FASOLA - wartość odżywcza, gatunki fasoli, sposoby przyrządzania

32 komentarze
Autor: Iwona Krupa

Jesz fasolę? Jeśli nie, to zacznij. To najwartościowszy pokarm, jaki wydaje ziemia. Na całym świecie uprawia się około 400 gatunków fasoli. Jest odporna na trudne warunki klimatyczne, można ją długo przechowywać, zawiera wiele substancji odżywczych.

Poszczególne gatunki fasoli różnią się wielkością i barwą, poczynając od białej (jaś, cannellino, boston), przez beżową z ciemnymi cętkami (pinto lub z czarnym oczkiem), zieloną drobną (flageolet), różową zwaną nerkową, do czarnej, najpopularniejszej w Ameryce Łacińskiej. Do fasoli suszonych zaliczają się też azjatyckie nasiona aduki i mung.
Wszystkie odmiany zawierają dużo białka roślinnego. Różnią się składem pierwiastków mineralnych i wartością energetyczną. Świeżo łuskane ziarna mają witaminę A i C i są o połowę mniej kaloryczne od suszonych.

Fasola - wartość odżywcza i wady

Jest bogata w potas, wapń i fosfor. W przeciwieństwie do grochu nie zawiera sodu. W niektórych jej gatunkach występuje żelazo (haricot), kwas foliowy (mung, pinto, z czarnym oczkiem), selen (z czarnym oczkiem) oraz dobroczynny zwłaszcza dla mężczyzn cynk (fasola czerwona, nerkowa i czarna). Fasola ma też lekkostrawną skrobię i substancje hamujące rozrost tkanek nowotworowych (inhibitory proteazy), a także rozpuszczalny błonnik, który pomaga usuwać z organizmu nadmiar cholesterolu. Niestety ma także wady - powoduje wzdęcia i gazy. Dlatego nie mogą jej jeść kobiety w ciąży i karmiące piersią, małe dzieci, osoby starsze i cierpiące na zaparcia. W sezonie zrekompensują to sobie fasolką szparagową, równie zdrową, za to mniej kaloryczną i lekkostrawną.

Ważne

Ważne

Fasola jest trzecim po soi (45 proc.) i grochu (25 proc.) źródłem białka (22 proc.). Ma go więcej niż mięso (12 - 13 proc.). Białko roślinne jest mniej wartościowe od zwierzęcego, ponieważ nie zawiera wszystkich niezbędnych aminokwasów. Jest bogatym źródłem witamin z grupy B, a szczególnie witaminy B1, czyli tiaminy, która działa przeciwdepresyjnie, poprawia pamięć i zdolność logicznego myślenia.

Fasola - kiełki i strąki

Kiełki fasoli wzmacniają system odpornościowy i nerwowy. Są zalecane w profilaktyce nowotworowej i w zespołach chronicznego lub wiosennego zmęczenia. Nie zawierają fazyny.
Posiadacze ogródków powinni uwzględnić fasolę w planach wiosennych zasiewów. Najcenniejsze są strąki. Po opróżnieniu z dojrzałych nasion warto je ususzyć i przez cały rok zaparzać jak ziółka. To jedno z najstarszych znanych człowiekowi lekarstw dla cukrzyków, obniżające poziom cukru we krwi. Takie napary działają też moczopędnie, oczyszczają organizm z toksyn, łagodzą objawy chorób nerek i pęcherza moczowego, dolegliwości gośćcowe, zmniejszają obrzęki. Stosowane zewnętrznie pomagają na wykwity skórne.

Jak gotować fasolę

Większość z nas lubi fasolę, ale jej unika, obawiając się sensacji żołądkowo-jelitowych. Prawda, nie jest to pokarm lekkostrawny, ponieważ zawiera lektyny, które blokują na jakiś czas trypsynę, jeden z głównych enzymów trawiących białko roślinne. Gdy trypsyna nie działa, uaktywniają się bakterie jelitowe i wytwarzają kłopotliwe, a czasem bolesne wzdęcia i gazy. Trawienie najbardziej utrudniają skórki fasoli, które są twarde.Tym kłopotom można zaradzić, kilkakrotnie zmieniając przed gotowaniem wodę, w której była moczona.

