ROZSĄDNE ZAKUPY, czyli jak omijać zakupowe pułapki

2009-10-07 12:42
ROZSĄDNE ZAKUPY, czyli jak omijać zakupowe pułapki
Autor: thinkstockphotos.com

Choć w sklepach spożywczych mamy ogromny wybór produktów, to wcale niełatwo zrobić zakupy. Od nadmiaru może rozboleć głowa. Podpowiadamy, na co zwracać uwagę, zaopatrując domową spiżarnię w produkty spożywcze. Jeżeli wybieramy chleb, to lepiej kupować razowy czy biały, a jeśli jogurt to lepiej beztłuszczowy, czy może  o niskiej zawartości tłuszczu?

Sklepowe półki kuszą dziesiątkami produktów w kolorowych opakowaniach. Może się zakręcić w głowie i nietrudno podczas zakupów stracić rozsądek. Dlatego, jeśli wybierasz się na zakupy, zastanów się dobrze, co ci jest naprawdę potrzebne, byś nie wróciła do domu obładowana siatkami pełnymi niepotrzebnych i mało wartościowych produktów żywnościowych.

Jaki chleb wybrać?

Kupując chleb, zwróć uwagę, czy ma na wierzchu twardą, błyszczącą skórkę, a od spodu jest obsypany mąka. Unikaj pieczywa zapakowanego w foliowe torby. Często wkłada się je do nich zanim ostygnie wtedy w torebce zbiera się wilgoć i szybko rozwijają się pleśnie. Najszybciej pleśnieje pieczywo tostowe, z dodatkiem cukru, mleka, karmelu, nasion. Najrzadziej chleb zrobiony na zakwasie. Ponadto zawiera on kwas mlekowy, który pomaga utrzymać naturalną bakteryjną florę jelit. Zwróć uwagę na skład pieczywa im mniej chemicznych dodatków, tym lepiej. Długi termin przydatności do spożycia świadczy o tym, że prawdopodobnie nafaszerowano je konserwantami. Pieczywo bez konserwantów zachowuje smak 2 - 3 dni, chleb na zakwasie nawet 2 tygodnie, ale szybciej czerstwieje.
Razowe pieczywo, choć trudniej się trawi, zawiera więcej cennych składników niż białe. Jeśli nie jesteś na specjalnej diecie, właśnie takie wybieraj. Sprawdź tylko, czy razowiec nie zawdzięcza ciemnego koloru barwnikom lub karmelowi.

Kupować masło czy margarynę, a może dwa w jednym?

Do smarowania pieczywa przeznaczone są margaryny miękkie (w kubkach), twarde do pieczenia. Jeśli nie lubisz margaryny, a ze względów zdrowotnych musisz ograniczyć spożycie tłuszczów zwierzęcych, dobrym rozwiązaniem jest mix (tłuszcze mieszane, w których cześć tłuszczu mlekowego zastąpiono tłuszczami utwardzanymi lub olejem), najlepiej masła i oleju - zamiast masła i tłuszczu roślinnego utwardzonego (im bardziej miękkie, tym większe prawdopodobieństwo, że nie ma w nich utwardzanej margaryny).
Prawdziwe masło, niezależnie od nazwy (delikatesowe, extra, wyborowe) musi zawierać co najmniej 80 proc. tłuszczu i nie więcej niż 16 proc. wody. Tylko stołowe ma nie mniej niż 73,5 proc. tłuszczu i nie więcej niż 24 proc. wody. Uważaj na nazwę „osełka” kojarzona z masłem może okazać się myląca!
Kupuj produkty z informacją na temat zawartości kwasów trans powinno być ich mniej niż 1 proc. lub 1 g (brak takiej informacji nie oznacza, że ich nie ma).

Co i jak kupować w sklepach? Odpowiada dr Ania [#TOWIDEO]

Jak robić zakupy i co kupować?

Który nabiał lepszy - tłusty czy odtłuszczony?

