Lekarze ignorowali objawy u 3-latki. "Gdyby nie doszło do rozpoznania, miałaby miesiąc życia"

2023-01-20 8:42

Theano Zahorszki z Hamilton (Szkocja) skarżyła się na złe samopoczucie. Jej mama szukała porady u wielu lekarzy, jednak żaden z nich nie pomógł znaleźć przyczyny problemu twierdząc, że dzieci zaczynające uczęszczać do żłobka, często zmagają się z podobnymi symptomami.

Lekarze ignorowali objawy u 3-latki. Gdyby nie doszło do rozpoznania, miałaby miesiąc życia
Autor: Getty Images / Facebook Lekarze ignorowali objawy u 3-latki. "Gdyby nie doszło do rozpoznania, miałaby miesiąc życia"

U Theano początkowe objawy przypominały zwykłe przeziębienie, ale mimo to jej mama szukała pomocy. Dodatkowo, dolegliwości były bardzo częste - pojawiały się nawet co dwa tygodnie. 

Objawy przypominały przeziębienie

Ilona usłyszała, że to normalne u dzieci, które dopiero co zaczynają przebywać wśród rówieśników. Mama 3-latki wiedziała, że ​​jej córeczka jest chora, ale - jak wyznała w rozmowie z Daily Record - ​​nikt nie chciał jej słuchać.

Mała Theano cierpiała wtedy na infekcję dróg moczowych, a na jej nodze pojawiła się wysypka, która wyglądała jak czerwone stempelki.

Poradnik Zdrowie: różnica między COVID-19 a przeziębieniem i grypą

Stan 3-latki zaczął się pogarszać

Zaniepokojeni rodzice widzieli, że mała Theano bardzo się zmienia. Zawsze była aktywnym dzieckiem, jednak od połowy do końca listopada zaczęła mieć trudności z chodzeniem. Już w grudniu mała była zbyt chora, by iść do żłobka. 

Ilona odwiedziła z córką ponad 10 lekarzy - od gabinetów lekarskich, przez pogotowie ratunkowe, aż po NHS 24 (szkocka krajowa organizacja telezdrowia i teleopieki). Za którymś razem w rejestracji jednej z przychodni lekarskich usłyszała od recepcjonistki: "A ty znowu tutaj?".

Następnie u dziewczynki pojawił się także dokuczliwy ból w nodze, który według medyków był wywołany uszkodzeniem tkanek miękkich. Lekarze odesłali rodzinę do domu, przepisując jedynie podstawowe leki.

Powodem była białaczka

Pod koniec grudnia skóra Theano zaczęła się łuszczyć, dziewczynka miała wysoką temperaturę. Przepisano jej antybiotyki. Dopiero w Sylwestra zlecono wykonanie badania krwi, które ujawniły, że mała choruje na białaczkę.

Po diagnozie rodzice dziewczynki usłyszeli, że gdyby nie doszło do rozpoznania choroby, Theano miałaby tylko miesiąc lub dwa życia. Mimo długiej ścieżki diagnostycznej, 3-latka ma duże szanse na wyleczenie. 5 stycznia została przeniesiona do Queen Elizabeth Hospital w Glasgow, gdzie rozpoczęła chemioterapię.

Z danych Cancer Research UK wynika, że każdego dnia w Wielkiej Brytanii odnotowuje się około 9900 nowych przypadków białaczki. Mimo to lekarze nadal mają problem z wczesnym wykryciem tej choroby.

Tak rozpoznasz białaczkę - nie lekceważ objawów

Według NHS, objawy białaczki zwykle rozwijają się w ciągu kilku tygodni i pogarszają się z czasem. Należą do nich:

  • bladość skóry
  • uczucie zmęczenia, osłabienie
  • duszność
  • częste infekcje
  • nietypowe i częste siniaki
  • krwawienie z dziąseł lub z nosa
  • utrata masy ciała.