Nici PDO unoszą opadający owal twarzy. Nie działają jednak tak, jak można się spodziewać

Nici PDO potrafią unieść opadający owal twarzy niemal od razu po zabiegu, ale ich działanie ma konkretny mechanizm i wyraźne ograniczenia. Wypustki zakotwiczają się w tkankach pod skórą, poprawiając zarys żuchwy. Nie usuwają jednak nadmiaru skóry, a trwałość efektu nadal nie jest dobrze potwierdzona badaniami.

Kobieta podczas zabiegu medycyny estetycznej. O niciach PDO na opadający owal twarzy przeczytasz na Poradnik Zdrowie.
Autor: Ildar Abulkhanov/ Getty Images
  • Wypustki nici zakotwiczają się w tkankach pod skórą, dlatego efekt uniesienia może być widoczny bezpośrednio po zabiegu
  • Zabieg może delikatnie unieść tkanki przy niewielkiej lub umiarkowanej wiotkości, ale nie usuwa nadmiaru skóry
  • Nici wchłaniają się w ciągu kilku miesięcy, a ich długotrwała skuteczność nie została jeszcze dobrze potwierdzona badaniami
  • Siniaki, obrzęk i przejściowe nierówności należą do częstych objawów po zabiegu. Objawy zakażenia wymagają szybkiej konsultacji

Nici PDO na opadający owal twarzy: co dzieje się pod skórą?

Nici PDO działają przede wszystkim mechanicznie. Są wykonane z polidioksanonu, czyli wchłanialnego materiału stosowanego również w szwach chirurgicznych. Aby poprawić zarys żuchwy, stosuje się zwykle nici z drobnymi wypustkami. Zakotwiczają się one w tkankach pod skórą i pozwalają unieść je w wybranym kierunku.

Efekt widoczny bezpośrednio po zabiegu wynika z napięcia i uniesienia tkanek policzków oraz dolnej części twarzy. Nici nie spalają tkanki tłuszczowej, nie modelują kości żuchwy i nie usuwają nadmiaru skóry. Mogą więc delikatnie zmniejszyć widoczność opadających policzków, nazywanych potocznie chomikami, oraz poprawić zarys żuchwy. Nie zmienią jednak wyraźnie ciężkiego, opadającego owalu twarzy.

Nie każda nić PDO ma ten sam cel. Gładkie, cienkie nici nie zapewniają wyraźnego uniesienia tkanek, ponieważ nie mają wypustek, które mogłyby zakotwiczyć je w tkankach. Jeśli celem jest uniesienie tkanek, znaczenie mają rodzaj nici, ich ułożenie, głębokość wprowadzenia oraz kierunek napięcia.

Poradnik Zdrowie kiedy udać się do dermatologa

Kiedy nici PDO nie zastąpią liftingu operacyjnego?

Nici PDO nie zastąpią liftingu operacyjnego wtedy, gdy skóra jest mocno rozciągnięta, a tkanki wyraźnie opadły. Operacja pozwala jednocześnie usunąć nadmiar skóry i przemieścić głębiej położone struktury twarzy. Nici działają płycej i wykorzystują istniejące napięcie tkanek.

Nici najlepiej sprawdzają się przy niewielkiej lub umiarkowanej wiotkości, gdy linia żuchwy zaczyna się zacierać, ale nie ma jeszcze dużego nadmiaru skóry. Przy głębokich bruzdach, wyraźnie opadających policzkach i ciężkiej dolnej części twarzy efekt może okazać się zbyt subtelny. W takiej sytuacji określenie lifting bez operacji może wprowadzać w błąd, ponieważ nie oddaje skali możliwej poprawy.

Jak długo utrzymuje się efekt po niciach PDO?

Efekt po niciach PDO jest zwykle najsilniejszy na początku, gdy tkanki są mechanicznie uniesione. W pierwszych tygodniach wygląd twarzy może się dodatkowo zmieniać, gdy ustępuje obrzęk, a tkanki przystosowują się do nowego ułożenia. Polidioksanon jest materiałem wchłanialnym. Zwykle wchłania się w ciągu około 4 do 6 miesięcy, zależnie od rodzaju nici i indywidualnych cech organizmu.

Wokół nici może dojść do przebudowy tkanek i zwiększenia produkcji kolagenu, czyli białka odpowiadającego między innymi za sprężystość skóry. Nie oznacza to jednak, że po wchłonięciu materiału utrzyma się taki sam stopień uniesienia owalu. Przegląd badań opublikowany w 2024 roku wskazuje, że u odpowiednio dobranych osób zabieg może przynieść natychmiastową poprawę. Nadal brakuje jednak rzetelnych danych o jego długotrwałej skuteczności.

Obrzęk i nierówności po niciach PDO. Co może się zdarzyć?

Po założeniu nici PDO częste są tkliwość, napięcie skóry, obrzęk i siniaki. Mogą też pojawić się przejściowe zagłębienia, nierówności albo asymetria, zwłaszcza jeśli nić zostanie wprowadzona zbyt płytko lub tkanki zostaną napięte nierównomiernie. Bezpośrednio po zabiegu nie da się rzetelnie ocenić końcowego efektu.

Rzadziej dochodzi do zakażenia, wyczuwalnej lub widocznej nici, jej przemieszczenia albo wysunięcia przez skórę. Jeśli ból narasta, skóra jest wyraźnie zaczerwieniona i ciepła, pojawia się ropna wydzielina, gorączka lub nagła asymetria, nie warto czekać na samoistną poprawę. Należy jak najszybciej skontaktować się z osobą, która wykonywała zabieg, lub z lekarzem.

Nici PDO zamiast operacji: o co zapytać przed zabiegiem?

Przed zabiegiem z użyciem nici PDO warto ustalić, czy głównym problemem jest niewielkie opadanie tkanek, utrata objętości czy nadmiar skóry. Te sytuacje wyglądają podobnie w lustrze, ale nie wymagają takiego samego postępowania. Podczas konsultacji warto omówić wcześniejsze zabiegi w obrębie twarzy, aktywne stany zapalne skóry, skłonność do krwawień oraz przyjmowane leki, zwłaszcza te wpływające na krzepnięcie.

Warto zapytać, jaki produkt zostanie użyty, czy jest przeznaczony do unoszenia tkanek oraz jakie działania niepożądane mogą wystąpić w wybranym obszarze twarzy. Zabieg powinien wykonywać lekarz z doświadczeniem w procedurach estetycznych twarzy i dobrą znajomością jej anatomii. Jeśli celem jest delikatne podkreślenie żuchwy bez operacji, nici mogą być jedną z opcji. Przy dużym nadmiarze skóry warto omówić inne możliwości podczas konsultacji z chirurgiem plastykiem, zamiast oczekiwać podobnego rezultatu.

Źródła: