Większe ryzyko raka niż u techników jądrowych. Piloci i personel pokładowy na szczycie listy zagrożonych

Niebo, synonim wolności, dla pilotów i personelu pokładowego kryje niewidzialne ryzyko. Badania z Harvard Medical School wskazują, że to właśnie oni otrzymują najwyższą dawkę promieniowania spośród setek zawodów, co znacząco zwiększa ryzyko niektórych nowotworów. Dlaczego ta ekspozycja pozostaje bez odpowiedniego nadzoru?

Pilot i stewardessa idą rękawem lotniczym w stronę samolotu. Obok ikona promieniowania. O zagrożeniu nowotworami czytaj na Poradnik Zdrowie.
Autor: AI/ Wygenerowane przez AI AI wygenerowany obraz do artykułu
  • Piloci i personel pokładowy są najbardziej narażoną grupą zawodową na nowotwory związane z promieniowaniem, jak wynika z badań naukowców z Harvard Medical School.
  • Ich roczna dawka promieniowania kosmicznego może być nawet dziesięciokrotnie wyższa niż u przeciętnego pasażera samolotu, co przekłada się na konkretne zagrożenia zdrowotne.
  • Amerykańscy badacze przeanalizowali miliony aktów zgonu i odkryli statystycznie istotnie wyższe wskaźniki śmiertelności na wybrane nowotwory wśród załóg lotniczych.

Śmiertelne ryzyko dla załóg lotniczych: nowotwory z promieniowania

Piloci i personel pokładowy zajmują wiodącą pozycję, jeśli chodzi o ryzyko śmierci z powodu nowotworów wywołanych promieniowaniem, deklasując ponad 500 innych profesji. Naukowcy z Harvard Medical School w USA ujawnili, że załogi samolotów otrzymują dawkę promieniowania jonizującego, która jest o rząd wielkości większa niż ta, na którą narażony jest typowy podróżujący samolotem.

Te alarmujące dane dotyczą przede wszystkim ekspozycji na promieniowanie kosmiczne na dużych wysokościach.

Szacuje się, że w zależności od tras lotu, załogi te są narażone na od 3 do 6 milisiwertów promieniowania kosmicznego rocznie. To około dziesięciokrotnie więcej niż przeciętny pasażer, który w ciągu roku odbywa 10 lotów w obie strony przez całe Stany Zjednoczone, otrzymując jedynie około 0,4 milisiwerta.

Badanie, oparte na analizie niemal 13 milionów aktów zgonu, wykazało, że około 6,9% zgonów wśród personelu pokładowego i 6,7% wśród pilotów było spowodowanych nowotworami związanymi z promieniowaniem. Odsetki te są wyższe niż w przypadku jakichkolwiek innych analizowanych zawodów, w tym techników medycyny nuklearnej, którzy, mimo rutynowego narażenia na promieniowanie, znaleźli się dopiero na 12. miejscu listy.

Poradnik Zdrowie – COSBAR, otyłość i wyzwania pacjentów

Jak naukowcy z Harvardu doszli do tych wniosków?

Badacze z Harvard Medical School przeprowadzili szczegółową analizę ryzyka nowotworów i śmiertelności z ich powodu wśród przedstawicieli ponad 500 zawodów w Stanach Zjednoczonych. Wykorzystali w tym celu dane z amerykańskiego National Vital Statistics System, uwzględniając akty zgonu z lat 2020-2024.

Informacje te zostały niedawno powiązane z danymi o zawodzie zmarłych, co pozwoliło na przeanalizowanie niemal 13 milionów przypadków, reprezentujących 503 różne profesje. Wśród nich znalazło się 14 tysięcy pilotów i 7 tysięcy członków personelu pokładowego.

Aby zapewnić wiarygodność wyników, naukowcy wzięli pod uwagę szereg czynników mogących wpływać na śmiertelność, takich jak wiek w chwili śmierci, płeć, rasa, pochodzenie etniczne, poziom wykształcenia oraz stan cywilny. Dzięki temu udało się wyodrębnić ryzyko bezpośrednio związane z ekspozycją na promieniowanie.

Na jakie nowotwory są bardziej narażeni?

Analiza wykazała, że niektóre typy nowotworów związanych z promieniowaniem występują u załóg lotniczych ze statystycznie istotnie wyższym wskaźnikiem śmiertelności. Chodzi tu przede wszystkim o:

  • raka piersi,
  • nowotwory ośrodkowego układu nerwowego,
  • raka prostaty,
  • czerniaka.

Dodatkowo, wśród pilotów odnotowano wyższy wskaźnik zgonów z powodu białaczki. Badacze zaznaczają, że do nowotworów związanych z radiacją zalicza się również szpiczaka mnogiego, białaczki (z wyjątkiem przewlekłej białaczki limfocytowej), chłoniaki, raka tarczycy oraz nieczerniakowe nowotwory skóry.

Brak limitów w USA, mimo uznania ryzyka

Co ciekawe, amerykańska Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) oficjalnie uznaje pilotów i personel pokładowy za pracowników zawodowo narażonych na szkodliwe promieniowanie jonizujące.

Mimo to, w przeciwieństwie do innych grup zawodowych w USA, które pracują w ekspozycji na promieniowanie, oraz w odróżnieniu od załóg lotniczych w wielu innych krajach, amerykańskie załogi lotnicze nie podlegają federalnym limitom dawek ani obowiązkowi monitorowania narażenia.

To istotna różnica, biorąc pod uwagę, że nawet technicy medycyny nuklearnej, rutynowo narażeni na promieniowanie z innych źródeł, zajęli dopiero 12. miejsce w rankingu ryzyka, podczas gdy piloci i personel pokładowy zajmują pozycje wiodące.

SuperZdrowi
NAGŁE ZATRZYMANIE KRĄŻENIA - choroba sercowców i sportowców. SuperZdrowi