Karaluchy i mrówki faraona - jak z nimi walczyć?

2019-04-12 3:45 Dominika Kowalska

Karaluchy, prusaki i mrówki faraona budzą wstręt i roznoszą zarazki. Mogą dosłownie zatruć nam życie. Żeby się pozbyć karaczanów i mrówek, trzeba poznać ich naturę i zwyczaje.

Karaluchy, prusaki i mrówki faraona lubią ciemne kąty, spiżarnie, piwnice i strychy. Wizyty tych nieproszonych i niemiłych gości możemy się spodziewać przez okrągły rok. Zarówno w wielopiętrowym bloku, jak i w ekskluzywnej willi. Niestety, intruzi zazwyczaj zostają z nami na dłużej.

Karaczany czyli prusaki i karaluchy

Prusaki i karaluchy należą do rodziny karaczanów. Prusaki mają barwę żółtobrunatną lub czerwonobrunatną i osiągają długość ok. 15 mm. Karaluchy, odwiedzające nasze domostwa o wiele rzadziej, są ciemniejsze, prawie czarne i dwa razy większe. Przeciętnie osiągają one 30 mm długości. Wszystkie karaczany prowadzą nocny tryb życia, lubią miejsca ciepłe i wilgotne, np. przestrzeń za zlewem kuchennym lub pod wanną. Jedzą to, co gospodarze, czyli owoce, warzywa, gotowane potrawy, mięso, czekoladę. Smakuje im też mąka i cukier. Kiedy nie znajdą nic w naszej kuchni, zadowolą się klejem z oprawy książek. Bywa że zabierają się z nami do domu podczas robienia zakupów w sklepie lub też chowają w walizce podróżnej, gdy jesteśmy na urlopie. W blokowiskach przechodzą z mieszkania do mieszkania, np. po rurach.

Czy karaluchy są groźne?

Mogą być nosicielami pasożyta, który wywołuje u ludzi chorobę odzwierzęcą - toksoplazmozę. U zarażonej kobiety pasożyt zagnieżdża się w macicy i pozostaje tam w formie przetrwalnikowej. Otoczony torbielą "drzemie" i nie szkodzi. Kiedy jednak kobieta zajdzie w ciążę, pasożyt może zagrażać dziecku, powodując u niego wodogłowie, ślepotę albo ciężkie uszkodzenie wątroby.

Trudno się pozbyć karaluchów

Prusaki i karaluchy, kiedy już do nas raz trafią, niechętnie się wynoszą. Dlatego najlepiej pozbawić  je pożywienia, czyli dbać o higienę w domu: przechowywać jedzenie szczelnie zamknięte, sprzątać resztki, wyrzucać co wieczór śmieci. Warto też używać preparatów zwalczających karaczany. Najskuteczniejsze są jednak zabiegi wykonywane przez specjalistyczne firmy zajmujące się dezynsekcją mieszkań. Tak naprawdę trzeba ją przeprowadzić w tym samym czasie i to w całym budynku. Istnieje inny odstraszacz karaluchów, ale raczej go nie polecamy: karaluchy opuszczają nasze mieszkania, kiedy wyczują obecność mrówek faraona.

Gdzie szukać pomocy

Polskie Stowarzyszenie Pracowników Dezynfekcji, Dezynsekcji i Deratyzacji, www.deratyzacja.com.pl

Mrówki faraona sprzątają okruszki

Mają ładny złotoczerwonawy kolor i są maleńkie, osiągają najwyżej  3 mm długości. Wywodzą się z Afryki i pewnie dlatego uwielbiają się wygrzewać. Chętnie zamieszkują tam, gdzie jest centralne ogrzewanie. Lokują się we wnękach, szczelinach ścian i zakładają gniazda.  Lubią także wszelkie szpary w meblach oraz szufladach, nawet w sprzęcie  domowym (np. w żelazku, ekspresie, termosie), są też pod tapetami, w wykrochmalonej pościeli (wyjadają krochmal). Kiedy faraonki do nas zawitają, musimy dobrze chować przed nimi żywność. One też chętnie stołują się w naszej kuchni. Lubią wszystko to, co my. Wywąchają okruszki ciasta, cenią sobie również zawartość psiej lub kociej miski, ale wprost przepadają za surową wątróbką.

Głodne faraonki atakują

Mrówki, choć maleńkie, mogą nas boleśnie pokąsać, kiedy są głodne i nie znajdują nic do jedzenia. W Wielkiej Brytanii uznano je za szkodnika domowego, w Niemczech - wręcz sanitarnego. Nie ma w tym nic dziwnego, skoro mogą przenosić liczne bakterie i wirusy wywołujące choroby, m.in. paratyfus, gruźlicę i czerwonkę. Na ich ukąszenia narażone są szczególnie niemowlęta z ciemieniuchą i osoby, na których ciele są liczne krostki i ropnie.

Jak pozbyć się mrówek faraona?

Walka z mrówkami nie jest wcale łatwa. Potrafią doskonale omijać zastawiane na nie pułapki. Jeżeli chcemy sami poradzić sobie z faraonkami, zastosujmy środki takie, jak do walki z karaczanami. Inny sposób to wykładanie przynęty (np. surowej wątróbki lub biszkoptów) wymieszanej z trutką pokarmową. Mrówki zanoszą takie jedzenie do gniazda i karmią nią larwy. Niestety, bardzo często pozostaje nam tylko skorzystanie z pomocy specjalistów.

