Emocje

Rozmowa z osobą, która właśnie przeżyła tragedię, jest trudna. Chcesz pomóc, przynieść ulgę, ale nie wiesz, jak to zrobić?
Psycholodzy twierdzą, że przeżycie katastrofy, a powódź jest katastrofą, to obok wojny źródło największych urazów psychicznych. Wielu powodzian straciło cały dorobek swego życia. Wielu ledwo uszło z życiem. To, przez co przeszli, musiało się odbić na ich psychice. Jedni jakoś sobie jednak radzą bez pomocy specjalistów, innym taka pomoc jest potrzebna.
Śmierć trafia każdego, najbliższych również. Przeżywanie żałoby to bardzo indywidualna sprawa. Są jednak pewne dość charakterystyczne mechanizmy reagowania na nagły wstrząs psychiczny po wiadomości o niespodziewanej śmierci kogoś bliskiego. I to bez względu na to, czy zdarzenie dotyczy jednej, czy wielu osób, czy odnosi się do zdarzenia kameralnego, czy też zbiorowego. Jak dobrze przeżyć śmierć bliskiej osoby i odzyskać sens życia?
Przeżycia związane ze śmiercią bliskiej osoby są tak bolesne, że musi minąć dużo czasu, by można było wrócić do normalności. Ci, których to zdarzenie najboleśniej zraniło, potrzebują sporo uwagi i troski – nawet jeśli twierdzą, że ze wszystkim sobie doskonale poradzą. Często potrzebna jest pomoc kogoś z zewnątrz, kogo ta żałoba bezpośrednio nie dotyczy, np. członka dalszej rodziny, znajomych czy przyjaciół.
Menopauza, czyli ustanie miesiączki, powoduje frustrację i przypomina o płynącym nieubłaganie czasie. Przekwitanie to nie tylko powód do zmartwień, to też początek nowego etapu...
Od paru lat obserwuję, jak moje koleżanki oscylują między pragnieniem urodzenia potomka a koniecznością utrzymania się na rynku pracy. Wbrew pozorom, problem nie jest nowy.
Umiejętność naturalnego i szczerego okazywania emocji jest niezbędna dla naszego zdrowia psychicznego. To jak wzajemne obdarzanie się światłem. Gdy wiemy, że jesteśmy kochani, kochamy jeszcze mocniej. Czasem jednak mamy problemy z wyrażaniem uczuć. Z pomocą przychodzą nam święta: Walentynki, imieniny, urodziny.