Wigilia - co możesz jeść w święta, jeśli jesteś w ciąży lub karmisz piersią?

2020-12-22 17:40 Aleksandra Czarnewicz-Kamińska, dietetyk

Jesteś w ciąży, patrzysz na zastawiony smakołykami wigilijny stół i zastanawiasz się, czy możesz sobie pozwolić na łakomstwo, skoro kapusta i grzyby wywołują wzdęcia, a smażony karp jest ciężkostrawny. Co możesz jeść w Wigilię, jeśli jesteś w ciąży albo gdy karmisz piersią, by nie zaszkodzić sobie ani dziecku?

Na pierwszy rzut oka wydaje się, że w Wigilię i Boże Narodzenie mama w ciąży jest w o wiele lepszej sytuacji niż ta, która już urodziła i karmi, bo może jeść do woli i bez konsekwencji. Jednak i podczas ciąży trzeba jadać z rozwagą, gdyż wzdęcia i bóle brzucha mogą wywołać wzrost ciśnienia w jamie brzusznej, co skutkuje pogorszeniem samopoczucia.

Jeśli zaś karmisz, pamiętaj, że to co zjesz, przenika do mleka i trafia do przewodu pokarmowego niemowlęcia. Dlatego powinnaś – przynajmniej na początku okresu karmienia piersią – szczególnie dbać o jakość swojej diety. Samopoczucie maleństwa zależy bowiem w dużej mierze od menu mamy. Dotyczy to również dań wigilijnych i świątecznych - jeśli będziesz odżywiała się pokarmami ciężkostrawnymi, wzdymającymi i ostro przyprawionymi, maluch może odchorować to bólami brzuszka, a nawet kolką jelitową. Takie dolegliwości pojawiają się szybko, nawet po jednorazowym podrażnieniu delikatnego jelita dziecka, zaś leczyć je jest bardzo trudno. Dlatego lepiej im zapobiegać.

Spis treści

  1. Wigilia - co możesz jeść w święta, jeśli jesteś w ciąży lub karmisz piersią?

Wigilia - co możesz jeść w święta, jeśli jesteś w ciąży lub karmisz piersią?

Barszcz czerwony i dania z buraków - w ciąży jedz jak najczęściej

Wigilia kojarzy się przede wszystkim z czerwonym barszczem z uszkami. Buraki – główny surowiec tej potrawy – zawierają sporą ilość składników mineralnych, wapnia, potasu, magnezu, żelaza, a ich intensywny czerwony kolor to zasługa antocyjanów, silnych przeciwutleniaczy chroniących przed nowotworami.

Gotowane buraki są dobrym źródłem kwasu foliowego, niezbędnego do prawidłowego rozwoju płodu. Polecane są w diecie osób zagrożonych anemią, a to częsta przypadłość kobiet w ciąży.

Przyszła mama może także pić sok z buraków, który zapobiega powstawaniu obstrukcji, dość często dręczącej ciężarne. Jeśli więc spodziewasz się dziecka, barszcz czerwony czy gotowane buraczki w formie sałatki na zimno lub na ciepło możesz jeść do woli.

Kiedy jednak karmisz piersią, zwróć uwagę na sposób przyprawiania czerwonego barszczu oraz wszelkich potraw z buraków (zakwaszaj je sokiem jabłkowym, a nie octem!).

Ważne
  • Zanim wybierzesz coś z wigilijnego menu, zwróć uwagę na to, jak przyrządzone są te dania. Pierwszeństwo dawaj potrawom gotowanym przed smażonymi, unikaj przyprawionych octem i na ostro.
  • Jeśli przesadziłaś z ilością jedzenia albo męczą cię wzdęcia, wypij szklankę herbaty z kopru włoskiego albo lekkiego naparu rumianku lub mięty. Działają rozkurczowo, wiatropędnie i pomagają w trawieniu.

Świąteczny karp i śledź - w ciąży unikaj ryb smażonych i w occie

Na stole wigilijnym nie może zabraknąć ryb, a zwłaszcza karpia. Mięso ryb dostarcza wartościowego, łatwo przyswajalnego białka i witamin (witamin z grupy B oraz witaminę A, witaminę D, witaminę E).

