- Polska Agencja Żeglugi Powietrznej znalazła się w trudnej sytuacji finansowej po tym, jak jej środki zostały zajęte w związku z sądowym sporem Polski z firmą Pfizer o niezapłacone szczepionki.
- Blokada finansowania grozi destabilizacją kluczowej instytucji odpowiedzialnej za bezpieczeństwo polskiego nieba, ale rząd zapewnia o pełnym wsparciu.
- Sprawa dotyczy miliardowych roszczeń Pfizera wobec Polski za szczepionki przeciwko COVID-19, zamówione przez poprzedni rząd, których kraj nie odebrał ani nie opłacił.
Miliardy złotych zamrożone. PAŻP walczy o swoje finanse
Polska Agencja Żeglugi Powietrznej (PAŻP), instytucja kluczowa dla bezpieczeństwa lotniczego w naszym kraju, niespodziewanie znalazła się w centrum międzynarodowego sporu sądowego z udziałem firmy Pfizer. Na początku lipca 2026 roku europejska organizacja Eurocontrol poinformowała PAŻP o zajęciu jej wierzytelności.
Oznacza to, że agencja straciła dostęp do ponad 80 procent swoich przychodów, które są niezbędne do bieżącego funkcjonowania i zapewnienia ciągłości ruchu lotniczego. Chociaż rząd Donalda Tuska obiecuje pomoc, sytuacja jest poważna, a jej konsekwencje mogą dotknąć wszystkich pasażerów korzystających z polskiego nieba.
Blokada środków finansowych PAŻP ma związek z wyrokiem sądu belgijskiego z kwietnia 2026 roku w sprawie pozwu firmy Pfizer przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej. Sąd orzekł, że Polska musi odebrać szczepionki przeciwko COVID-19 i zapłacić amerykańskiemu koncernowi ponad 5 miliardów 644 miliony złotych, powiększone o około 170 milionów złotych kosztów procesowych.
Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało odwołanie od tego nieprawomocnego wyroku, jednak decyzja o zajęciu aktywów PAŻP pokazuje, że walka prawna nabiera tempa i ma realne, poważne skutki. PAŻP otrzymała informację od Europejskiej Organizacji ds. Bezpieczeństwa Żeglugi Powietrznej (Eurocontrol) 1 lipca bieżącego roku o zajęciu należnych jej opłat trasowych.
Są to środki pobierane przez Eurocontrol w imieniu PAŻP na mocy międzynarodowych konwencji i umów, które stanowią główne źródło finansowania działalności polskiej agencji. Otrzymanie tytułu wykonawczego przez Eurocontrol oznacza, że organizacja ma obowiązek wstrzymać przekazywanie wszelkich pieniędzy PAŻP - zarówno tych już zgromadzonych, jak i przyszłych - do momentu zaspokojenia roszczenia Pfizera lub innego rozstrzygnięcia sprawy.
Polska Agencja Żeglugi Powietrznej podkreśliła, że postępowanie przed belgijskim sądem nie dotyczyło bezpośrednio agencji i jest całkowicie niezwiązane z jej działalnością operacyjną. Agencja nie pozostaje bierna. PAŻP podejmuje wszelkie kroki, aby uchylić zabezpieczenie i uwolnić swoje środki finansowe. Przygotowuje formalny sprzeciw, który zostanie złożony w wyznaczonym terminie.
Działania te są ściśle koordynowane z Prokuratorią Generalną Rzeczypospolitej Polskiej oraz innymi właściwymi organami państwa. Równocześnie, we współpracy z krajowymi instytucjami, agencja dąży do zabezpieczenia środków na nieprzerwaną realizację swoich zadań.
Historia sporu: Niezapłacone szczepionki i gigantyczny pozew Pfizera
Bezpośrednią przyczyną obecnej sytuacji jest spór między Polską a firmą Pfizer, który toczy się przed sądem w Brukseli. To właśnie tam w 2021 roku Komisja Europejska zawarła umowę z amerykańskim producentem szczepionek przeciwko COVID-19, działając w imieniu państw członkowskich. Polska, w ramach tego kontraktu, zobowiązała się do zakupu określonej liczby dawek według ustalonego harmonogramu.
