Na wizytę na NFZ zarejestrujesz się przez aplikację. Cel - krótsze kolejki

2022-11-03 10:19

Narodowy Fundusz Zdrowia przygotowuje projekt, dzięki któremu możliwe będzie skrócenie kolejek do lekarza na NFZ. Terminy wizyt będzie można rezerwować w aplikacji w podobny sposób, jak przy zapisach na szczepienia przeciw COVID-19 - z możliwością wyboru lokalizacji wizyty i czasu oczekiwania. W przychodniach i szpitalach mieliby również pojawić się "tajemniczy pacjenci" czyli urzędnicy kontrolujący prawidłowość danych wprowadzanych do aplikacji.

Na wizytę na NFZ zarejestrujesz się przez aplikację. Cel - krótsze kolejki
Autor: Getty Images

O nowym projekcie poinformował Dziennik Gazeta Prawna. Jak napisano, jego celem jest skrócenie kolejek do lekarzy na NFZ.

Nowy system miałby pomóc pacjentom dostać się do lekarza

Szczegóły projektu póki co nie są znane. Jak czytamy na stronie DGP,  działający obecnie system zdaniem Funduszu jest niewiarygodny. By ten nowy zadziałał, potrzebne są rzetelne i aktualne dane, które miałyby przesyłać placówki medyczne.

Mając dostęp do tych informacji pacjent nie musiałby osobiście rejestrować się w przychodni lub godzinami próbować dodzwonić się do rejestracji, lecz -  korzystając z aplikacji - wybrać pasujący mu wolny termin wizyty i zarezerwować ją.  Gazeta podaje, że w "kolejkowy projekt", nad którym pracuje NFZ, włączył się również rzecznik praw pacjenta.

"Tajemniczy pacjent" w przychodniach

Jedną z propozycji jest również stworzenie systemu kontrolowania sposobu, w jaki placówki raportują wolne terminy. Jak czytamy w gazecie, zdarza się obecnie, że wskazują one nieaktualne daty - "na wczoraj albo na za pięć lat". Po zmianach sytuację mieliby monitorować dyrektorzy oddziałów wojewódzkich NFZ.

Jeśli kolejka w danej przychodni czy szpitalu byłaby za długa, mieliby oni sprawdzać, z czego to wynika. W placówkach mieliby również pojawiać się "tajemniczy pacjenci" czyli urzędnicy lub osoby delegowane z ramienia Funduszu lub Biura Rzecznika Praw Pacjenta. Jak twierdzi gazeta, w przypadku stwierdzenia nieścisłości między realną datą wizyty dostępną w placówce, a tą podawaną w aplikacji, mogliby oni wszcząć postępowanie administracyjne i ukarać dany podmiot finansowo.