Wypłucz fasolę. Wsyp ją do gorącej wody i gotuj pod przykryciem przez trzy minuty. Odstaw na dwie godziny. Odlej wodę, nalej świeżo przegotowanej o temperaturze pokojowej tyle, by ziarna były przykryte. Po następnych dwóch godzinach ponownie odlej wodę i nalej nowej (również przegotowanej i przestudzonej). Mocz w niej fasolę przez całą noc. Nazajutrz wypłucz dokładnie dwa, trzy razy, zalej kolejną porcją przegotowanej zimnej wody i gotuj przez półtorej godziny bez przykrycia.

Moczenie zmiękcza fasolę i przyspiesza gotowanie, zmiana wody wiąże się jednak z utratą sporej ilości składników mineralnych i witaminy B. Jeżeli chcesz zachować wszystkie skarby, gotuj fasolę w tej samej wodzie, w której była moczona (najlepiej przez 12 godzin).

Gotuj ją bez przykrycia (by ulotniły się szkodliwe związki) i sól dopiero po ugotowaniu inaczej fasola nie zmięknie. Używaj wyłącznie miękkiej, przegotowanej wody. Pektyny w fasoli łączą się bowiem z wapniem, w który obfituje twarda woda, a powstały tzw. pektynian wapnia jeszcze bardziej utrudnia trawienie.

Można też stosować zioła. Cząber, kminek lub koper włoski dodaj podczas gotowania, natomiast do gotowej potrawy roztarty w palcach majeranek.

fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij print wydrukuj
Zobacz także
Zdjęcia: Archiwum

Aktualizacja: 11.03.2014

Komentarze (1 - 10 z 32)
Silvers, 22.04.2017 14.03
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Jestem weganinem z powodów etycznych, nie zaś zdrowotnych - chciałbym to zaznaczyć we wstępie. Wpływ diety na zdrowie jest liczony nawet nie w miesiącach, a w latach - co niestety przykre to fakt, że tyle ile badań, tyle wyników - wszystko jest kwestią kto wykłada pieniądze lub kto będzie beneficjentem dystrybucji konkretnej informacji. Po obu stronach są ludzie, którzy naginają wnioski, bo mają w tym interes. Nie będę ludziom mówił co mają i czego nie mają jeść z wyjątkiem jednej, małej rzeczy - wpieprzajmy produkty zawierąjące błonnik. W naszej cywilizacji je się go kilkukrotnie za mało. Wpływa on nie tylko na dobre wypróżnianie, ale również na walkę z otyłością i rakiem.
 
mięsożerca, 21.04.2017 20.08
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Ponieważ w komentarzach rozwinęła się dyskusja o jedzeniu i niejedzeniu mięsa i wyższości białek zwierzęcych nad roślinnymi i vice versa, dodam coś od siebie :) O weganizmie nie myślałam nigdy, ale, przytłoczona ogromem artykułów i porad dot. zdrowego żywienia, zaczęłam ograniczać mięso (cztery razy w tygodniu, raczej pieczone niż smażone etc.). Oczywiście trzeba było czymś je zastąpić, więc zwiększyłam ilość węglowodanów, ponadto jadałam kotlety z soczewicy, pierogi z serem, trochę więcej warzyw i owoców niż wcześniej... i wcale nie czułam się przez to ani zdrowsza, ani w lepszej kondycji. Teraz jem produkty pochodzenia zwierzęcego codziennie, dużo mięsa, ser żółty, ser biały, jajka (w ilościach hurtowych), nawet wędliny - szczególnie kabanosy i parówki - te regularnie, czasami jakąś rybę, ale niezbyt często. Dużo smażę, na rafinowanym oleju rzepakowym, w panierce - i co? Żyję tak samo, jak żyłam, nie umarłam, nie zachorowałam, nie mam raka ani nadwagi. Szczerze powiedziawszy, waga się w ogóle nie zmieniła. Może tylko wydaję trochę więcej pieniędzy na jedzenie, choć podejrzewam, że snobistyczni wege wydają jeszcze więcej ("mleko" sojowe, pasty sezamowe, wegetariańskie parówki i pasztet - aż włos się jeży, jak człowiek pomyśli, z czego to jest zrobione). Podsumowując: jestem szczęśliwym zjadaczem mięsa i wspaniale się z tym czuję. PS: oczywiście jem też gluten, laktozę, tłuszcze nasycone (masło!) i azotany (parówki, jak wszystkie wędliny dostępne w handlu, ale też np. każdy jeden ser żółty z lidla). Oczywiście NIE JEM takich rzeczy jak kwas benzoesowy i jego sole, glutaminian sodu, maltodekstryna, słodziki wszelakie włącznie z będącymi na szczycie popularności glikozydami stewiolowymi i ksylitolem.
 