Jest bogate w składniki mineralne (fosfor, siarkę, chlor, potas, sód, magnez, wapń i żelazo) oraz mikroelementy (cynk, miedź, mangan i jod). Jednak ryby to przede wszystkim doskonałe źródło nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT) z grupy omega-3 i omega-6. Najwięcej NNKT zawiera mięso ryb morskich, zwłaszcza gatunków tłustych (łosoś, makrela, śledź, szprot, sardynka).

Podczas ciąży nie tylko możesz, ale wręcz powinnaś jadać ryby, w tym karpia. I tu także ważny jest sposób przyrządzenia: pamiętaj, że ryby smażone w panierce to dania ciężkostrawne. Godna polecenia jest natomiast tradycyjna ryba po grecku, przyrządzona z ryby gotowanej, którą przekłada się marchewką, pietruszką, selerem.

Jeśli uwielbiasz śledzie, to lepsze będą dla ciebie łagodniejsze – w wersji solonej, z przyprawami (śledź w zalewie octowej nie jest wskazany, gdyż kwas octowy nie jest sprzymierzeńcem czerwonych krwinek). Doskonałym pomysłem jest też ryba w galarecie, gotowana lub duszona.

Z kolei mama karmiąca powinna unikać śledzi w occie, wędzonego łososia, smażonego karpia. Takie dania mogą zaszkodzić dziecku. Natomiast bez obaw możesz sięgnąć po karpia w galarecie, ryby gotowane, grillowane lub pieczone w folii.

Smog przenosi koronawirusa?! Zaskakujące wyniki badań krakowskiego naukowca

Świąteczny bigos i pierogi - w ciąży zachowaj umiar

Kapustę na wigilijny i świąteczny stół przyrządza się tradycyjnie pod postacią bigosu lub kapusty duszonej z suszonymi śliwkami, rodzynkami, grzybami. Także potrawy z ryb doskonale komponują się z surówką z białej lub czerwonej kapusty.

Co zawierają różne odmiany kapusty? Pod względem zawartości witaminy C warzywo to nie ustępuje cytrynie. Jest również bogatsze od innych warzyw w składniki mineralne. Kapusta czerwona jest bogata w antocyjany, zaś włoska i kapusta pekińska są delikatne i kruche – doskonale nadają się na surówki. Niestety musisz pamiętać, że potrawy z kapusty, zwłaszcza kwaszonej, należą do ciężkostrawnych i wzdymających.

Jeśli jesteś w ciąży, możesz sięgnąć po dania z farszem z kapusty, ale lepiej zachować umiar w jedzeniu kapusty duszonej z dodatkiem grzybów. Surówki z kapusty nie powinny zaszkodzić, co najwyżej spowodują małe wzdęcie brzucha.

Gdy masz ochotę na surówkę, zrób ją z kapusty pekińskiej. Jeśli karmisz, powstrzymaj się od jedzenia duszonej kapusty i bigosu, ale jeden pierożek czy pasztecik nie zaszkodzi ani tobie, ani dziecku.

Wigilijne dania z grzybami: uważaj w ciąży, zrezygnuj, jeśli karmisz

Grzyby to niezastąpiony składnik dań wigilijnych. Wraz z kapustą stanowią główny składnik farszów. Grzyby dostarczają białka, węglowodanów i niewielkich ilości tłuszczów. Są bogate w witaminy z grupy B, D i niewielkie ilości witaminy C.

Zawierają związki wapnia, potasu i fosforu, a także cenne pierwiastki: magnez, żelazo, fluor, miedź, mangan, kobalt, tytan, oraz substancje cytostatyczne (hamujące rozwój komórek nowotworowych).

Jeśli znasz źródło pochodzenia grzybów, możesz je jadać w ciąży. Jednak warto zachować umiar, należą bowiem do produktów ciężkostrawnych. Jeśli karmisz, lepiej zrezygnuj z grzybów – ich owocniki mogą być zanieczyszczone.

Fasola i groch - jeśli karmisz piersią, raczej unikaj

Pojawiają się na stole wigilijnym np. jako kapusta z grochem albo fasola z sosem. Groch i fasola to cenne źródło białka. Ponadto w nasionach strączkowych znajdziemy skrobię, cenne kwasy tłuszczowe, błonnik pokarmowy oraz witaminy z grupy B.

