Dieta Dukana szkodzi na nerki, wątrobę i mózg. Czy warto katować się dietą Dukana?

2014-01-28 7:30
Dieta Dukana szkodzi na nerki, wątrobę i mózg. Czy warto katować się dietą Dukana?
Autor: archiwum poradnikzdrowie.pl Dieta Dukana

Dieta Dukana wciąż jest modna. Niektórzy twierdzą, że na krótką metę dieta Dukana nie zaszkodzi. Ale każdy organizm jest inny. A mózg, nerki i wątroba, które bardzo obciąża dieta Dukana, są zbyt ważne, by ot tak ryzykować ich zdrowiem. Jest pięć powodów, dla których dietę Dukana lepiej omijać z daleka.

Dieta Dukana to odmiana diety białkowej. Składa się z trzech faz. Pierwsza faza diety Dukana, najbardziej restrykcyjna, polega na wykluczeniu z jadłospisu węglowodanów (także tych z warzyw) oraz tłuszczów. Jemy same białka, które dostarczają mało kalorii, a poza tym do ich strawienia organizm potrzebuje dużo energii, którą czerpie z tkanki tłuszczowej. Stąd na diecie Dukana w pierwszym okresie szybko chudniemy i to jest powodem jej popularności. Objadając się białkiem wystawiamy jednak swój organizm na ciężką próbę. Jest przynajmniej pięć powodów, dla których warto chudnąć wolniej na innej diecie niż zarzucić organizm białkiem, którego nie jest w stanie przetworzyć.

1. Dieta Dukana szkodzi mózgowi

Mózg, nasze centrum dowodzenia, potrzebuje wiele paliwa. A jest nim glukoza, której dostarczają węglowodany. Kiedy się jej pozbawimy na diecie Dukana możemy czuć ospałość, brak koncentracji, kłopoty z pamięcią i kojarzeniem. Gorzej funkcjonujemy intelektualnie i emocjonalnie. Ludzie na diecie Dukana są często rozdrażnieni, rozkojarzeni i bardzo osłabieni.

2. Cierpienia wątroby na diecie Dukana

Przerobienie białka na energię (czyli wyciśnięcie z niego glukozy), do czego zmuszamy organizm stosując dietę Dukana, wymaga od niego wykonania wielu skomplikowanych operacji. Znacznie bardziej obciążających niż przy przeróbce węglowodanów. Wszystkie te procesy zachodzą w wątrobie. Organizm jest tak skonstruowany, że najpierw próbuje wydobyć energię z pożywienia. Wątroba więc, choć pracuje na granicy wydolności, zużywając ogromne ilości energii, próbuje tego dokonać. I jest jak dziecko w Birmie - haruje 24 godziny na dobę a zarabia grosze, bo wytworzona energia jest zbyt mała, by dostarczyć paliwa organizmowi. Wtedy mózg podejmuje decyzję o sięgnięciu do rezerw w tkance tłuszczowej. My się cieszymy, że chudniemy, a wątroba coraz bardziej przypomina zajeżdżony samochód. Zmuszona do tak wielkiego wysiłku łatwo ulega przeciążeniu i przestaje dobrze pracować. Stosując dietę Dukana (albo inną dietę białkową) można doprowadzić do zapalenia wątroby!

3. Dieta Dukana - nerki pod ścianą

Przeróbka dużej ilości aminokwasów z białek powoduje powstanie po pierwsze niestrawionych do końca resztek poza tym związków szkodliwych dla człowieka m.in. azotu oraz amoniaku. I nerki muszą to wszystko usunąć. Pracują więc na najwyższych obrotach. Filtrują jak oszalałe doprowadzając do odwodnienia i ucieczki wapnia. Odwodnienie prowadzi do zagęszczenia moczu i może się to skończyć stanem zapalnym układu moczowego lub nawet powstaniem kamieni w układzie moczowym. Częściowo można to rekompensować pijąc sporo wody, ale to także dostarczanie dodatkowej pracy nerkom. W organizmie pozostaną substancje, których nerki, mimo zdwojonych wysiłków nie zdołają usunąć, np. homocysteina, która przyczynia się do rozwoju miażdżycy. Dieta białkowa, obciążająca nerki może doprowadzić nawet do ich niewydolności.

4. Zakwaszenie organizmu w efekcie stosowania diety Dukana

Równowaga kwasowo-zasadowa jest bardzo ważnym parametrem dla naszego organizmu. Są miejsca, gdzie korzystne jest kwaśne środowisko, np. skóra czy pochwa, ale dla większości wewnętrznych organów i procesów które tam zachodzą korzystniejsze jest środowisko obojętne lub zasadowe. A stosując dietę białkową, pozbawioną warzyw i owoców, zakwaszamy organizm bezlitośnie. (Uwaga! Nadmiar węglowodanów również działa zakwaszająco). W zakwaszonym organizmie nic nie przebiega prawidłowo! Jesteśmy narażeni na obrzęki, bo ciało gromadząc wodę próbuje zmniejszyć stężenie kwasów. Nadmiar kwasów odkłada się w stawach powodując ból. Bolą też mięśnie, głowa, na skórze pojawiają się wypryski. Kwaśne środowisko zaburza przebieg wielu ważnych procesów biochemicznych, co wytrąca nasze ciało z równowagi. Czy warto ryzykować taka rewolucję, która będzie wymagała czasu, by naprawić jej skutki, dla paru straconych kilogramów?

5. Dieta Dukana nie chroni przed efektem jo-jo

Poradnie dietetyczne pełne są pacjentów, którzy cierpią z powodu konsekwencji stosowania diety Dukana. Efekt jo-jo jest najłagodniejszym z nich, choć wiadomo, że każde nieskuteczne odchudzanie zmniejsza szanse na odzyskanie prawidłowej wagi w przyszłości. Niewiele osób ma tyle silnej woli hartu ducha, by przejść cały cykl diety Dukana i przestawić się na zdrowy styl odżywiania. Po drastycznych ograniczeniach wygłodniały organizm pcha nas nie tylko do uzupełnienia niedoborów witaminowo - mineralnych, które powstają ww wyniku stosowania diety Dukana, ale także próbuje odbudować swoje zasoby energetyczne. I cały wysiłek na nic.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.