Najbardziej lekceważymy pasy na krótkiej trasie. A właśnie wtedy mogą uratować życie

„To tylko kilka minut” - właśnie takie myślenie może sprawić, że pasy bezpieczeństwa zostaną niezapięte. Nowe badanie pokazuje, że na trasach do 8 km zapinało je tylko 74 proc. kierowców. Tymczasem pasy zmniejszają ryzyko śmierci lub poważnych obrażeń, dlatego nawet krótka podróż nie jest wyjątkiem od tej zasady.

Kierowca używający telefonu nocą w jadącym aucie. O ryzyku braku zapiętych pasów przeczytasz na Poradnik Zdrowie.
Autor: AI/ Wygenerowane przez AI AI wygenerowany obraz do artykułu
  • Pomimo wiedzy o ratującym życie działaniu pasów, wielu kierowców wciąż rezygnuje z ich zapinania w kluczowych momentach.
  • Naukowcy odkryli, że ciemność, wysoka prędkość i krótkie dystanse to główne powody, dla których pasy pozostają niezapięte.
  • Nowe badania sugerują, że przyszłe kampanie bezpieczeństwa powinny skupić się na konkretnych sytuacjach, aby skuteczniej zmieniać nawyki kierowców.

Wrogowie pasów bezpieczeństwa: ciemność, prędkość, krótki dystans

Pasy bezpieczeństwa to jedna z najskuteczniejszych metod ochrony w samochodzie - zmniejszają ryzyko śmierci lub poważnych obrażeń aż o połowę. Mimo to, nie zawsze z nich korzystamy. Co dziesiąta osoba podróżująca na przednim siedzeniu pojazdu wciąż ich nie zapina. Skutki tego lekceważenia są tragiczne: w Stanach Zjednoczonych niemal połowa ofiar śmiertelnych wypadków drogowych to osoby, które nie miały zapiętych pasów.

Naukowcy z University of Pennsylvania School of Medicine w USA rzucili nowe światło na ten problem, identyfikując trzy zaskakujące czynniki, które sprawiają, że kierowcy rezygnują z pasów: jazdę z dużą prędkością, poruszanie się po zmroku oraz pokonywanie krótkich tras. Okazuje się, że to właśnie okoliczności podróży, a nie demografia kierowcy, mają największy wpływ na to, czy pasy zostaną zapięte.

Odkrycia te mogą zrewolucjonizować podejście do kampanii bezpieczeństwa drogowego, czyniąc je znacznie skuteczniejszymi.

Poradnik Zdrowie: Gadaj Zdrów o budowaniu odporności na infekcje
Materiał sponsorowany

Niewidzialne zagrożenie: Kiedy najczęściej nie zapinamy pasów?

Aby zrozumieć, co skłania kierowców do rezygnacji z pasów, zespół badawczy przeanalizował dane z czujników zamontowanych w pojazdach 1000 uczestników, obejmując blisko 130 000 przejazdów. Okazało się, że choć większość osób zapina pasy - były one używane w 84 procentach wszystkich zarejestrowanych przejazdów - istnieją konkretne sytuacje, w których ten odsetek znacząco spada.

Co ciekawe, cechy takie jak płeć, wiek czy miejsce zamieszkania kierowcy nie miały wpływu na skłonność do zapinania pasów.

Kluczowe okazały się okoliczności przejazdu:

  • Wzrost prędkości o 16 kilometrów na godzinę wiązał się ze spadkiem częstotliwości zapinania pasów o 2 procent.
  • Prawdopodobieństwo zapięcia pasów było o 6 procent mniejsze wieczorem.
  • Poźną nocą szansa na zapięcie pasów spadała aż o 13 procent.
  • Na krótkich dystansach (do 8 kilometrów) pasy zapinało tylko 74 procent kierowców, podczas gdy na dłuższych trasach odsetek ten wynosił 95 procent.

30 procent zachowań związanych z zapinaniem pasów można było przypisać "czynnikom sytuacyjnym", podczas gdy czynniki demograficzne odpowiadały za niecały 1 procent.

Nowe podejście do bezpieczeństwa: celowane kampanie i metoda "nudge"

Dr M.

Kit Delgado, profesor nadzwyczajny medycyny ratunkowej i starszy autor publikacji, podkreśla, że te wyniki mogą odmienić sposób prowadzenia kampanii edukacyjnych. - Nasze badanie sugeruje, że przyszłe kampanie dotyczące pasów bezpieczeństwa oraz inne działania interwencyjne mogą być skuteczniejsze, jeśli zamiast opierać się na ogólnych kryteriach demograficznych, skupią się na momentach, w których kierowcy najczęściej rezygnują z ich zapinania - powiedział dr M.

Kit Delgado. Obecne kampanie często mają szeroki zasięg, wykorzystując hasła takie jak "Zapnij pasy albo płać mandat". Nowe badania wskazują jednak na potencjał tzw. metody "nudge" (delikatnego ukierunkowywania zachowań), która pozwala dotrzeć do ludzi w sytuacjach, gdy przekaz jest najbardziej potrzebny i może przynieść największe efekty. Zespół doktora Delgado ma już na swoim koncie sukcesy w promowaniu bezpiecznych zachowań.

Oferowanie nagród pieniężnych w ramach "gry" zachęcającej kierowców do konsekwentnego zapinania pasów zaowocowało częstszym ich używaniem, a co ważne, ten pozytywny nawyk utrzymał się nawet po zakończeniu samej gry. Mimo tych odkryć, około 25 procent skłonności do zapinania pasów wciąż pozostaje niewyjaśnione.

Dalsze badania mogą pomóc w zidentyfikowaniu tych nieznanych zmiennych, które prawdopodobnie obejmują czynniki inne niż demograficzne, takie jak cechy osobowości. To z kolei pozwoli na opracowanie jeszcze skuteczniejszych metod interwencji, prowadzących do bezpieczniejszych dróg. - Przetestowaliśmy metody, które wydają się skuteczne w promowaniu tego bezpieczniejszego zachowania.

Połączenie wszystkich dostępnych informacji z naszymi działaniami opartymi na metodzie "nudge" wydaje się szczególnie obiecujące - dodał Delgado.

SuperZdrowi
Choroba serca ukryta w genach. Dlaczego testy genetyczne są przyszłością kardiologii? SuperZdrowi