LICÓWKI - sposób na piękne ZĘBY

2015-04-10 9:52 Aneta Grabowska - artykuł pochodzi z miesięcznika "Zdrowie" | Konsultacja: Tomasz Foik, stomatolog Well Now Dental Clinic w Warszawie

Niezbyt równe jedynki, trwałe przebarwienia czy szpary między zębami powodują, że niechętnie się uśmiechasz? Licówki, czyli małe płatki porcelanowe, sprawią, że odzyskasz pewność siebie. Sprawdź, kiedy warto wybrać to rozwiązanie, jak zakłada się licówki i ile to kosztuje.

Licówki to cienkie (0,2-1 mm grubości) płatki porcelany, które przykleja się na przednią powierzchnię zębów, ukrywając w ten sposób defekty estetyczne.

Posłuchaj o licówkach, sposobie na piękne zęby. To materiał z cyklu DOBRZE POSŁUCHAĆ. Podcasty z poradami.

Dla kogo licówki?

Za pomocą licówek można rozjaśnić ząb, nadać mu piękny kształt i barwę, wydłużyć go, poszerzyć czy zlikwidować szpary między zębami. Używa się ich też do drobnej korekty ustawienia zębów, np. w przypadku niewielkiego skręcenia czy stłoczenia, zwłaszcza siekaczy dolnych – ten cel osiąga się, dobierając odpowiednią grubość licówek. Ale nakładki te nie zastąpią leczenia ortodontycznego. Licówki to dobre rozwiązanie zarówno dla osób, które chcą rozjaśnić kolor zębów i zachować naturalną barwę, ale ukryć trwałe przebarwienia. Zakłada się je też w przypadku nieestetycznych bruzd lub niewielkich uszkodzeń zębów, np. pęknięć, ukruszonych czy startych brzegów, rzucających się w oczy wypełnień zębów przednich. Jednak gdy zęby są bardzo zniszczone, stosuje się korony ceramiczne. Założenie licówek wyklucza próchnica, choroby dziąseł, wady zgryzu. Nie stosuje się ich również u osób z parafunkcjami zgryzowymi jak zgrzytanie zębami, zaciskanie zębów, obgryzanie paznokci, bo wtedy łatwo o uszkodzenie lub odklejenie się licówek.

Zalety licówek

Za pomocą licówek można zmienić wygląd pojedynczych zębów lub całych ich grup. Zwykle zakłada się je na przednie zęby – od trójki do trójki albo od czwórki do czwórki. Na pozostałe stosuje się korony bądź formy pośrednie między licówkami a koronami. Wynika to z faktu, że licówki są delikatniejsze i obejmują jedynie zewnętrzną (wargową) powierzchnię zęba, nie żującą. Z tego powodu założenie ich wiąże się z niewielką ingerencją w twarde tkanki zęba lub wręcz jej brakiem – podczas szlifowania usuwa się jedynie cienką warstwę szkliwa (odpowiadającą grubością naklejanej licówce) albo nie wykonuje się tej czynności, jeśli licówka ma pogrubić lub poszerzyć ząb. Licówki pod względem koloru i wrażenia dotykowego są podobne do naturalnego szkliwa zębów, ale nie są podatne na ubytki próchnicowe, ścieranie, silne przebarwienia. Za ich pomocą można idealnie odwzorować fakturę i odcień zęba. Porcelana jest też obojętna dla tkanek. Prawidłowo wykonane licówki zapewniają dobrą szczelność brzeżną (nie widać również granicy przejścia licówki w ząb), dzięki czemu nie ma miejsc, gdzie mogłaby osadzać się płytka bakteryjna. To ryzyko ograniczają też cementy z dodatkami antybakteryjnymi lub bakteriostatycznymi, na które klejone są licówki.

Zakładanie licówek

Wymarzony wygląd zębów można uzyskać już po 2-4 wizytach u stomatologa. Wszystko zależy od oczekiwań pacjenta, liczby i sposobu wykonania licówek (gotowe czy robione na zamówienie). Wcześniej trzeba tylko wyleczyć zęby oraz je wybielić. Podczas pierwszej wizyty odbywa się wstępna konsultacja i badanie, które pozwala się upewnić, czy nie ma przeciwwskazań do założenia licówek. Dentysta rozmawia z pacjentem o jego oczekiwaniach. Następnie robi wyciski zębów, a potem na tych modelach przeprowadza symulację wyglądu nowego uśmiechu (dobiera kolor i kształt zębów; taką próbę robi się zwłaszcza w przypadku radykalnych zmian). Jeśli pacjent zaakceptuje przebieg i koszty leczenia (cena pojedynczej licówki waha się między 1200 a 3000 zł), można przystąpić do wykonania tzw. makiety nowego uśmiechu.

