Dieta płodności - co jeść, aby poprawić płodność i ułatwić zajście w ciążę

2018-10-15 10:35 Milena Nosek, dietetyk

Planujecie powiększenie rodziny? Przyjrzyjcie się temu, co jecie na co dzień. Niedobory składników odżywczych mogą utrudniać poczęcie. Jakie składniki muszą się znaleźć w diecie, jeśli chcecie poprawić męską i kobiecą płodność i ułatwić zajście w ciążę? Jakich należy unikać?

Medycyna potwierdza związek między sposobem odżywiania a płodnością. Prawidłowo zbilansowana dieta zapewnia optymalną masę ciała, czyli pozwala uniknąć nadwagi, ale także niedowagi – obydwie sytuacje mogą niekorzystnie wpływać na płodność. Jadłospis przyszłych rodziców powinien być urozmaicony, złożony z wartościowych, mało przetworzonych produktów, które zawierają najwięcej składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. To zapewni wam dobry stan zdrowia, a tym samym właściwe funkcjonowanie narządów rozrodczych. Badania wykazały, że niektóre składniki pożywienia mają szczególne znaczenie dla płodności.

Dieta płodności: witamina E

Jej niedobór zmniejsza wydzielanie hormonu gonadotropowego, co przyczynia się do zwyrodnienia plemników u mężczyzn, a u kobiet może prowadzić do zaburzeń w przebiegu ciąży, poronień i obumierania płodu. Ze względu na zagrożenia wynikające z jej niedoboru, witamina E zyskała miano „witaminy płodności”. Zawierają ją: oleje roślinne, zwłaszcza słonecznikowy, margaryny wzbogacane, zarodki pszenicy, orzechy laskowe, żółtka jaj, warzywa liściaste (np. szpinak, sałata), natka pietruszki.

Dieta płodności: tłusty nabiał

Długofalowe badania, trwające od 1989 r. w Brigham and Women's Hospital w Bostonie (szpital akademicki współpracujący z Uniwersytetem Harvarda) wykazały, że pełnotłusty nabiał jest pokarmem mającym znaczący wpływ na płodność. Udowodniono, że jedzenie jednej porcji pełnotłustego produktu nabiałowego, szczególnie mleka, zmniejsza ryzyko niepłodności owulacyjnej o 22 proc., podczas gdy jedzenie jednej porcji dziennie nabiału o niskiej zawartości tłuszczu lub beztłuszczowych zwiększa ryzyko takiej niepłodności o 11 proc.

Badacze przypuszczają, że usuwanie tłuszczu z mleka zmienia jego skład hormonalny, zmniejszając zawartość estrogenów i progesteronu, a pozostawiając nadmiar męskich hormonów, które zaburzają owulację. Dlatego zaleca się zjadanie codziennie jednej lub dwóch porcji pełnotłustego nabiału (np. 1 szklanka mleka, 1 opakowanie jogurtu).

Uwaga: ma to na celu poprawienie wydzielania w odpowiednich proporcjach hormonów wpływających na płodność, a nie przybranie dodatkowych kilogramów! Nadwaga może zaburzyć równowagę hormonalną, konieczną do rozmnażania się. Pełnotłusty nabiał dostarcza więcej kalorii niż niskotłuszczowy, nie należy więc przesadzać z jego ilością, jednocześnie zaś ograniczyć inne kaloryczne produkty (np. słodycze, słodzone napoje).

Zobacz jak najszybciej zajść w ciążę

Dieta płodności: NNKT

W wyniku rozpadu niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych powstają eikozanoidy, pełniące rolę miejscowych hormonów, które biorą m.in. udział w regulacji ciśnienia tętniczego, funkcjonowaniu przewodu pokarmowego, nerek oraz – co dla przyszłych rodziców najważniejsze – narządów rozrodczych. Dobrym źródłem NNKT są morskie ryby, oleje roślinne i owoce awokado.

Dieta płodności: cynk

Jest on szczególnie ważny w diecie przyszłego taty, ponieważ znacząco wpływa na prawidłowe funkcjonowanie narządów płciowych. Ponadto dowiedziono, że nawet krótkotrwały niedobór tego mikroelementu zmniejsza poziom testosteronu i objętość męskiego nasienia! Doskonałym źródłem cynku są nasiona roślin strączkowych, pestki dyni, jaja, mięso, mleko i produkty mleczne, a także zbożowe z pełnego przemiału (np. pieczywo razowe, orkiszowe, typu graham, kasze).

