Końcówka wiosny to moment, kiedy wielu z nas przestaje myśleć o jakości powietrza – sezon grzewczy już się skończył, a temat smogu schodzi na dalszy plan. Tymczasem według danych Światowej Organizacji Zdrowia aż 99% ludzi na świecie oddycha powietrzem, które nie spełnia norm jakości*, a zanieczyszczenia należą do najważniejszych środowiskowych czynników ryzyka chorób układu oddechowego i krążenia.To dobry moment, by zastanowić się, co tak naprawdę trafiało do naszego organizmu jeszcze kilka miesięcy temu – i jakie może mieć to znaczenie dla naszego zdrowia dziś.
Zanieczyszczenia powietrza nie zawsze są widoczne. Często nie zdajemy sobie sprawy, co tak naprawdę trafia do naszego organizmu przy każdym oddechu i jak to może wpływać na nasze samopoczucie, kondycję i zdrowie płuc.
Co ważne, skutki nie ograniczają się tylko do zimy. Lekarze zwracają uwagę, że nawet po sezonie grzewczym wielu pacjentów odczuwa konsekwencje oddychania gorszej jakości powietrzem – w postaci kaszlu, duszności czy częstszych infekcji.
To temat, który dotyczy nas wszystkich – bo wpływa na zdrowie nasze i naszych najbliższych. Dlatego warto spojrzeć na niego szerzej i zastanowić się, co możemy zrobić, żeby w przyszłości oddychać lepszym powietrzem – nie tylko zimą, ale przez cały rok.
👉 W najnowszym odcinku Gadaj Zdrów rozmawiamy z dr n. med. i n. o zdrowiu, pulmonologiem, Anną Śniady o tym, jak dokładnie zanieczyszczenia wpływają na płuca, jakie objawy mogą się pojawić i dlaczego to dobry moment, by pomyśleć o zmianach jeszcze przed kolejnym sezonem grzewczym.