Wielowodzie: przyczyny, objawy, leczenie

2017-08-07 15:02 lek. Agnieszka Żalińska

Wielowodzie to sytuacja, w której dochodzi do nadmiernej produkcji płynu owodniowego. Zdecydowanie częściej wielowodzie dotyczy ciąż bliźniaczych, kobiet chorujących na cukrzycę czy w przebiegu ciężkiej postaci konfliktu serologicznego. Jakie są przyczyny i objawy wielowodzia? Jak przebiega leczenie?

Wielowodzie (za dużo wód płodowych) wiąże się z możliwością wystąpienia szeregu powikłań, szczególnie w okresie okołoporodowym. Przykładem jest wypadnięcie pępowiny czy nieprawidłowe wstawianie się główki płodu. Najbardziej charakterystycznym objawem wielowodzia jest nieadekwatnie duży rozmiar brzucha względem wieku ciążowego. Nadmierne ruchy płodu utrudniają wysłuchanie tętna.

Czym jest płyn owodniowy?

Płyn owodniowy (wody płodowe) powstaje z mieszaniny płynów ustrojowych matki oraz rozwijającego się płodu. W swoim składzie zawiera elementy komórkowe owodni, białka, tłuszcze czy aktywne enzymy. Oszacowano, że całkowita wymiana płynu owodniowego następuje w ciągu dwóch godzin. Sam mechanizm powstawania płynu nie jest do końca znany. Istotne, aby było zachowane optymalne pH dla absorpcji, w granicy rzędu 8,4-8,9. Objętość płynu owodniowego jest różna i zależy od wieku ciążowego. Największa objętość przypada na 30-36 t.c i następnie sukcesywnie zmniejsza się, osiągając w okresie okołoporodowym objętość 800 ml. Wody płodowe są niezbędne do prawidłowego rozwoju płodu. Gwarantują optymalne środowisko do uzyskania dojrzałości układu oddechowego. Doskonale amortyzują płód przed bodźcami zewnętrznymi, zapewniają swobodę ruchu. Ponadto są zaangażowane w transport oraz wymianę substancji odżywczych.

Kiedy objętość płynu owodniowego jest patologiczna?

Za fizjologiczną objętość płynu uznaje się taką, która nie przekracza 2000 ml w trzecim trymestrze ciąży. Każda większa wartość określana jest terminem wielowodzie. Jest to związane z zaburzonym procesem wchłaniania oraz wytwarzania płynu owodniowego. W wielu przypadkach wielowodzie nie jest stanem izolowanym, ale współistnieje z wadami rozwojowymi płodu. Najczęściej są to nieprawidłowości związane z układem pokarmowym np. zarośnięcie przełyku. Do innych czynników wpływających na zwiększenie objętości płynu owodniowego są ze strony płodu wady innych układów, m.in. układu moczowo-płciowego, a ze strony matki choroby metaboliczne tj. cukrzyca. Wielowodzie obserwuje się także w przypadku ciężkiej postaci konfliktu serologicznego, kiedy ma miejsce reakcja organizmu matki na krążące w krwioobiegu obce antygeny.

Objawy wielowodzia

Narastająca objętość płynu owodniowego wiąże się przede wszystkim z uczuciem duszności oraz dyskomfortu w obrębie jamy brzusznej. Ponadto dochodzi do nadmiernej aktywności skurczowej macicy, gdyż mięsień zaczyna się rozciągać w odpowiedzi na wielowodzie. To wszystko może doprowadzić do porodu przedwczesnego, poprzedzonego pęknięciem błon płodowych. Wielowodzie niesie ryzyko wielu patologii okresu okołoporodowego: wypadnięcie pępowiny czy drobnych części płodu.

W badaniu fizykalnym lekarz stwierdza napięty mięsień macicy, a sam brzuch ciężarnej jest nadmiernie wysklepiony i kulisty, podczas próby palpacji dodatni objaw chełbotania będący wykładnikiem obecności płynu w jamie brzusznej. Płód jest bardziej ruchliwy, co wiąże się pośrednio z pojawieniem się trudności w wysłuchaniu tętna płodu.

Diagnostyka wielowodzia

Podstawowym badaniem, które pozwala na wychwycenie nieprawidłowości związanych z objętością płynu owodniowego jest ultrasonografia. Badanie USG należy wykonać wg ściśle określonych zasad. Aby dokładnie oszacować objętość wód płodowych trzeba macicę podzielić na cztery kwadranty i w obrębie każdego znaleźć miejsca pozbawione sznura pępowinowego oraz części drobnych płodu. Są to tzw. kieszonki płynowe, a ostateczna wartość jest sumą ich wszystkich czterech. Doświadczony lekarz położnik nie zawsze korzysta z podanego powyżej algorytmu, a często po pierwszym przyłożeniu głowicy jest w stanie określić czy objętość płynu owodniowego jest prawidłowa. Dokładna, obiektywna oceną pod postacią określenia wartości AFI jest pomocna przy monitorowaniu omawianej patologii.

Czytaj też:

Zespół odwróconej perfuzji tętniczej (TRAP)

Zespół HELLP w ciąży: przyczyny, objawy i leczenie

Problemy z pępowiną powodują powikłania ciąży i porodu

Terapia wielowodzia

Terapia nadmiernej objętości płynu owodniowego zależy od przyczyny zwiększonej produkcji płynu owodniowego. Niestety w wielu przypadkach nie udaje się ustalić czynnika sprawczego, w związku z tym leczenie jest trudne. Zdecydowanie częściej korzysta się z dostępnej formy leczenia - amnioredukcji. Jest to zabieg niwelujący nie źródło wielowodzia, ale dolegliwości związane z wielowodziem. Uczucie duszności, ból brzucha czy znaczne napięcie mięśnia macicy to tylko niektóre wskazania do wykonania zabiegu amnioredukcji. To procedura, która polega na nakłuciu powłok brzusznych ciężarnej pod kontrolą USG (do umiejscowienia płodu oraz łożyska) igłą punkcyjną i odbarczeniu nadmiernej ilości płynu owodniowego. Zabieg amniopunkcji wiąże się z krótkotrwałą poprawą stanu klinicznego pacjentki i ustąpieniu nieprzyjemnych dolegliwości, aczkolwiek w wielu przypadkach obserwuje się powtórne narastanie objętości płynu owodniowego.

Rokowanie w przypadku ciąż powikłanych wielowodziem jest tak naprawdę uzależnione od przyczyny zwiększonej ilości płynu owodniowego. Niektóre czynniki sprawcze można wyeliminować. Niestety z uwagi na nadmierne rozciągnięcie mięśnia macicy bardzo często mamy do czynienia z porodem przedwczesnym. Z kolei szybkie obkurczenie macicy po porodzie niesie ryzyko dużego krwawienia, co jest stanem bezpośredniego zagrożenia życia. Poza możliwymi powikłaniami ze strony matki w przypadku wielowodzia wzrasta odsetek śmiertelności okołoporodowej.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W magazynie Dziecko Zakupy i My: ponad 200 polecanych produktów dla mamy, dziecka i kobiet w ciąży, a także inspiracje i porady dla całej rodziny! Sprawdź, jak zadbać o najbliższych – czytaj już za 3 zł!

Sprawdź
Dziecko zakupy i my
KOMENTARZE