Dieta płodności: żelazo

Odpowiednia ilość dostarczana z posiłkami zapobiega niedokrwistości, osłabieniu czy zmniejszeniu odporności organizmu. Niedobór żelaza u kobiet ciężarnych może ograniczać wzrost płodu. Żelazo jest też konieczne do prawidłowego funkcjonowania komórki jajowej i zarodka. Najlepiej przyswajalne żelazo znajdziesz w produktach zwierzęcych, takich jak: wątroba, serce, czerwone mięso czy ryby. Badania wykazały jednak, że przed niepłodnością owulacyjną najlepiej chroni żelazo zawarte w owocach i warzywach (buraki, korzeń pietruszki, suszone morele i orzechy, rośliny strączkowe) oraz suplementach diety.

Dieta płodności: foliany

Są szczególnie ważne podczas ciąży, gdyż wspomagają prawidłowy rozwój układu nerwowego dziecka i zapobiega jego wadom. Foliany istotne są dla obojga rodziców także na etapie starania się o dziecko, gdyż są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania układu krwiotwórczego: warunkują powstawanie w szpiku czerwonych ciałek krwi, a zatem wpływają na dotlenienie tkanek. Od nich zależy też wzrost i podział wszystkich komórek organizmu. Niedobór może obniżać objętość nasienia i ruchliwość plemników u mężczyzn. Najnowsze rekomendacje Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników wskazują na konieczność stosowania suplementacji folianami w okresie co najmniej 12 tygodni przed zajściem w ciążę. W przypadku wysokiego ryzyka wad płodu i powikłań ciąży zaleca się suplementację folianów wraz z witaminą B12.

Najcenniejsze źródła folianów to: warzywa liściaste (szpinak, sałata), brokuły, owoce cytrusowe, drożdże, wątroba, produkty zbożowe z pełnego przemiału, nasiona roślin strączkowych.

Dieta płodności: tego unikaj!

Najbardziej racjonalnie skomponowana dieta nie odniesie pożądanego skutku, jeśli jednocześnie organizm będzie bombardowany szkodliwymi czynnikami, które zmniejszają szansę na spłodzenie potomka.

Dieta płodności: unikaj tłuszczów „trans”

To niekorzystne dla zdrowia tłuszcze, prowadzące do rozwoju miażdżycy i innych chorób układu krążenia, a nawet przyczyniające się do bezpłodności u kobiet! Wchodząc w reakcje biochemiczne, zaburzają ich prawidłowy przebieg, co powoduje zaburzenia w syntezie hormonów. Obficie występują we frytkach, tłustym mięsie, a także pieczywie cukierniczym i ciastkach – ze względu na zastosowanie do ich wyrobu utwardzonych tłuszczów roślinnych.

Dieta płodności: unikaj węglowodanów prostych

Szybko podnoszą poziom cukru we krwi, który w rezultacie szybko się obniża. Powodują więc duże wahania poziomu insuliny we krwi, co może prowadzić do zaburzeń gospodarki hormonalnej. Ogranicz więc spożycie cukru, słodyczy, słodkich napojów, białego pieczywa. Stabilizację poziomu insuliny osiągniesz, wzbogacając swój jadłospis o węglowodany złożone, które znajdziesz w ciemnym pieczywie i produktach zbożowych z pełnego przemiału, kaszach oraz warzywach.

Dieta płodności: unikaj alkoholu

Okazjonalna lampka wina czy butelka piwa nie będą miały szkodliwego wpływu na poczęcie. Jednak gdy twoje miesiączki są nieregularne lub masz problem z zajściem w ciążę, całkowicie zrezygnuj z alkoholu. Również przyszły tata powinien ograniczyć jego spożycie, gdyż w większych ilościach obniża on poziom testosteronu i ruchliwość plemników. Niewykluczone jest, że wpływa destrukcyjnie na główkę plemnika, upośledzając jego zdolność do przedostawania się w głąb komórki jajowej.

Dieta płodności: ogranicz kofeinę

Opinie na temat wpływu tego związku na płodność są podzielone. Ogólne założenie jest takie, że 300 mg kofeiny dziennie nie odgrywa znaczącej roli (tyle zawierają 4 filiżanki o pojemności 190 ml). Niektórzy specjaliści przekonują jednak, że w przypadku problemów z poczęciem należy ograniczyć spożycie nawet takiej ilości, bowiem kofeina, obkurczając naczynia krwionośne i spowalniając wskutek tego przepływ krwi do macicy, utrudnia umiejscowienie się w niej komórki jajowej.

miesięcznik "M jak mama"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 9/2019 "Zdrowia": jak leczyć schorzenia stóp, fakty o chorobie Hashimoto, czerniak pokonany, miłość w jesieni życia, co mówią nasze sny, pomidory palce lizać. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i praktycznych wskazówek!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 9/2019
KOMENTARZE
Patrycja Niewidzka
|

