Dieta łagodzi objawy PMS (zespołu napięcia przedmiesiączkowego)

2009-06-17 10:02 Joanna Ozga

Na zespół napięcia przedmiesiączkowego uskarża się prawie połowa kobiet w wieku rozrodczym. Winne są hormony, ale nie tylko one. Objawy PMS zaostrza też nieodpowiednia dieta. Co zatem jeść, by złagodzić objawy napięcia przedmiesiączkowego?

Rozdrażnienie, bolesne i nabrzmiałe piersi, problemy z cerą, wzdęcia, obrzęki - to typowe symptomy zespołu napięcia przedmiesiączkowego. Pojawiają się już na kilka dni przed okresem i czasami utrzymują się nawet do jego końca. Sama dieta nie pomoże, ale na pewno załagodzi przykre dolegliwości związane z PMS. Zacznij ją stosować ok. 1,5 tygodnia przed miesiączką.

Dieta na PMS: wapń, potas, magnez, cynk, witamina A, B6, E, błonnik

Co powoduje napięcie przedmiesiączkowe? Przede wszystkim wariacje hormonów czyli wzrost estrogenu i spadek progesteronu. Do tego przyczynia się też niedobór witamin i minerałów - głównie witaminy B6 oraz wapnia, potasu i magnezu. Wapń zmniejsza skurcze macicy, potas hamuje zatrzymanie wody w organizmie, a magnez uodparnia na stres i zmniejsza napięcie mięśni. Witamina B6 zwiększa produkcję serotoniny (podobnie jak węglowodany złożone) oraz przyspiesza spalanie tłuszczu. Dlatego twoja dieta na ok. tydzień przed spodziewanym okresem powinna być bogata w te składniki.

Przyda się również cynk oraz witamina A i E, które poprawiają stan skóry. Pamiętaj też o swojej wątrobie. To właśnie ona chroni cię przed zbyt wysokim poziomem hormonów. Wybieraj więc lekkostrawne produkty, które nie będą jej obciążać. Jadłospis wzbogać koniecznie o błonnik. Oczyszcza organizm, likwiduje wzdęcia i dodatkowo daje uczucie sytości, co będzie nieocenione przy wilczych napadach głodu tuż przed miesiączką. Nie zapominaj o żelazie. Podczas obfitych krwawień będzie ci wyjątkowo potrzebne.

Dieta na PMS: zasady

Jedz często (nawet 6 razy dziennie), ale na talerz nakładaj małe porcje. To pomoże odsapnąć wątrobie i pozwoli utrzymać poziom cukry we krwi na odpowiednim poziomie. Dzięki temu nie będziesz sięgać po tuczące słodkości. Ogranicz napoje z kofeiną, która wypłukuje magnez i wapń z organizmu oraz nasila skurcze macicy. Kawę i mocną herbatę zastąp naparami ziołowymi (przede wszystkim z kozłka lekarskiego). W drugiej połowie cyklu wstrzymaj się też od alkoholu, który podobnie jak kofeina wypłukuje minerały i pogłębia uczucie rozdrażnienia. Odstaw ostre przyprawy (podrażniają żołądek i mogą być przyczyną kłopotów z cerą) oraz sól (zatrzymuje wodę w organizmie). Zamiast nich używaj świeżych ziół (przede wszystkim natki pietruszki, koperku). Jedz dużo warzyw i owoców i jak najmniej tłustych i ciężkostrawnych potraw. Pij jak najwięcej wody mineralnej, która oczyszcza organizm, dostarcza ważnych składników i reguluje gospodarkę wodną. Jeśli najdzie cię ochota na słodycze - sięgnij po kostkę gorzkiej czekolady.

Zrób to koniecznie

Nie bój się ruchu!

Na kilka dni przed miesiączka zacznij się więcej ruszać. Pływaj, chodź na spacery, uprawiaj jogę albo pilates. Łagodne ćwiczenia poprawiają nastrój, dotlenią organizm i rozruszają ciało. Dzięki temu lepiej przebrniesz przez ten trudny okres.

Dieta na PMS: to jest wskazane

chleb razowy, wieloziarnisty, płatki owsiane i zbożowe, nabiał (przede wszystkim jogurt, kefir, twaróg), orzechy (włoskie, ziemne, słonecznik), ryby i owoce morza (łosoś, makrela, śledzie, małże), oliwa, pomidory, sałata, szpinak, brokuły, ziemniaki, kasze i ciemny ryż, owoce sezonowe (arbuz, truskawki, czereśnie), ananasy, cytrusy, banany, napary ziołowe (kozłek lekarski, mięta, rumianek, melisa).

Dieta na PMS: tego unikaj

mocnej kawy i herbaty, alkoholu, tłuszczów zwierzęcych, soli, ostrych przypraw, mięsa czerwonego, białego pieczywa, smażonych potraw, żółtego sera (jest zbyt tłusty), kapusty i roślin strączkowych (mogą powodować wzdęcia).

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 11/2019 "Zdrowia": padaczka odczarowana, dla kogo przeszczep nerki, e-papieros - nowa plaga, cera wolna od przebarwień, porażka źródłem sukcesu, lunchbox wegetarianina. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 11/2019
KOMENTARZE
Mag
|

Witam, zwiększyłam w drugiej połowie cyklu ilość nabiału (twaróg, kefir) kawę zastąpiłam zieloną herbatą - w dużych ilościach, oczyszcza jest moczopędna i pozwala na pozbycie się wody gromadzonej w czasie menstruacji. Wystarczy chcieć :)

sylwiunia
|

Ta cała dieta nie jest wykonalna. Nie zrezygnuję z kawy i innych przyjemności... Czytałam gdzieś, że kwasy omega 6 również działają na PMS. Nienawidzę ryb i innych dziwności więc biorę te w Oeparolu Femina. Mam ważenie, że znacznie mniej bolą mnie piersi, złość nadal nie ustępuje ale może na to potrzeba czasu ;)