Jednak w 2022 roku ówczesny rząd Mateusza Morawieckiego odmówił dalszego odbioru szczepionek. We wrześniu 2023 roku Pfizer pozwał Polskę, domagając się wywiązania z umowy.
Premier Donald Tusk publicznie wskazał na odpowiedzialność poprzedniego rządu za tę sytuację. - Rozmawiałem z ministrem finansów Andrzejem Domańskim i my oczywiście nie zostawimy Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej bez pomocy, tak że nie będzie problemu, jeśli chodzi o funkcjonowanie PAŻP-u, ale problem tego sporu prawnego z Pfizerem pozostaje. Będziemy szukali rozwiązania, ale sprawa jest dość paskudna - powiedział premier Tusk.
Dodał również, że to poprzedni rząd Mateusza Morawieckiego zamówił szczepionki w Pfizerze, a następnie ich nie odebrał i za nie nie zapłacił. - Jesteśmy skarżeni przez Pfizera na miliardy złotych. Pierwszy wyrok sądu opiewa na ponad 5 miliardów złotych. Tak, to my wszyscy, państwo też, będziemy być może musieli płacić - zaznaczył premier, oceniając, że postępowanie i walka prawna trwa cały czas, a zagrożenie jest "oczywiste".
Rząd obiecuje pomoc. Czy bezpieczeństwo lotów jest zagrożone?
Zarówno premier Donald Tusk, jak i minister infrastruktury Dariusz Klimczak zapewniają, że Polska Agencja Żeglugi Powietrznej będzie działać bez zakłóceń, a płynność i bezpieczeństwo żeglugi powietrznej pozostają priorytetem. - W pierwszym dniu, kiedy ukazała się informacja o tym zabezpieczeniu, rozmawiałem z ministrem finansów, aby zabezpieczyć odpowiednie środki na funkcjonowanie Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej - poinformował Dariusz Klimczak.
PAŻP również uspokaja, że pomimo zablokowanych środków, priorytetem pozostaje utrzymanie najwyższego poziomu bezpieczeństwa i ciągłości świadczenia służb żeglugi powietrznej. Agencja zaznacza, że nie ma ryzyka zwolnień pracowników.
Kulisy belgijskiego wyroku. Dlaczego Polska przegrała z Pfizerem?
Ministerstwo Zdrowia, po otrzymaniu na początku czerwca kopii wykonawczej wyroku wraz z nakazem zapłaty zasądzonych kwot i kosztów komorniczych, ma 60 dni na złożenie apelacji. Polska zamierza wykorzystać wszelkie dostępne środki prawne, aby zmienić to orzeczenie i obronić swoje interesy.
Belgijski sąd pierwszej instancji w Brukseli, wydając wyrok 1 kwietnia 2026 roku, stwierdził, że warunki rozwiązania umowy kupna przez Polskę nie zostały spełnione. Sąd uznał również, że Polska nie wykazała, iż umowa kupna - a konkretnie jej klauzule dotyczące ceny, liczby dawek lub zrzeczenia się odpowiedzialności - wskazywały na nadużycie pozycji dominującej przez firmę Pfizer.
Co więcej, sąd orzekł, że ani wojna w Ukrainie, ani spadek liczby zakażeń koronawirusem nie stanowiły okoliczności uzasadniających zniesienie lub modyfikację zobowiązań Polski wobec firmy Pfizer. Sąd nie dopatrzył się również, aby Pfizer nadużył swoich praw, kontynuując wykonywanie zobowiązań umownych.
PAŻP na pierwszej linii. Co kontrolują polscy kontrolerzy lotu?
Polska Agencja Żeglugi Powietrznej to jedyna instytucja w Polsce, która szkoli i zatrudnia cywilnych kontrolerów lotu oraz zarządza ruchem lotniczym na naszym niebie. Jej głównym zadaniem jest dbanie o bezpieczeństwo samolotów lądujących i startujących z polskich lotnisk, a także tych przelatujących przez polską przestrzeń powietrzną.
Bez sprawnego działania PAŻP bezpieczny ruch lotniczy byłby niemożliwy, co podkreśla skalę problemu wywołanego zamrożeniem jej kluczowych środków finansowych.