Masaż kamieniami - recepta na relaks

2015-07-01 13:35 Anna Jarosz

Masaż kamieniami to dobry wybór, gdy bolą cię mięśnie, drętwieją ręce, masz złą przemianę materii lub stargane nerwy. Pozwól, aby obłożono cię kamieniami. To działa: odpręży cię, odświeży. Wstaniesz z nową energią do życia. Sprawdź, czy masaż kamieniami jest odpowiedni dla ciebie i na czym polega.

Masaż kamieniami - gorącymi i zimnymi- wywodzi się z Dalekiego Wschodu i był stosowany już w starożytności. Specjaliści twierdzą, że ta technika jest starsza niż akupunktura. Opiera się na teorii przepływu energii przez organizm. Są w nim rozmieszczone ośrodki energii zwane w jodze czakrami. Każdy znajduje się w sąsiedztwie jednego z gruczołów wydzielania wewnętrznego (produkujących hormony potrzebne do sprawnego funkcjonowania organizmu) i stymuluje jego działanie. Dawni medycy chińscy i hinduscy opracowywali szczegółowe mapy rozmieszczenia punktów energetycznych i łączących je kanałów zwanych meridianami. Od stuleci korzystają z nich specjaliści od akupunktury.

Także podczas masażu kamienie układa się na ciele zgodnie z tymi mapami i przesuwa wzdłuż meridianów, co pozwala usprawnić przepływ energii przez zmęczony albo chory organizm. Jeżeli w którejś z czakr zablokuje się energia, zaczynamy chorować, a życie emocjonalne ulega istotnemu rozchwianiu. Pojawiają się nie tylko kłopoty z pamięcią czy koncentracją uwagi, ale także poważne choroby.

Posłuchaj o masażu kamieniami. To materiał z cyklu DOBRZE POSŁUCHAĆ. Podcasty z poradami.

Masaż kamieniami - czarny bazalt i biały marmur

Do masażu kamieniami wykorzystuje się bazalt (kamienie czarne) i marmur (białe). Kamieni bazaltowych jest 54. Mają owalny kształt oraz ciemnoszarą lub czarną barwę. Wydobywa się je z dna oceanów, gdzie zostały wyszlifowane przez piasek i fale. Ich powierzchnia jest idealnie gładka. Aby utrzymywały swą naturalną, pozytywną energię, należy je przechowywać w wodzie źródlanej lub soli morskiej. W ten sposób oczyszcza się je także ze złej energii, którą odebrały z naszego organizmu. Doskonale nadają się do terapii, ponieważ rozgrzane do temperatury około 50ºC, długo trzymają ciepło. Pobudzają krążenie krwi, co sprzyja lepszemu odżywieniu i dotlenieniu skóry. Marmur jest znany z naturalnych właściwości chłodzących. Dla zwiększenia mocy kamienie dodatkowo schładza się w lodzie. Najczęściej układa się je w miejscach podatnych na obrzęki (z reguły pod oczami), kontuzjowanych lub przekrwionych.

Masaż kamieniami - jak przebiega?

Przed masażem trzeba się rozebrać, można pozostać jedynie w skąpych majtkach. W zależności od rodzaju schorzenia, na jakie cierpisz, masażysta poleci, żeby położyć się na brzuchu lub na plecach. Potem ułoży na twoim ciele kamyki w okolicach czakr, np. na plecach, wzdłuż kręgosłupa. Małe kamyki włoży między palce dłoni i stóp, a nieco większe rozmieści na policzkach, wzdłuż żuchwy oraz między brwiami.

Obłożona kamieniami osoba leży spokojnie na wygodnym stole do masażu. Terapeuta bierze do rąk dwa spore kamienie wcześniej zanurzone w oliwie z oliwek, wzbogaconej wybranym przez ciebie olejkiem stosowanym do aromaterapii. Kamieniami masuje całe ciało, pocierając delikatnie miejsce przy miejscu. Ciepło, które płynie z kamieni, rozluźnia napięte mięśnie, dzięki czemu krew zaczyna szybciej krążyć. Organizm pozbywa się toksyn, skóra jest dobrze dotleniona, robi się bardziej elastyczna. Zimne kamienie przydają się przy kontuzjach, drobnych uszkodzeniach spowodowanych zbyt intensywnym treningiem.

Masaż kamieniami - wyścig energii

Niezwykle skuteczny jest masaż wykonywany jednocześnie zimnymi oraz ciepłymi kamieniami. Efekt, który się osiąga dzięki takiemu połączeniu, specjaliści nazywają wyścigiem energii. Zjawisko to ma bardzo pozytywny wpływ na cały organizm. Dzięki różnicy temperatur pozbywa się on bowiem wszelkich trujących substancji. Tworzą się mikroskopijne generatory energii, które umożliwiają jej przepływ z miejsc, gdzie jest zablokowana, do miejsc, w których jej brakuje. Dlatego właśnie masaż kamieniami poleca się osobom z zaburzeniami przemiany materii i małą odpornością. Mogą się mu poddawać także ludzie zdrowi, którzy prowadzą wyczerpujący tryb życia.

Masaż kamieniami - dla kogo?

Filozofia, z której wzięła początek kamienna terapia, zakłada jedność ciała i ducha. Tylko dobra kondycja psychofizyczna gwarantuje zdrowie, świetne samopoczucie, promienny wygląd. Współcześnie wiedzę o kamieniach i ich właściwościach wykorzystała jako pierwsza Mary Nelson, dyplomowana masażystka. Kilka lat temu założyła w USA ekskluzywny klub zdrowia, gdzie na seanse masażu kamieniami wpadają m.in. Mel Gibson i Naomi Campbell.

Masaż kamieniami można polecić każdemu, nie tylko aktorom czy modelkom. Jednemu przyniesie odprężenie, a drugiemu ulgę w dolegliwościach. Szczególnie warto mu się poddać, jeżeli dokuczają choroby stawów, bóle szyi i kręgosłupa. Kamienna terapia pomaga doładować wewnętrzne akumulatory wszystkim osobom przemęczonym i zestresowanym. Wystarczy jeden zabieg, aby poczuć się jak młody bóg, pozbyć się bezsenności, smutku i przygnębienia czy też poczucia bezradności, przytłoczenia codziennymi kłopotami. Najlepsze, bo długotrwałe rezultaty osiągnie się po trzech półtoragodzinnych zabiegach. Na seans trzeba się umówić po pracy i załatwieniu ważniejszych spraw. Po nim nie myśli się już o kłopotach. Przychodzi ochota, żeby położyć się w wygodnym, ciepłym łóżku i przedłużyć wewnętrzne wyciszenie, rozluźnienie.

Masaże egzotyczne - masaż kamieniami, miskami kokosowymi i pałkami bambusa

miesięcznik "Zdrowie"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE
Anula
|

a ja byłam na masażu gorącymi kamieniami szlachetnymi Ratnaabhyanga. Najlepszy masaż kamieniami z jakiego do tej pory skorzystałam. Niesamowite doznanie. Polecam

lilia
|

taki masaż kamieniami to musi być fajna sprawa... jeszcze nie próbowalam ale bardzo chętnie zobaczyłabym na własnej skórze jak to jest. Ogólnie jestem wielbicielką wszelkich masaży, tradycyjnych i tych bardziej nowoczesnych (kiedyś byłam np na czymś takim jak watermass w spa cece, to jest masaż wodny rolkami) no a teraz te kamienie mnie kuszą....