Zawierają też makro- i mikroelementy, m.in.: sód, potas, wapń, magnez, mangan, żelazo, kobalt, fosfor, a także kwas nikotynowy i kwas pantotenowy. Fasola i groch mają jednak pewną wadę – obecne w nich oligosacharydy nie są trawione przez enzymy przewodu pokarmowego człowieka. Rozkładają je bakterie w jelicie grubym, wytwarzając przy tym gazy, które są przyczyną wzdęć.

Przyszłej mamie i kobiecie karmiącej potrawa z nasion strączkowych może zaszkodzić. Stąd warto wypróbować sposób przyrządzania, który usunie z nasion część fermentujących węglowodanów: nasiona zalej wrzącą wodą i pozostaw na 3 godziny w temperaturze pokojowej, następnie odlej wodę, zalej nasiona świeżą wodą i gotuj bez przykrycia.

Dania z fasolą i grochem warto też przyprawić np. majerankiem lub kminkiem. Jeśli podczas ciąży po zjedzeniu tak przyrządzonej potrawy nie miewasz wzdęć – możesz jeść potrawy wigilijne z nasion strączkowych, natomiast gdy karmisz, raczej powstrzymaj się od jedzenia grochu i fasoli.

Świąteczne ciasta - z umiarem w ciąży i podczas karmienia

Jeśli jesteś w ciąży, nie ma powodu, byś nie spróbowała wszystkich słodkości – oczywiście, z umiarem. Z dietetycznego punktu widzenia nie ma przeciwwskazań do spożycia słodyczy, jednak warto pamiętać, że dostarczają one zbędnych kalorii. Świetną alternatywą dla nich są bakalie.

Dla mamy karmiącej bezpieczne jest ciasto drożdżowe, niewielkie ilości makowca i innych deserów z dodatkiem maku, jabłecznik. Unikaj ciężkich ciast z kremami, bakaliami i kakao. Także jeśli dziecko jest malutkie, lepiej nie jadać sernika, gdyż zawarta w nim laktoza i kazeina mogą wywołać dolegliwości u malca. Warto powstrzymać się też od jedzenia czekolady i ostrożnie sięgać po orzechy (działają alergizująco). Bezpieczne są natomiast suszone morele i rodzynki.

Czytaj też:

miesięcznik "M jak mama"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE
Nika
|

Ja jadłam wszystko a po 4 tygodniach okazało się że muszę odstawić mleko, wysypka przeszła, ale po 2 tyg. zaczęła się kolka przeanalizowałam jadłospis i okazało się że dodałam śledzie do niego Po odstawieniu śledzi dolegliwości przeszły... coś w tych bzdurach jest nawet jeśli nie wiemy jak to się dzieje.

Ja
|

Właśnie mnie tez aż sie gotuje jak czytam takie bzdury! A potem chodzą takie oczytane mamuśki i kity puszczają innym!

Ja
|

Co za bzdury. Można jeść wszystko tylko z umiarem!

Mama3
|

Usuńcie ten artykuł - nie można ludziom opowiadać takich bzdur!!!!! Pokarm tworzy się z krwi, a nie z jedzenia mamy!!!!!!! Jej dieta nie ma wpływu na jelita dziecka!!!!! Aaaaaaaaa!!!!!!!

karmiaca kilka lat
|

Co Ty możesz wiedzieć o laktacji? Buhahaha Nie czytajcie tych bzdur. Debil jakiś A nie ....

Asia
|

Czy autor może wyjaśnić metodę przejścia efektu wzdęcia po kapuście z żołądka mamy do jelit dziecka? Bardzo mnie ta droga interesuje.

Asia
|

Orzechy oczywiście :) obserwujemy czy nie uczulają i wcinamy na całego, mają wiele dobrych tłuszczów.

Emi
|

dawno takich mitów sie nienaczytałam, podczas kp można jeść wszystko w ciazy sa niewielkie ograniczenia ale nie otycza potraw wigilijnych

mleko robi sie krwi a nie tresci jelitowej, nie ma gazowanej krwi, to co wzdyma czy jest ciezkostrawne jest tylko dla mamy, a nie dzicka przy piersi, mama najpierw wszystko metabolizuje w watrobie koszmar ze te mity ciagle kraza i sa powielane

oczekująca
|

"Świetną alternatywą dla nich są suszone owoce czy orzechy" / "ostrożnie sięgać po orzechy"
to jak jest z tymi orzechami?