź, kiedy wypadanie może mieć przyczynę zdrowotną

Jeśli podczas czesania widzisz na szczotce coraz więcej włosów, to sygnał, który łatwo budzi niepokój. Jednocześnie utrata do 100 włosów dziennie zwykle mieści się w normie i wynika z naturalnego cyklu wzrostu. Do diagnostyki warto podejść wtedy, gdy włosy wypadają kępkami, pojawiają się prześwity albo problem utrzymuje się przez dłuższy czas, bo przyczyną może być m.in. stres, zaburzenia hormonalne lub niedobory.

Kobieta wyjmuje kępkę włosów ze szczotki. O przyczynach wypadania włosów przeczytasz na Poradnik Zdrowie.
Autor: Zdjęcie poglądowe/ Wygenerowane przez AI Kobieta trzymająca szczotkę do włosów z wypadającymi włosami w łazience.
  • Zdrowy człowiek traci od 50 do 100 włosów dziennie w ramach naturalnej regeneracji organizmu
  • Nagła utrata pasm bywa skutkiem silnego stresu, przebytej infekcji lub zmian hormonalnych w ciele
  • Łysienie telogenowe objawia się gwałtownym wypadaniem włosów, natomiast androgenowe postępuje powoli i stopniowo
  • Podstawowa diagnostyka u specjalisty obejmuje badania krwi, test pociągania oraz ocenę stanu cebulek
  • Bezpłatna konsultacja u dermatologa w ramach NFZ wymaga skierowania od lekarza rodzinnego

Ile włosów dziennie wypada normalnie i kiedy to powód do niepokoju?

Włosy na szczotce czy poduszce nie muszą od razu oznaczać problemu zdrowotnego. American Academy of Dermatology Association podaje, że zdrowa osoba traci zwykle 50 do 100 włosów dziennie. To element naturalnego cyklu, w którym starsze włosy wypadają, a na ich miejsce wyrastają nowe.

Niepokój powinno wzbudzić to, że włosów jest wyraźnie więcej niż wcześniej i sytuacja nie mija. Do konsultacji kwalifikuje się szczególnie wypadanie kępkami oraz prześwity na skórze głowy. W takich przypadkach przyczyna bywa ogólnoustrojowa, więc warto potraktować to jako sygnał do sprawdzenia stanu zdrowia.

Dla wielu kobiet to wstydliwy problem, a "wypadanie włosów to przede wszystkim sygnał z naszego organizmu"

Dlaczego włosy wypadają garściami? Przyczyny: stres, hormony, infekcje, leki, dieta

Nadmierne wypadanie włosów może mieć różne przyczyny, od predyspozycji rodzinnych po czynniki związane ze stylem życia. Mayo Clinic wskazuje, że najczęściej stoi za tym łysienie dziedziczne, nasilające się z wiekiem i dotyczące zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Zdarza się też nagłe pogorszenie po silnym stresie, wstrząsie emocjonalnym lub po ciężkiej infekcji.

Na kondycję włosów mogą wpływać także choroby i czynniki zewnętrzne, które osłabiają cebulki. Najczęściej wymienia się:

  • zaburzenia hormonalne związane z ciążą, porodem lub menopauzą
  • problemy z tarczycą oraz choroby autoimmunologiczne, takie jak łysienie plackowate
  • zakażenia skóry głowy, na przykład grzybica
  • skutki uboczne niektórych leków, na przykład stosowanych w nadciśnieniu, depresji lub chorobach serca
  • niedobory witamin wynikające z restrykcyjnej diety.

Łysienie telogenowe a androgenowe. Jak odróżnić te dwa typy wypadania?

W praktyce najczęściej rozważa się dwa typy utraty włosów i każdy z nich wygląda inaczej. American Family Physician opisuje, że łysienie telogenowe daje nagłe wypadanie dużej liczby włosów, nawet ponad 200 dziennie, co bywa najbardziej widoczne podczas mycia. Zwykle pojawia się po 2 do 4 miesiącach od silnego stresu lub choroby i często ustępuje w ciągu pół roku, jeśli przyczyna mija.

Łysienie androgenowe przebiega inaczej, bo rozwija się powoli i zwykle ma tło rodzinne. U mężczyzn często widać cofanie linii czoła i zakola, a u kobiet przerzedzenie na czubku głowy. Włosy stają się cieńsze i krótsze z powodu miniaturyzacji mieszków włosowych, a nie nagłego wypadania.

Jakie badania przy wypadaniu włosów zleca lekarz?

Gdy wypadanie włosów niepokoi, warto zacząć od konsultacji i diagnostyki. Mayo Clinic podaje, że lekarz zwykle zbiera wywiad o diecie, pielęgnacji i chorobach w rodzinie. Często wykonuje się też test pociągania, czyli delikatne pociągnięcie pasma, żeby ocenić, ile włosów wychodzi i na jakim etapie jest wypadanie.

W zależności od objawów lekarz może zlecić też badania, które pomagają wykluczyć infekcje lub niedobory:

  • badania krwi pozwalające wykryć stany zapalne, anemię lub problemy hormonalne
  • biopsja skóry głowy, czyli pobranie małego wycinka do badania pod mikroskopem
  • mikroskopia świetlna do oceny budowy trzonu włosa i wykrywania jego uszkodzeń.

Dermatolog na NFZ przy wypadaniu włosów. Jak wygląda droga od POZ?

W Polsce diagnostykę nadmiernego wypadania włosów można zacząć w publicznej opiece zdrowotnej. Zasady Narodowego Funduszu Zdrowia mówią, że do bezpłatnej konsultacji u dermatologa potrzebne jest skierowanie z POZ, czyli od lekarza rodzinnego. Lekarz pierwszego kontaktu może też zlecić podstawowe badania krwi, które czasem od razu sugerują przyczynę, na przykład niski poziom żelaza lub magnezu.

Efekty działań zwykle nie pojawiają się od razu, bo cykl wzrostu włosa jest długi i potrzeba na to kilku miesięcy. Na początku może pomóc prosta obserwacja przez tydzień: jeśli włosy wypadają nie tylko przy czesaniu, ale też zostają na ubraniach i meblach, warto umówić wizytę u specjalisty. Wczesna diagnoza często pomaga zahamować problem i poprawić gęstość włosów.

Źródła: