KOSMETYKI chłodzące na UPAŁ - chłodzą i orzeźwiają

2019-06-28 17:16 Małgorzata Pindera | Natalia Kovacs

Zanurzyć się chociaż na chwilę w lodowatej wodzie – to marzenie każdego z nas, gdy robi się naprawdę gorąco. Podczas upałów z pomocą przychodzą chłodzące kosmetyki, które niczym zimny prysznic przynoszą ulgę i orzeźwienie rozgrzanej słońcem skórze.

Kosmetyki chłodzące można stosować przez cały rok, ale tak naprawdę zaczynamy je w pełni doceniać w lecie. Jak to się dzieje, że po posmarowaniu skóry chłodzącym kosmetykiem odczuwamy przyjemne orzeźwienie, chociaż słupek rtęci nie opadł ani trochę? Mentol i jego sprzymierzeńcy  pobudzają receptory zimna podobnie jak czyni to niska temperatura. Te szybko wysyłają sygnał do mózgu, że ma być zimno. I rzeczywiście czujemy ochłodzenie, jakbyśmy do rozpalonej skóry przykładali kostki lodu. A gdy jeszcze wokół roznosi się miętowo-eukaliptusowy odświeżający zapach.

W kosmetykach stosowane są związki, które nadają jedynie uczucie chłodu - nie obniżają faktycznej temperatury ciała, która utrzymywana jest na stałym poziomie. Kosmetyki mają na celu jedynie odświeżać i orzeźwiać skórę, nie całkowicie ją wychładzać. Substancje chłodzące w kosmetykach mogą być syntetyczne i naturalne (np. wyciągi z mięty i eukaliptusa).

Co chłodzi w kosmetykach chłodzących?

Mentol, olejek z mięty pieprzowej, eukaliptus – to główne składniki chłodzących preparatów. Im jest ich więcej, tym większy chłód czujemy w miejscu, gdzie styka się ze skórą. Znajdziemy je w żelach pod prysznic, balsamach do ciała, szamponach do włosów, maskach i kremach do pielęgnacji twarzy. Najwięcej mają preparaty do pielęgnacji nóg i stóp oraz  balsamy wyszczuplające i antycellulitowe. W niektórych kosmetykach silny mentol zastępuje się łagodniejszym aloesem czy wyciągiem z alg.

Cytryna, limonka, grejpfrut również działają odświeżająco. Nawet, jeśli po użyciu kosmetyków z cytrusami nie poczujemy uczucia chłodu, to z pewnością pojawi się wrażenie świeżości.

Uwaga! Umycie twarzy żelem z miętą lub chłodzącym mydłem może być mocno drażniące. Uczucie pieczenia i podrażnienia okolic oczu może utrzymywać się nawet kilkanaście minut. Najlepiej do tego celu używać kosmetyków przeznaczonych wyłącznie do pielęgnacji twarzy.

Czytaj też: Kosmetyki chłodzące do stóp - rodzaje

Jak przetrwać upał? Poznaj sprawdzone sposoby

Chłodzące kosmetyki po opalaniu

Wspaniałe uczucie orzeźwienia zmęczonej słońcem i opalonej skórze przynoszą chłodzące żele pod prysznic i balsamy po opalaniu. W jednych lodową moc ma znana już mięta, w innych pomocą służą aloes czy zielona herbata, orzeźwiające cytrusy, arbuzy czy melon. Preparaty te wzbogacone są często o pantenol i witaminę E, dzięki czemu zmniejszają napięcie i podrażnienie skóry oraz ładnie ją wygładzają. Nie tylko chłodzą, ale przynoszą też ukojenie.

