Okazuje się jednak, że bakterie coraz częściej są oporne na działanie antybiotyku, a to może zmniejszać skuteczność terapii. Jak zatem stosować antybiotyki odpowiedzialnie? I czy warto postawić na inne sposoby leczenia, np. D-mannozą? Sprawdź!
Spis treści
Nawet u co trzeciej pacjentki występuje oporność na antybiotyki
Narastająca oporność bakterii na antybiotyki to spore wyzwanie. W Polsce obserwuje się, że bakteria Escherichia coli – a jak już wiesz, to najczęstsza przyczyna ZUM – wykazuje oporność na najczęściej stosowane antybiotyki u co trzeciej pacjentki.
Możliwe efekty? Zakażenia mogą utrzymywać się dłużej lub mieć większą tendencję do nawrotów i znów wymagać leczenia. A to często wywołuje błędne koło, w którym jedno zakażenie prowadzi do kolejnego, a bakterie stają się coraz odporniejsze i trudniejsze do wyeliminowania.
Skąd bierze się lekooporność? To złożony problem, ale największe znaczenie mają:
- naturalne mechanizmy bakterii – które „uczą się”, jak walczyć z antybiotykami,
- ograniczona liczba antybiotyków – co zmniejsza możliwości różnorodnego leczenia,
- nadmierne stosowanie antybiotyków – nawet jeśli nie ma takiej potrzeby, bez wyraźnych wskazań,
- nawracające infekcje – a więc konieczność częstego leczenia.
D-mannoza – możliwe wsparcie w ograniczeniu antybiotyków?
Specjaliści stale szukają rozwiązań, dzięki którym leczenie ZUM będzie łatwiejsze i skuteczniejsze – bez prowadzenia do lekooporności. Jedną z najlepiej przebadanych substancji jest D-mannoza, naturalny cukier w niewielkich ilościach obecny w organizmie. Znajdziesz ją również np. w żurawinie. Działa zupełnie inaczej niż antybiotyki: bezpośrednio w drogach moczowych, gdzie łączy się z bakteriami powodującymi ZUM. A to ułatwia ich usuwanie.
Czym jeszcze wyróżnia się D-mannoza? Poznaj jej najważniejsze cechy:
- nie powoduje oporności bakterii, więc nie przyczynia się do oporności na antybiotyki,
- jest dobrze tolerowana i uznawana za bezpieczną, nawet do stosowania u diabetyków,
- nie wymaga recepty, kupisz ją w aptece np. w takim środku jak FEMANNOSE® N.
Czy wiesz, że… W określonych przypadkach D-mannoza może być wystarczającym rozwiązaniem wspomagającym leczenie ZUM – zwłaszcza gdy nie masz powikłań i zareagujesz wystarczająco szybko. Porozmawiaj na ten temat z lekarzem lub farmaceutą.
D-mannoza profilaktycznie. Sposób na nawracające zakażenia układu moczowego
Wysoki profil bezpieczeństwa D-mannozy powoduje, że substancję można stosować profilaktycznie nawet przez dłuższy czas. Badania pokazują, że po 6 miesiącach stosowania takiej terapii aż 80% kobiet nie doświadczało już nawrotowych infekcji.
To istotne wsparcie szczególnie dla osób, które zmagają się z często powracającymi ZUM. Rzadsze chorowanie oznacza mniej antybiotyków, a to z kolei zmniejsza ryzyko lekooporności i potencjalnych skutków ubocznych!
Gdzie znajdziesz D-mannozę?
Rosnąca oporność bakterii na antybiotyki, które stosuje się w leczeniu ZUM, to coraz częstszy problem. Sprawia, że terapia może być trudniejsza i mniej skuteczna. To właśnie dlatego tak dużą wagę przywiązuje się do profilaktyki (m.in. odpowiednia higiena, przewiewna bielizna, wzmacnianie układu odpornościowego) oraz stosowania substancji usuwających bakterie – które nie powodują lekooporności.
D-mannozę znajdziesz w wyrobach medycznych, takich jak FEMANNOSE® N. Są przeznaczone do stosowania zarówno przy pierwszych objawach zakażenia układu moczowego, jak i profilaktycznie u osób z tendencją do nawracających infekcji. Czy wiesz, że aż 97% kobiet poleciłoby FEMANNOSE® N swojej koleżance?