- Atak paniki rozpoznaje się po wystąpieniu co najmniej czterech nagłych objawów fizycznych jednocześnie
- Oxford Health zaleca metodę pięciosekundowego wdechu nosem i wydechu ustami dla uspokojenia organizmu
- Ból w klatce piersiowej trwający powyżej 2 minut wymaga natychmiastowego wezwania pogotowia ratunkowego
- Konsultacja u lekarza psychiatry w ramach NFZ nie wymaga posiadania skierowania od lekarza rodzinnego
Objawy ataku paniki: jak go rozpoznać?
Atak paniki to nagły, bardzo silny napad lęku albo poczucie skrajnego dyskomfortu, które zwykle narasta do maksimum w ciągu kilku minut. Może pojawić się niespodziewanie, także wtedy, gdy odpoczywasz, ale bywa też odpowiedzią na sytuację, która już wcześniej budziła niepokój. Według American Family Physician o ataku paniki mówimy wtedy, gdy jednocześnie występują co najmniej cztery objawy.
Objawy z ciała potrafią być tak silne, że łatwo pomylić je ze stanem nagłym, na przykład zawałem. Wiele osób w trakcie napadu boi się, że zaraz zemdleje, straci kontrolę albo umrze. Najczęstsze objawy ataku paniki to:
- mocne i szybkie bicie serca lub kołatanie w klatce piersiowej
- nadmierne pocenie się i drżenie rąk lub całego ciała
- uczucie duszności, dławienia się lub trudności ze złapaniem tchu
- ból lub dyskomfort w klatce piersiowej oraz nudności
- zawroty głowy, uczucie słabości lub mrowienie w dłoniach i stopach
- dreszcze lub nagłe fale gorąca
Podczas ataku paniki może pojawić się też poczucie odrealnienia. To wrażenie, że świat jest „jakby nieprawdziwy” albo że jesteś jak obserwator własnego ciała. Choć brzmi to groźnie, zwykle trwa krótko, a po kilkunastu minutach objawy zaczynają słabnąć.
Jak uspokoić oddech podczas ataku paniki?
Gdy zaczyna się napad paniki, oddech często robi się szybki i płytki, czyli dochodzi do hiperwentylacji. Wtedy możesz czuć się jeszcze gorzej, bo taki oddech zaburza równowagę gazową w organizmie. Pojawia się wrażenie braku powietrza, które nasila lęk i podkręca objawy.
Żeby przerwać ten mechanizm, możesz wykorzystać prostą technikę oddechową opisywaną przez Oxford Health NHS Foundation Trust. Wdychaj powietrze nosem przez 5 sekund, a potem wydychaj ustami przez kolejne 5 sekund. Powtarzaj, aż poczujesz, że ciało zaczyna się rozluźniać, a tętno stopniowo się uspokaja.
Atak paniki czy zawał: kiedy wzywać pomoc?
Sam atak paniki zwykle nie zagraża życiu, ale jego objawy mogą przypominać stan nagły, na przykład zawał. Jeśli ty albo ktoś bliski ma bardzo silne dolegliwości, warto wiedzieć, kiedy nie czekać, tylko wezwać pomoc. MedlinePlus Medical Encyclopedia wskazuje sygnały alarmowe, których nie należy ignorować.
Zadzwoń pod 112 albo jedź na oddział ratunkowy, jeśli pojawi się którykolwiek z poniższych objawów:
- ból lub dyskomfort w klatce piersiowej, który trwa 2 minuty lub dłużej
- całkowita utrata przytomności lub omdlenie
- poważne trudności z oddychaniem, których nie udaje się uspokoić
- nagłe zaburzenia mowy, widzenia lub dotkliwe osłabienie
- obrzęk twarzy, języka lub oczu
- dezorientacja i nietypowe zachowanie osoby chorej
W takiej sytuacji warto dać się zbadać, żeby wykluczyć inne przyczyny dolegliwości. Szybka reakcja ma znaczenie, zwłaszcza gdy objawy nie słabną mimo uspokajania oddechu. Dotyczy to też sytuacji, gdy takie objawy pojawiają się po raz pierwszy.
Leczenie ataków paniki: terapia i leki
Ataki paniki można skutecznie leczyć, co zwykle przekłada się na lepsze funkcjonowanie na co dzień. Mayo Clinic podaje, że podstawą są dwie metody: psychoterapia i leczenie farmakologiczne. Najczęściej poleca się terapię poznawczo behawioralną, która pomaga zrozumieć objawy i uczy reagowania na lęk, zanim narosną do poziomu napadu.
W leczeniu stosuje się też leki, które zmniejszają nasilenie objawów i częstość napadów. Najczęściej są to preparaty z grupy SSRI, uznawane za bezpieczne przy długotrwałym stosowaniu. Leki takie jak benzodiazepiny wykorzystuje się rzadziej i zwykle doraźnie, bo przy dłuższym przyjmowaniu mogą prowadzić do uzależnienia.
Pomoc przy atakach paniki w Polsce: NFZ i psychiatra bez skierowania
Przy nawracających atakach lęku możesz skorzystać z pomocy w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia. Do psychiatry w NFZ nie potrzebujesz skierowania od lekarza rodzinnego. Jak podaje pacjent.gov.pl, psychiatra po wywiadzie i ewentualnych badaniach stawia diagnozę oraz ustala plan leczenia.
Psychiatra może przepisać leki albo skierować na bezpłatną psychoterapię w poradni zdrowia psychicznego. W leczeniu ważna jest regularność i stosowanie się do zaleceń. Jeśli dojdzie do nagłego pogorszenia, nie czekaj na termin wizyty i zgłoś się po pomoc do ośrodka interwencji kryzysowej albo szpitala psychiatrycznego.
Źródła: