Lekarz mówi jedno, AI drugie. Sprawdziliśmy, komu Polacy ufają bardziej

AI potrafi analizować wyniki badań, ale w medycynie wciąż nie zdobyła zaufania, jakim cieszy się lekarz. Gdy opinie człowieka i algorytmu się różnią, aż 62 proc. pacjentów stawia na medyka. Raport redakcji Poradnikzdrowie.pl pokazuje, jak Polacy wyznaczają granice wykorzystania sztucznej inteligencji w leczeniu.

Grafika z cząsteczkami i napisem AI Health Horizons 2026. O raporcie zaufania do AI przeczytasz na Poradnik Zdrowie.
Autor: materiały prasowe/ Materiały prasowe

„Granice zaufania. AI w ochronie zdrowia z perspektywy pacjentów i lekarzy” to raport przygotowany przez redakcję Poradnikzdrowie.pl we współpracy z Instytutem Badań Pollster i Okręgową Izbą Lekarską w Warszawie. Publikacja analizuje nie tylko skalę korzystania z AI, lecz także obawy związane z błędami algorytmów, odpowiedzialnością prawną i bezpieczeństwem chorych. Pokazuje, w jakich obszarach technologia zyskuje akceptację, a gdzie jej zastosowanie budzi największy sprzeciw.

Paradoks zaufania: pacjenci wierzą lekarzom bardziej, niż lekarze sądzą

Jednym z najbardziej uderzających wniosków raportu jest kwestia wzajemnego zaufania w sytuacji, gdy rekomendacja algorytmu różni się od opinii człowieka. W przypadku rozbieżności zdań 62 proc. pacjentów bez wahania zaufałoby lekarzowi, a zaledwie 4 proc. postawiłoby na wskazanie AI.

Tymczasem środowisko medyczne znacząco nie doszacowuje swojego autorytetu: tylko 37 proc. lekarzy przypuszcza, że w spornym momencie chory zaufa człowiekowi. Medycy obawiają się podważania ich kompetencji, podczas gdy chorzy wciąż widzą w nich fundament procesu leczenia.

Obszar decyzji medycznej Większe zaufanie do lekarza Jednakowe zaufanie (lekarz i AI) Większe zaufanie do AI
Diagnoza ciężkiej lub poważnej choroby 78% 19% 3%
Dobranie rodzaju leków i ich dawek 67% 29% 4%
Plan leczenia choroby przewlekłej 66% 30% 4%
Opis badania USG 55% 38% 7%
Opis wyniku prześwietlenia RTG 54% 39% 7%
Ustalenie zaleceń dietetycznych 46% 48% 6%

Niezastąpiona pozostaje również empatia. Aż 65 proc. pacjentów woli usłyszeć diagnozę od lekarza niż od sztucznej inteligencji, nawet przy założeniu, że treść orzeczenia i zaleceń byłaby identyczna.

Poradnik Zdrowie – Sztuczna inteligencja w zdrowiu: szanse i zagrożenia

Gdzie stawiamy granice? Triage i farmakoterapia pod szczególnym nadzorem

Zarówno lekarze (77 proc. nastawionych pozytywnie), jak i pacjenci (52 proc.) dostrzegają potencjał technologii, jednak otwartość nie oznacza braku granic. Zdecydowany sprzeciw budzą wybrane zastosowania kliniczne:

  • Segregacja medyczna na SOR (triage): aż 44 proc. lekarzy uznaje powierzenie tego zadania AI za nieakceptowalne (wobec 31 proc. pacjentów). Wynika to z faktu, że ocena stanu nagłego wymaga wielowymiarowego doświadczenia i natychmiastowej odpowiedzialności.
  • Wsparcie farmakoterapii: 36 proc. pacjentów oraz 24 proc. lekarzy uważa za nieakceptowalne wykorzystanie AI nawet jako narzędzia wspierającego personel w doborze leków i dawkowania..
  • Zarządzanie i dokumentacja: w obszarze administracji, planowania grafików czy automatycznego tworzenia szkiców notatek medycznych panuje powszechny konsensus i wysoka akceptacja.

Aż 60 proc. lekarzy i 54 proc. pacjentów z aprobatą przyjmuje model partnerski, w którym AI przygotowuje wstępną analizę, ale ostateczną decyzję kliniczną podejmuje lekarz.

Obawy, luka wiedzy i wyzwania prawne

Entuzjazm studzą realne obawy. Obie grupy najbardziej lękają się błędów algorytmów (58 proc. lekarzy i 41 proc. chorych) oraz niejasnej odpowiedzialności prawnej (odpowiednio 52 proc. i 40 proc.).

Raport odsłania też alarmującą lukę kompetencyjną: 61 proc. badanych lekarzy nie słyszało o unijnym rozporządzeniu AI Act, 82 proc. nie zna „Białej Księgi AI w praktyce klinicznej”, a 66 proc. nie potrafiło wymienić żadnego wyspecjalizowanego medycznego narzędzia cyfrowego. AI wkracza więc do gabinetów oddolnie, często pod postacią ogólnodostępnych, niecertyfikowanych modeli językowych.

– Z raportu płynie jasna konkluzja: pytanie nie brzmi już „czy”, lecz „na jakich zasadach” korzystać z AI. Rolą samorządu jest zadbać, by zasady te chroniły fundamentalną regułę: to lekarz pozostaje ostatecznym autorytetem klinicznym i gwarantem bezpieczeństwa – zaznacza dr n. med. Artur Drobniak, Prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Warszawie.

W kwestii transparentności pacjenci wysyłają czytelny sygnał: 57 proc. oczekuje nie tylko informacji o użyciu AI, ale i wyrażenia na to uprzedniej zgody.

5 warunków odpowiedzialnego wdrożenia AI według raportu

Z analizy zebranego materiału wynika pięć kluczowych filarów bezpiecznej cyfryzacji medycyny:

  1. Nadzór człowieka (human in the loop): algorytm może asystować, lecz ostateczna decyzja musi należeć do medyka.
  2. Przejrzyste ramy prawne i standardy: aż 90 proc. lekarzy domaga się precyzyjnych wytycznych dotyczących odpowiedzialności za błędy.
  3. Autonomia pacjenta: poszanowanie prawa chorego do świadomej zgody i rzetelnej informacji o technologiach biorących udział w diagnozie.
  4. Zróżnicowanie ryzyka: inne kryteria muszą obowiązywać w systemach administracyjnych, a bezwzględnie rygorystyczne w triage'u czy onkologii.
  5. Ochrona relacji i komunikacji: technologia powinna odciążać lekarza z biurokracji, by zyskał on więcej czasu na bezpośrednią rozmowę i badanie.

Pobierz bezpłatny raport

Raport opiera się na ogólnopolskim badaniu CAWI przeprowadzonym przez Instytut Badań Pollster na ogólnopolskiej próbie kwotowej 1039 dorosłych pacjentów oraz celowej próbie 288 praktykujących lekarzy i lekarzy dentystów uzupełnionym o komentarze wybitnych praktyków medycyny, prawa medycznego i zarządzania zdrowiem.

Pełna, bezpłatna wersja publikacji zawierająca szczegółowe analizy statystyczne, wykresy i komentarze ekspertów jest dostępna do pobrania na naszej stronie: https://ai-health-horizons-2026.poradnikzdrowie.pl/raport/