Czy będziemy potrzebować czwartej dawki szczepionki?

2021-12-29 9:07

Pojawienie się nowego, wysoce zakaźnego wariantu Omikron wzbudza strach i niepewność. Pojawiają się wątpliwości i pytania, co do skuteczności szczepionek wobec nowej mutacji. Czy będzie konieczne przyjęcie czwartej dawki szczepionki, aby uzyskać ochronę przed wariantem Omikron?

szczepionka
Autor: Getty Images

Choć dwie dawki szczepionki COVID-19 mogą nie zapewniać dostatecznej ochrony przed zakażeniem wariantem Omikron, to nadal chronią przed ciężkim przebiegiem choroby i śmiercią.

Spowodowało to wzrost zainteresowania trzecią dawką przypominającą w wielu krajach, a producenci szczepionek ogłosili, że pracują nad szczepionkami specyficznymi dla poszczególnych wariantów. Nadal nie wiadomo, ile dokładnie trwa ochrona, gdy przeciwciała z czasem zanikają.

Poradnik Zdrowie: powikłania po COVID-19

Czy czwarta dawka szczepienia będzie konieczna?

Dyrektor generalny Pfizer, Albert Bourla przyznał, że ze wstępnych badań wynika, że czwarta dawka być może będzie konieczna z uwagi na to, że wariant Omikron może osłabić przeciwciała generowane przez szczepionkę. Dodał także, że potrzebne są bardziej wnikliwe analizy, które pozwolą ustalić, w jakim stopniu przyjęcie trzech dawek chroni przed zakażeniem i na jak długo.

Trwają także rozważania dotyczące skrócenia odstępów między drugą dawką a zastrzykiem przypominającym. Póki co, badania wskazują na to, że podawanie ich zbyt wcześnie nie przyniesie tak dużych korzyści.

Koncern farmaceutyczny Pfizer oświadczył, że obecnie pracuje nad szczepionką specyficzną dla wariantu Omikron, która może być gotowa do dystrybucji już w marcu 2022 roku, jednak nie jest do końca jasne, czy będzie to w ogóle konieczne.

Regularne szczepienia przeciw COVID-19 - czy będą konieczne?

Eksperci twierdzą, że na chwilę obecną nie ma wystarczających danych, aby potwierdzić, czy przeciwko COVID-19 będziemy szczepić się raz do roku - podobnie jak w przypadku grypy.