Podejrzane znamię na głowie mogło przekształcić się w raka. "Wizyta u fryzjera uratowała mi życie"

2022-05-24 10:47

Lee King podczas wizyty u fryzjera dowiedziała się, że ma na głowie groźne przebarwienie. W rezultacie kobieta przeszła trzy operacje usunięcia znamienia, które mogło przekształcić się w raka. Teraz zachęca innych do dokładnego sprawdzenia skóry.

Lee King
Autor: Facebook

Dla Lee King z Perth w Australii wizyta fryzjerska okazała się początkiem dramatycznej diagnozy. Podczas rutynowych zabiegów w salonie, fryzjerka Lee - Ricci, zauważyła nietypową zmianę na głowie kobiety. Jednak Lee początkowo zbagatelizowała problem, gdyż była przekonana, że jej mały synek namalował jej coś na skórze, gdy spała.

Jednak fryzjerka była przekonana, że niebieskie zabarwienie skóry głowy nie jest wcale wynikiem zabawy mazakami. Zaleciła, by Lee King udała się do dermatologa w celu skonsultowania przebarwienia. 43-latka wzięła sobie rady fryzjerki do serca i postanowiła umówić się na wizytę.

Jak rozpoznać czerniaka?

"Dermatolog rzucił jedno spojrzenie"

Lee King, za namową fryzjerki, udała się na konsultację do lekarza dermatologa. Kiedy specjalista zobaczył przebarwienie, od razu wiedział, co to jest. Okazało się, że zmiana na skórze kobiety to znamię błękitne.

Lee była w szoku, gdyż do końca wierzyła, że niebieska plama na jej głowie to sprawka jej synka. Jednak sprawa okazała się poważna.

"Dermatolog rzucił jedno spojrzenie i powiedział, że to znamię niebieskie i że nigdy nie widział czegoś takiego od 30 lat. Naprawdę mnie to przestraszyło" - wspomina.

Znamię błękitne to łagodne przebarwienie na skórze w niebieskawym odcieniu. Z reguły jest niewielkich rozmiarów i rzadko kiedy staje się złośliwe i przekształca w czerniaka. Jednak w przypadku Lee sprawa nie była tak oczywista. Jej znamię było wyjątkowo duże.

Dlatego konieczne było usunięcie zmiany, gdyż jej wielkość mogła świadczyć o szybkim powiększaniu się, co mogło stanowić ryzyko jej złośliwienia. By usunąć znamię, Lee musiała przejść aż trzy operacje.

"Wizyta u fryzjera uratowała mi życie" - mówi kobieta. Po tej historii, 43-latka apeluje do wszystkich, by obserwowali swoją skórę, używali kremów przeciwsłonecznych z wysokim filtrem oraz wszelkie podejrzane znamiona od razu konsultowali z dermatologiem.

"Zapobieganie jest lepsze niż leczenie, jeśli możesz zapobiec czemuś, nie musisz przechodzić operacji i innych rzeczy, które mogą się z tym wiązać"  - podkreśla Lee.