Na drugiej wizycie próbny model zakłada się na zęby (nie szlifując ich) i taką tymczasową makietę nosi się przez kilka dni, dzięki czemu pacjent może realnie ocenić wygląd nowego uśmiechu. Jeśli ma jakieś uwagi, w trakcie kolejnej wizyty lekarz wykonuje poprawki. Następnie delikatnie szlifuje zęby pod licówki (niekiedy wystarczy zmatowienie szkliwa). Zabieg wykonuje się w znieczuleniu miejscowym. Potem stomatolog robi wyciski oszlifowanych zębów i wysyła je do laboratorium protetycznego, gdzie na podstawie modelu technik przygotowuje licówki porcelanowe. W czasie potrzebnym do ich wykonania pacjent ma zabezpieczone zęby licówkami tymczasowymi.

Po 10-15 dniach dentysta zdejmuje tymczasowe zabezpieczenie i wstępnie przymierza licówki. Dobiera także kolor cementu, na który następnie przykleja porcelanowe nakładki. Za pomocą specjalnej lampy cement jest utwardzany, jego nadmiar się odcina, a zęby poleruje, by były idealnie gładkie.

Po zabiegu założenia licówek

Przez kilkanaście godzin po założeniu licówek lepiej unikać barwiących napojów (np. ciemnych soków owocowych), bo czasami się zdarza, że na granicy przejścia między licówką a szkliwem pojawiają się odbarwienia. Nie powinno się też odgryzać twardych kawałków jedzenia, by nie uszkodzić licówek.

Zalecenia higieniczne są standardowe – trzeba myć zęby miękką szczoteczką (zwykłą pastą z fluorem) co najmniej 2 razy dziennie, używać nitki dentystycznej i płynu do płukania ust. Na wizyty kontrolne dobrze jest zgłaszać się 2 razy w roku. Warto też systematycznie usuwać kamień i osad w gabinecie, aby długo utrzymać doskonały wygląd zębów.

miesięcznik "Zdrowie"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE
Szary Wilk
|

NieWciskajcie Kitu, racja. No ale jak dla kogos wazniejszy jest wyglad teraz, a co bedzie zapare lat - mu/jej) zwisa, to prosze bardzo, niech sie dentysci pasa...Ja osobiscie wolalabym oddac te kase komus, kto jej pottrzebuje na leczenie czy chleb. a nie ulegala proznosci. Zeby to w koncu nie najwazniejsza czesc osobowosci. )))

Wiolka
|

Czy moge spytac Ile zaplaciles?

Lolo
|

A jaka cena

Joanna Mroczek
|

nic bardziej mylnego. licowki moga byc robione bez szlifowania zebow! takie mam zalozone przez dr Osiewicz Magdalene. nie tknela wiertem zebów. owszem starego typu licówki wymagają szlifowania.

bulemiczka
|

cierpialam na bulimie I moje zeby uległy rozpuszczeniu. trafilam do centrum specjalizujacego sie w tym problemie - nalozyli mi 24 licowki w 6 :-) godzin bez szlifowania. efekt piorunujacy. naprawde polecam licowki

D.
|

Niestety niekiedy protetyka jest koniecznością… Ja mam założone licówki, które wyglądają jak moje zęby. Gryzę jabłka, jem orzechy – wszystko się super trzyma.

Edi
|

Hania, nie wiem czy to żart, czy poważny komentarz ale nieźle się uśmiałem.
Mam 45 lat, czyli wg ciebie jestem stary :)
I jakoś zęby mi nie wypadają, mam tylko jedną jedynkę martwą (po wypadku) i zastanawiam się nad licówką.
A co do starości, to chyba nigdy się nie czułem tak młodo, mam dziewczynę w twoim wieku i czasem mam wrażenie, że jestem od niej młodszy, widocznie kobiety tak mają :) Dodam, że mimo młodego uosobienia jestem odpowiedzialny, płacę podatki, mam mieszkanie, dbam o zdrowie itd. :) Te rzeczy można pogodzić. Starzy stajemy się na własne życzenie, albo pozostajemy młodzi dopóki jesteśmy w stanie otworzyć oko.

licmna
|

licówki są super

Gsyms
|

Licówki fajna sprawa, ale napierw oczywiście trzeba zrobić pełne leczenie stomatologiczne, wybielić zęby. Więc podejść do tematu kompleksowo, a to wymaga czasu. Ja mam licówki pełnoceramiczne. Efekt bardzo fajny, choć wiadomo o zęby dba się całe życie, również wtedy, gdy licówki już są.

hania
|

Ja lecze zeby od dziecka, mam 30 lat, 3 koronki, KANALOwki porobione w prawie kazdym zebie, nie mam ani jednego zdrowego zeba nie leczonego do tego wade zgryzu-stloczenie zebow. wprawdzie zeby sa wszystkie wyleczone, nie bola, wygladaja w miare estetycznie bo robie usuwanie kamienia co pol roku, ale nie sa rowne I biale jak w gazecie a jak sie uzmiecham to mam wrazenie ze wygladam jak krolik bo jedynki moje sa wielgasne...wiec sie nie usmiecham...no I aparat I licowki to chyba jedyne dla mnie wyjscie by pozbyc sie kompleksow. Boje sie bo to duza ingerencja I nie chcialabym podorszyc tego co mam teraz wykrzywienia koron itd. no ale I tak sie zastanawiam, bo w sumie I tak za 10-15 lat bede stara I zeby wypadna to I licowki spadna wtedy tez I tak I tak bede wstawiala wiecej koron.