Gdy organizm mówi „nie” każdemu ruchowi
Wyobraź sobie hantle, których nie da się podnieść, i rower stacjonarny z zablokowanymi pedałami. W warszawskiej Fabryce Norblina stanęła instalacja „The Impossible Gym”, która w jaskrawy sposób obrazuje frustrację pacjentów z chorobą otyłościową. To nie jest kolejna przestrzeń do bicia rekordów, lecz miejsce, które ma wywołać empatię i zrozumienie dla bariery, jaką jest opór metaboliczny.
Organizator akcji, firma Eli Lilly Polska, podkreśla, że bez zmiany myślenia nie pomożemy milionom osób. Jak wyjaśnia Kelly Redding, CEO Eli Lilly Polska Sp. z o. o., The Impossible Gym w sposób przemawiający do wyobraźni pokazuje, z jakimi barierami na co dzień mierzą się osoby z chorobą otyłościową, i zachęca do rozmowy o otyłości opartej na faktach, a nie stereotypach.
Wielu z nas wciąż wierzy, że kluczem do sukcesu jest wyłącznie mityczna „silna wola”. Tymczasem biologia bywa bezlitosna. Gdy drastycznie ograniczamy kalorie, ciało – w obawie przed głodem – przełącza się w tryb oszczędzania energii, spowalniając metabolizm i wysyłając sygnały o wilczym apetycie. To biologiczny mur, którego nie da się przeskoczyć samozaparciem.
Głos pacjentki: Wyjście z cienia wstydu
Dla wielu osób droga do zdrowia zaczyna się nie od diety, a od usłyszenia właściwej diagnozy. Choroba otyłościowa przez lata bywa maskowana jako defekt estetyczny, co wpędza pacjentów w błędne koło poczucia winy. Potwierdza to poruszająca historia Eweliny Michalik, która przez dekadę nie wiedziała, że jej problem ma podłoże medyczne:
„Z chorobą otyłościową zmagałam się przez ponad 10 lat, choć przez bardzo długi czas nawet nie miałam świadomości, że choruję. Widziałam tylko kilogramy, kolejne nieudane próby zmian i pojawiające się problemy zdrowotne. Dziś wiem, że nie walczyłam jedynie z masą ciała – zmagałam się z przewlekłą chorobą, której towarzyszyło aż 10 powikłań. Widziałam skutki, ale nie znałam prawdziwej przyczyny. Dopiero kiedy znalazłam się na granicy życia, w bardzo zaawansowanym stadium choroby i z licznymi powikłaniami, trafiłam do szpitala, gdzie po raz pierwszy otrzymałam diagnozę i prawdziwą pomoc. To był moment przełomowy. Po raz pierwszy ktoś spojrzał na mnie nie jak na osobę z nadmierną masą ciała, ale jak na pacjentkę. Wtedy zrozumiałam, że otyłość nie jest efektem braku silnej woli, lenistwa czy „złych wyborów” – jest chorobą, która wymaga kompleksowego wsparcia. Dlatego bardzo cieszę się, że powstają inicjatywy takie jak „The Impossible Gym”, które łączą edukację z możliwością wykonania bezpłatnych badań i rozmowy ze specjalistami. Dla wielu osób może to być coś więcej niż tylko wydarzenie – może być początkiem drogi do odzyskania zdrowia oraz życia”.
To wyznanie rzuca światło na problem stygmatyzacji. Statystyki są nieubłagane: aż 43% dorosłych wciąż postrzega otyłość jako powód do wstydu. Ewa Godlewska, prezes Fundacji na rzecz Leczenia Otyłości, zaznacza, że to podejście musi ulec zmianie:
„Pomimo licznych inicjatyw podejmowanych przez środowiska naukowe i pacjenckie na rzecz osób z chorobą otyłościową, konieczne są dalsze działania mające na celu wzrost świadomości społecznej, że otyłość jest bardzo niebezpieczną chorobą przewlekłą, do pokonania której silna wola z reguły nie wystarczy. Zrozumienie prawdziwych przyczyn otyłości pozwala pacjentom wyjść z błędnego koła poczucia winy i wstydu oraz postawić pierwszy krok na drodze do zdrowia”.
Nowe spojrzenie na diagnostykę: Więcej niż wskaźnik BMI
Współczesna medycyna odchodzi od prostego liczenia kilogramów na rzecz głębokiej analizy metabolicznej. Eksperci postulują wprowadzenie aż 18 kryteriów diagnostycznych, które uwzględniają m.in. duszności czy bóle stawów. Podczas trwania akcji w Fabryce Norblina, odwiedzający mogą skorzystać z nowoczesnych badań, o których mówi prof. dr hab. n. med. Mariusz Wyleżoł, prezes Polskiego Towarzystwa Leczenia Otyłości:
„Analiza składu ciała to krótkotrwałe, bezbolesne i bezpieczne badanie, które pozwala określić w organizmie zawartość i rozmieszczenie masy tłuszczowej i beztłuszczowej, np. mięśniowej, czy procentową zawartość wody. Poszerza zakres diagnostyki w chorobie otyłościowej, często opieranej głównie na wskaźniku BMI. Otyłość jest chorobą złożoną i wieloprzyczynową. Każdy przypadek jest inny, dlatego wejście na drogę diagnostyki jest niezwykle istotne, ponieważ dzięki temu możemy uratować pacjentowi życie”.
Zrozumienie jako fundament zmiany
Kampania edukacyjna „Zdrowie zaczyna się od zrozumienia. Zrozumieć otyłość” przypomina, że walka z tą chorobą to maraton, w którym pacjent potrzebuje profesjonalnego zespołu medycznego. Przeszkody biologiczne, takie jak zaburzenia sygnałów sytości, sprawiają, że mechanizmy regulujące wagę nie naprawiają się samoistnie po schudnięciu.
Instalacja „The Impossible Gym” to nie tylko lekcja empatii, ale i konkretna pomoc. W ostatni weekend maja przestrzeń ta wypełni się specjalistami gotowymi do rozmowy.
Warto zaplanować wizytę:
- Bezpłatne pomiary składu ciała oraz konsultacje z dietetykiem w trzech gabinetach.
- Sobotnie i niedzielne wykłady o godzinie 13:00 prowadzone przez fizjoterapeutów i trenerów.
- Edukacja oparta na faktach naukowych, która pomaga zrozumieć mechanizm „oporu” organizmu przed redukcją wagi.
Projekt realizowany pod patronatem Polskiego Towarzystwa Leczenia Otyłości przypomina, że walka z chorobą to nie samotna przeprawa przez siłownię, której nie da się pokonać, ale proces wymagający mądrego, medycznego wsparcia. Więcej szczegółów można znaleźć na stronie kampanii www.zrozumiecotylosc.pl.
Źródło: Materiały prasowe