Właśnie moja siostra od jakiegoś czasu starała się o dziecko. Teraz wspomina, że rzeczywiście nie czuła się jakoś super przez ten okres i nie przyszło jej do głowy, że może mieć problemy ze zdrowiem, ale w końcu po konsultacji z lekarzem okazało się, że ma niedobory jakichś witamin. Lekarz zalecił jej kontakt z dietetykiem. Skontaktowała się z poleconym dietetykiem. Szybko dowiedziała się, jakie powinna dostarczyć badania. Twierdzi, że od kiedy korzysta z nowych zaleceń, czuje się o wiele lepiej. Teraz spokojnie mogą się dalej starać :)

ganga44
|

U mnie był taki problem że lekarz wykrył zespół policystycznych jajników i musiałam przejść na odpowiednią dietę żeby w ogóle próbować zajść w ciążę. Warto wtedy przyjmować dużo antyoksydantów, błonnika pokarmowego i pamiętać aby przyjmować dużo płynów.

ella
|

Bywa, taka dieta to naprotechnologia w czystej postaci - zwiększenie płodności ludzi nie cierpiących na niepłodność, tylko ze zmniejszoną płodnością. Zamiast adopcji polecam najpierw in vito.

bywa
|

ponoć jest najlepszy i dbam o dietę co 2dni ćwiczę niedługo 2inseminacja.Staram się nie jeść słodyczy.Jem dużo orzechów,oby się udało.Jak się nie uda to potem adopcja i jeszcze naprotechnologia

natka
|

Dieta dietą, ale w moim przypadku mimo idealnej diety mojej i męża ponad rok czasu staraliśmy się bez efektu o dziecko. W końcu zrobiliśmy badania i okazało się, że mąż na trochę osłabione nasienie. Poszliśmy do lekarza, który zalecił mężowi suplementacje navitinem, a mi wsparcie się kwasem foliowym i standardowymi witaminami, żeby ogólnie wzmocnić organizm.

ATEM
|

OPRÓCZ DIETY ,PŁODNOŚCI , POTRZEBNY JEST RUCH CZYLI ODPOWIEDNIE ĆWICZENIA ,,,,,, MA WAŻNE ZNACZENIE ,, I JEST WANY PRZY LECZENIU NIE PŁODNOŚCI ,,,,,,,,, A WIEMY DLACZEGO SIĘ RODZĄ CHŁOPCY LUB DZIEWCZYNKI ,,,,,, O TYM DECYDUJĄ FACECI ,,,,,,,, I NIECH SIĘ NIE DĄSAJĄ , ,,, NOWOCZESNA MEDYCYNA ; DIETA + ZIOŁA + RUCH ,,= LEK NIEZASTĄPIONY ,SKUTECZNIE LECZY I JESZCZE RÓWNOWAGA PSYCHICZNA ,BEZ NIEJ ŻADEN LEK NIE DZIAŁA ,,,,,,KAŻDY POWIAT DOSTAŁ NA KLINIKĘ BIOLOGICZNĄ ,,,,,,,,,,, OD NAUKI ŚWIATOWEJ ,,,,,

jankoska
|

I o to chodzi. Przed ciążą warto zadba c o właściwy poziom kwasu foliowego w organizmie kobiety i mężczyzny, ponieważ folik poprawia jakość nasienie i ruchliwość plemników, a braki często są powodem zbyt długich nieskutecznych stań o ciążę.

Kate
|

Uważam, że najpierw powinno się przez jakiś czas (około roku) poobserwować swój cykl. Niby stara metoda kalendarzykowa ale się sprawdza. Dodatkowo trzeba zmienić dietę no i ja do tego dorzuciłam Ferti Lady. Te trzy rzeczy pomogły mi zajść w ciążę. Dodam, że Ferti Lady poleciła mi moja lekarka i to był strzał w 10.

Anna
|

Witam!!!Jestem po 4 nie udanych inseminacjach teraz bede miala kolejna a jak sie nie uda to zdecydowalismy z mezem na in vitro mam nadzieję ze wkoncu sie uda.Co brac albo jesc zeby sie udalo

karolina
|

No kwas foliowy to podstawa, ale nie tylko.
W moim przypadku nawet brałam go w takich ilosciach jak zalecił lekarz, i ja, i mój mąż... niewiele to dalo. Zdecydowalismy sie po kilku latach staran na in vitro... nasza deska ratunku.
Ale jestem dobrej mysli. Zwlaszcza po lekturze ksiazki: in vitro ważne rozmowy na trudny temat. Mam nadzieję, że juz niedlugo zagosci w naszym domu dziecięcy smiech.