Wiaderko, 20.03.2017 15.28
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
To tak jak by powiedzieć, że jakiś owoc jest mniej wartościowy bo posiada mniej witamin od drugiego, a że tamten zawiera szkodliwe tłuszcze i toksyny i źle działa na organizm to już nie ważne. Trzeba jeść różnorodne źródła różnych aminokwasów, a nie zajadać się szkodliwym mięsem tylko dlatego, że ma mniej białka za to pełny skład aminokwasów. Rozmawiałem z wykształconymi kulturystami dietetykami i trenerami i powiedzieli mi, że to nie ma znaczenia, że coś nie ma pełnego składu aminokwasów ponieważ zaraz zjesz coś innego co uzupełni ten skład. Poza tym pełny skład aminokwasów obciąża organizm który musi i tak je wszystkie rozłożyć, aby zbudować odpowiednie białko.
 
Mariusz , 27.01.2017 17.13
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Moi Drodzy, nie ma potrzeby kłócić się i obrażać wzajemnie o własne przekonania. Jeśli się wypowiadamy, szanujmy również zdanie innych. W końcu ostatecznie chodzi o dobro nas wszystkich, jako ludzi. Ze swojej strony dodam, że jestem na 100% diecie roślinnej od dwóch miesięcy i od tego czasu moje życie zmieniło się diametralnie na lepsze - czuję się energiczny i szczęśliwy. Choć jeszcze rok temu śmiałem się m.in. z weganizmu i widziałem to jako "odchył", dziś rozumiem, że to jedyna właściwa droga do pełni zdrowia. Straciłem nadmiar tłuszczu na ciele, a w zamian znacząco rozbudowałem tkankę mięśniową do stopnia, gdzie znajomi zaczęli sami wypytywać "co ja takiego robię i jem, że tak szybko i dobrze wyglądam". Inna sprawa, że po usłyszeniu o roślinnej diecie większość patrzy krzywo i zwija się, nie mogąc przetworzyć tej informacji. Dziś wróciłem z wynikami morfologii i rozmazu - wszystkie wyniki w idealnym środku. Sam więcej dowodów nie potrzebuję, ale rozumiem, że nabyte nawyki żywieniowe ciężko jest poddać zastanowieniu. Życzę wszystkiego dobrego i zdrowia przede wszystkim!
 
ed, 27.01.2017 15.03
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Czytaj ze zrozumieniem. Jak chcesz zachować wszystkie wartości ale narazić się na wzdęcia - nie mocz kilka razy. Jak chcesz uniknąć wzdęć stracisz wiele wartości fasoli, bo moczysz klika razy.
 
kops, 20.01.2017 22.15
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Najpierw piszą, aby zmieniać wodę w celu wymycia leptyn, a następnie, aby nie zmieniać w celu zachowania witamin. No to super, że wiemy, co robić.
 
denzel, 29.10.2016 11.52
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
edi nie oceniaj swoją miarą innych. w firmie gdzie pracuję, budowa dróg mamy 4 wegan w brygadzie 11 osobowej . jak ktoś im powie że słabo pracują to musi być tak odważny by powiedzieć im to twarzą w twarz, edi spróbuj , żaden z nich nie jest sucharem
 
werw, 29.10.2016 11.44
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Białko roślinne jest mniej wartościowe od zwierzęcego - powiedział prawde niczym wyborcza
 
domi_nick, 22.10.2016 11.15
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Jakis czas temu oglądałem taki program o przetrwaniu w trudnych warunkach.Było 5 gości 4 normalnych a jeden weganin.Pracowali i mieli różne zadania do wykonania.Jednak ten weganin w temp. -35 stopni cały czas się trząsł i przejawiał tendencję do opuszczenia programu.Wkrótce został usunięty.Weganizm i wegetarianizm jest na pewno zdrowy ale w optymalny warunkach.Temperatura,warunki pogodowe itd.Myślę,że w strefie śródziemnomorskiej jak najbardziej dało by radę.U nas na pewno nie ma takiej możliwości,bez uszczerbku na zdrowiu.
 