Jeśli zależy nam na przedłużeniu opalenizny, możemy wybrać żel ze złocistym pyłem i nowoczesnym kompleksem substancji aktywnych poprawiających kondycję skóry. Wśród kosmetyków chłodzących znajdą coś dla siebie też osoby, które chciałyby, aby ich skóra nabrała słonecznej barwy. Wystarczy sięgnąć po preparaty z kompleksem samoopalającym, a bez urlopu będziemy mogły pochwalić się złocistym odcieniem.  Dodatkowo mroźne żele zachowują się niczym tajna broń w trosce o piękną figurę: walczą z cellulitem, wyszczuplają i ujędrniają ciało.

Działanie orzeźwiające mają bardzo lekkie płyny do mycia twarzy, tzw. micelarne. To prawie sama woda, w której niewielką ilość środków myjących "zgrupowano" tylko wokół miceli (struktur tłuszczowych zawieszonych w roztworze wodnym). Działają niczym chłodna bryza pozostawiając skórę czystą, odświeżoną i zrelaksowaną. Gdy słupek rtęci pnie się do góry, orzeźwienie przynoszą zapachowe wody do ciała wzbogacone składnikami chłodzącymi i nawilżającymi. Delikatnie "oblewają" mgiełką całe ciało. Działają odświeżająco i tonizująco, dlatego warto je mieć w torebce podczas upalnego lata.

Kosmetyki chłodzące do zadań specjalnych

Wśród kosmetyków chłodzących są też preparaty przeznaczone do zadań specjalnych, które potrafią uporać się z problemami skóry. Gdy jest ona szara i zmęczona – energii i blasku dodadzą zimne maseczki działające jak lodowy kompres. Kremy pod oczy z kompleksami chłodzącymi są lekkie jak woda, a działają niczym najsilniejsze serum. Z opuchlizną, workami i cieniami pod oczami poradzą sobie chłodzące płatki żelowe. Lodowy krem wyda walkę cerze z rozszerzonymi naczynkami.

Stopniowo uwalniany składnik chłodzący - menthyl PCA - powoduje, że efekt chłodzenia jest odczuwalny natychmiast po zastosowaniu i utrzymuje się przez długi czas. Chłodzące kosmetyki lubią też nasze nogi. Nie tylko przynoszą ulgę, ale również działają bakteriobójczo, zmniejszają nadmierną potliwość i rogowacenie naskórka. Podczas upałów czujemy się często przemęczeni i znużeni. Błyskawiczne odświeżenie przyniesie wtedy natarcie karku, nadgarstków i skroni lodowym sztyftem. A mroźna pomadka da gorącym ustom ochłodę i ukojenie.

Zobacz propozycje kosmetyków chłodzących i orzeźwiających

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 11/2019 "Zdrowia": padaczka odczarowana, dla kogo przeszczep nerki, e-papieros - nowa plaga, cera wolna od przebarwień, porażka źródłem sukcesu, lunchbox wegetarianina. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 11/2019
KOMENTARZE
BarozMizzen
|

Ziaja jest masakryczna. Ja na przykład używam hydrolatów naturalnych. Mam w torebce buteleczkę z atomizerem i w ciągu dnia jak mi gorąco to się nimi psikam :)

Patysia_Rogowska
|

z tego co się orientuję to raczej osoby z wrażliwą skóra tej firmy nie powinny używać bo mają strasznie dużo dziwnych rzeczy w kosmetykach ;// dużo pegów, sylikonów i innych przykrych rzeczy, także lepiej ostrzec..

JoannaJ
|

Co roku mam ten sam problem, pierwsze opalanie kończy się czerwoną, piekącą skórą. Szukam wtedy każdego możliwego sposobu, który przyniesie mi ulgę. Bardzo fajnym rozwiązaniem są właśnie środki chłodzące. Aktualnie, po tych kilkudniowych upałach i wizycie nad morzem stosuje mazidło chłodzące z MolPharmy. Jest bardzo fajne, uczucie chłodzenia utrzymuje się dość długo, a opakowanie jest bardzo wydajne, tylko szkoda, że jest trochę problemu z dostępnością, ale warto trochę poszukać bo to fajny produkt.