72-latka wyłączyła respirator innej pacjentki. Powód był tak śmieszny, że aż straszny

2022-12-02 14:32

Do zaskakującego incydentu doszło w Niemczech. 72-letnia kobieta została aresztowana po tym, jak wyłączyła respirator pacjentki, z którą dzieliła pokój szpitalny. Mimo upomnień personelu, zrobiła to ponownie! Powód był kuriozalny.

72-latka wyłączyła respirator innej pacjentki. Powód był tak śmieszny, że aż straszny
Autor: Getty Images Staruszka oskarżona. Wyłączyła pacjentce z sali respirator.

We wtorek wieczorem pacjentka przebywająca w szpitalu w Mannheim w zachodniej części Niemiec dwukrotnie wyłączyła respirator 79-letniej kobiecie, mimo upomnień lekarzy. Jak tłumaczyła oskarżona, wyłączyła urządzenie, gdyż irytował ją dźwięk, jaki wydaje pracujący respirator.

Poradnik Zdrowie: choroby płuc

Wyłączyła pacjentce respirator. Trafiła do aresztu

Kobieta została zatrzymana pod zarzutem usiłowania zabójstwa. Jak informuje policja i prokuratorzy, podejrzana miała wyłączyć respirator innej kobiecie. Po upomnieniu lekarzy, że urządzenie jest niezbędne do podtrzymania życia 79-letniej pacjentki, kobieta wyłączyła je ponownie.

W komunikacie prasowym opublikowanym przez prokuraturę w Mannheim poinformowano, że kobieta najpierw wyłączyła respirator ok. godziny 20:00. Jak twierdziła, "czuła się zaniepokojona hałasem dochodzącym z aparatu tlenowego". Niestety, mimo upomnień lekarzy, kobieta zdecydowała się na ponowne wyłączenie urządzenia.

"Chociaż podejrzana została poinformowana przez personel szpitala, że ​​dopływ tlenu jest niezbędnym środkiem, podobno wyłączyła urządzenie około godziny 21:00" - napisano w oświadczeniu.

79-pacjentkę, w wyniku odłączenia od maszyny podtrzymującej życie, trzeba było reanimować. Na szczęście nie doszło do tragedii. Jej stan określono jako stabilny, jednak nadal wymaga intensywnej opieki.

Podejrzana o usiłowanie zabójstwa 72-latka została w środę postawiona przed sądem i przewieziona do aresztu. Śledztwo jest w toku.