NOWA87, 19.10.2016 13.31
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
TO SPÓJRZ SOBIE NA FRANKA MEDRANO I INNYCH JEMU PODOBNYCH...CIEKAWE CZY TAKIE WYMOCZKI ODEZWAL SIĘ GBUR KTÓRY NIE MA ZIELONEGO POJĘCIA NA TEN TEMAT I NAJWYRAŹNIEJ SAM GRZEJE TYŁKE NA KRZESEŁKU...
 
następne »
strona 1 z 4
DlaPacjentow24.pl
Najpopularniejsze artykuły
Jak przygotować i gotować szparagi? Przepisy na dania ze szparagami Jak przygotować i gotować szparagi? Przepisy na dania ze szparagami

Sezon na szparagi jest krótki, trwa tylko kilka tygodni. Długa jest natomiast lista ich zalet – ...

więcej

67

BURAKI: wartość odżywcza i właściwości lecznicze BURAKI: wartość odżywcza i właściwości lecznicze

Czy wiesz, że burak burak naprawdę ma lecznicze właściwości. Zawdzięcza ją betalainom - tym samym...

więcej

62

Warto jeść owsiankę - wartość odżywcza PŁATKÓW OWSIANYCH Warto jeść owsiankę - wartość odżywcza PŁATKÓW OWSIANYCH

Owies i jego przetwory kompleksowo pokrywają zapotrzebowanie na składniki odżywcze organizmu....

więcej

57

Awokado: właściwości i wartości odżywcze Awokado: właściwości i wartości odżywcze

Awokado dzięki zawartości kwasu oleinowego obniża poziom cholesterolu, a zawarty w nim potas...

więcej

54

Znajdź badanie

albo

albo

Alfabetyczny indeks badań

a b c d e f g h i k
l m n o p r s t u v
w z ż
Eksperci

Histamina jest aminą biogenną wydzielaną przez wiele komórek w organizmie i działającą na wiele układów, może być też wchłaniana z pokarmów, które ją zawierają. Uwalnia się pod wpływem czynników...

Produkty bez laktozy to produkty pozbawione cukru mlecznego, czyli składnika wpływającego na podwyższenie glikemii poposiłkowej. Jednak cukier nie jest całkowicie usunięty a zhydrolizowany do glukozy...

Forum
data

Kwiecień 22, 2017

Większość wymienionych w artykule ryb to gatunki o dużym stopniu zanieczyszczenia metalami ciężkimi a hodowalane także farmaceutykami. Kto je norweskie łososie hodowlane? Zapytana o to czym karmione są łososie na farmach norweskich Lisbeth Berg-Hansen minister rybołóstwa Norwegii a...

data

Kwiecień 20, 2017

Funkcje funkcjami ale sama technologia kompletnie inna. Najważniejsze jest by patrzeć na to z czego jest zrobiona taka wyciskarka, jakie komponenty, ile waży ślimak, czy wygląda "solidnie". Te tańsze zazwyczaj to chiński plastik, który no cóż na pewno nie wytrzyma 10 lat (jak chociażby...

data

Kwiecień 12, 2017

Zielona herbara dobra jest też na dolegliwości bólów głowy, zaburzeń trawienia, ospałości, rozstrojów żołądka. Ja biorę ekstrakt z zielonej herbaty, który lepiej wspomaga spalanie tłuszczu. Można takie coś kupić w magazyn-zdrowia.pl , wspomaga spalanie tłuszczu nawet w stanie spoczynku.

data

Kwiecień 10, 2017

źródło to samo. Pewnie tak.

Zdrowa społeczność

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.