Zrób to koniecznie

Jeśli zdecydujesz się na wezwanie fachowców (zabieg odrobaczania nie trwa długo, od 5 minut do godziny, w zależności od powierzchni pomieszczenia):

  • najlepiej wybrać firmę,  która należy do Polskiego Stowarzyszenia Pracowników Dezynfekcji, Dezynsekcji i Deratyzacji
  • możesz też poprosić osobę, która wykonuje usługę w naszym mieszkaniu o pokazanie legitymacji członkowskiej, wydawana jest na rok - to ważne, bo zdarzają się niesolidne firmy, niezrzeszone w związku, które zamiast środków owadobójczych używają np. wody
  • zwróć uwagę, czy środki te mają atest, czy są oryginalnie zapakowane - od firmy wykonującej usługę trzeba zażądać protokołu,  bo to na jego podstawie można zgłaszać reklamacje
  • przed "operacją" trzeba schować żywność, szczelnie zapakować np. słoiczki z przyprawami, a domowe zwierzęta najlepiej wywieźć do przyjaciół

miesięcznik "Zdrowie"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 3/2020 "Zdrowia": odchudzanie według typu sylwetki, chorobę poznasz po zapachu, ból można leczyć, życie ze schizofrenią, siarka w pielęgnacji urody, jak przechowywać żywność. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 3/2020

Materiał partnerski

KOMENTARZE
uruju
|

U mnie przyszedł spryskać mieszkanie Pan z ddd usługi, pół godziny i po sprawie. Przez dwa tygodnie musiałam tylko zamiatać martwe robale :D

Janek
|

miałam problem z karaluchami... stosowałam te niby cudowne specyfiki domowej roboty z kwasem borowym... ale te moje jakoś nie zdychały od tego... byłam zmuszona do wynajęcia firmy od dezynsekcji. swoje kosztowali, ale przynajmniej spokój jest. mam nadzieję, że na długo.

Misia
|

Tez długo zmagałam sie z rpoblemem, ale po 10 juz nie miałam po insektach śladu i tak jest do dziś :)

Kasia
|

podzielam zdanie Adama. na stronie blattanex. pl można znaleźć preparaty na wszelkiego rodzaju owady. produkty produkowane są przez firmę Bayer - osoby które ją znają wiedzą ze robią porządne produkty I DO TEGO TANIE!!!!!! np Blattanex gel to koszt ok 25 zł a działanie lepsze niż co kolwiek innego, a stosowałam różne preparaty. polecam.

adam
|

Wynajmowałem 2 razy taką ekipe i nic. Poza tym drogo... nie miałem juz siły na te owady. Znajoma poleciłą mi blattanex gel. Działa bardzo szybko no i nie kosztuje 150 zł tylko jakieś grosze. Polecam, warto zaryzykować.

stenia
|

Ja w Warszawie miałam problem na ochocie. Oczywiście sama próbowałam, ale to nic nie dało.

Dzwoniłam do paru firm, okazało się, że lepiej jakby inni też robili, ale mam takich sąsiadów, że szkoda gadać. Wolą oszczędzać i podnajmować mieszkanie prusakom. hi hi hi

W końcu znalazłam firmę, która proponowała metodę żelową - takie coś obecnie się stosuje podobno, poczytałam tutaj www.prusator.pl/?p=583 - brzmiało dobrze.

Zamówiła, zrobili, wytłumaczyli i działa tylko wyschnięte trupy zbieram. Tyle z prusaków i karaluchów zostało. Numer do tej sprawdzonej firmy 733-788-282 .

stenia
|

Ja w Warszawie miałam problem na ochocie. Oczywiście sama próbowałam, ale to nic nie dało.

Dzwoniłam do paru firm, okazało się, że lepiej jakby inni też robili, ale mam takich sąsiadów, że szkoda gadać. Wolą oszczędzać i podnajmować mieszkanie prusakom. hi hi hi

W końcu znalazłam firmę, która proponowała metodę żelową - takie coś obecnie się stosuje podobno, poczytałam tutaj http://prusator.pl/?p=583 - brzmiało dobrze.

Zamówiła, zrobili, wytłumaczyli i działa tylko wyschnięte trupy zbieram. Tyle z prusaków i karaluchów zostało. Numer do tej sprawdzonej firmy 733-788-282 .

nanala
|

u nas już nic nie pomagało. Ostatecznie skorzystaliśmy z pomocy firmy Ekodeded z Krakowa i oni skutecznie uporali się z problemem. Mieli jakies mocne chemikalia na te świństwo i ono chyba na nie podzialało.

marta
|

jest sporo domowych sposób, ale one są często nieefektywne i pozostawiają brud. środki chemiczne z supermarketu z kolei są często toksyczne i trzeba się z nimi ostrożnie obchodzić. dobrym wyjściem jest ozonowanie, bo zlikwiduje wszelkie bakterie i zarazki oraz wytępi pasożyty. jednak najważniejsza zasada to mieć dobrze wywietrzone pomieszczenie oraz utrzymywać mieszkanie w czystości.

alka
|

miałam podobny problem z insektami,ale skorzystałam z usług firmy Leader z Lubania http://e-leader.pl fachowcy bardzo szybko zrobili z nimi porządek.