Całkowicie odtłuszczone jogurty lub mleko nie zawierają wapnia ani witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, dlatego lepiej wybieraj produkty o obniżonej zawartości tłuszczu (mleko 0,5 - 2 proc., niskotłuszczowe jogurty, półtłuste lub chude sery). Wybieraj jogurty naturalne, bez cukru. Z owocami czy ziarnami mają większą wartość odżywczą, ale są bardziej kaloryczne.
Smak i skład najbardziej zbliżony do mleka prosto do krowy ma mleko filtrowane (pasteryzowane w w temp. 72°C). Nieco mniej cennych składników zawiera mleko UHT (sterylizowane w bardzo wysokiej temperaturze). Kupując produkt probiotyczny, upewnij się, czy wytwórca podał nazwę szczepu bakterii (na tej podstawie możesz dotrzeć do publikacji naukowych potwierdzających ich prozdrowotne działanie).

Jakie mięso należy kupować?

W niektórych wędlinach mięso stanowi tylko 30 - 50 proc. masy, reszta to substytuty białkowe, woda, substancje chemiczne poprawiające wygląd i konserwanty. Najgorsze są parówki zawierają nawet 60 proc. tłuszczu.

Mięso i wędliny kupuj w sklepach z ladami chłodniczymi. Unikaj budek na bazarze, gdzie nawet najlepsze wyroby przechowuje się w niehigienicznych warunkach. Najbezpieczniejsze są wędliny hermetycznie pakowane, opatrzone etykietą. Znajdziesz na niej składniki produktu, wymienione po kolei od tego, którego jest najwięcej, a także informację, ile wędliny otrzymano ze 100 g mięsa.

Pamiętaj, że różowy kolor nie świadczy o świeżości wyrobu, tylko o tym, że dużo w nim azotanu sodu (ugotowane czy upieczone mięso jest szarobrązowe). Szynka, która mieni się kolorami tęczy, zawiera dużo mieszanki peklującej. Wybieraj kiełbasy z dużymi kawałkami mięsa, najlepiej w naturalnych osłonkach (zabarwione na pomarańczowo, np. na parówkach, mogą kryć kawałki tłuszczu).

Niestety, jakość idzie w parze z ceną. Dobra szynka nie będzie kosztować mniej niż 20 zł, a parówki poniżej 15 zł. Gwarancją tego, że wędlina jest zrobiona według starych receptur, jest znak  „Wyrób tradycyjny” przyznawany przez Ministerstwo Rolnictwa.

Które makarony są najlepsze?

Najlepsze są makarony z wysokogatunkowej mąki z pszenicy durum, która zawiera dużo glutenu (po ugotowaniu są sprężyste i jędrne). Dietetycy zalecają bogatsze w składniki mineralne i błonnik makarony pełnoziarniste. 
Dobry makaron ma jednolity kremowy lub żółty kolor (makaron jajeczny) i naturalny zapach, nie jest połamany, a poszczególne kluski są jednakowej wielkości. Wybieraj produkty bez środków poprawiających smak i wygląd (podejrzanie żółty kolor świadczy o dodaniu barwnika). Napis „makaron domowy” nie jest gwarancją, że został zrobiony według tradycyjnego przepisu.

Zaletą makaronu sojowego jest to, że nie trzeba go gotować wystarczy zalać wrzącą wodą i odstawić na kilka minut. Można też kupić makaron ryżowy lub gryczany. Makarony kolorowe, barwione sokiem z marchwi, buraków czy szpinaku po ugotowaniu trącą swą intensywną barwę i nie zawsze wyglądają estetycznie.

Jaki olej wybrać?

Im olej ma więcej nienasyconych kwasów tłuszczowych, a mniej nasyconych, tym lepiej. Niedościgły pod tym względem jest olej rzepakowy, który może konkurować z uważaną za najzdrowszą oliwą. Obok informacji z czego zrobiony jest olej na etykiecie powinny się znaleźć dane na temat sposobu jego produkcji i przeznaczenia.

Najbardziej wartościowe są oleje z pierwszego tłoczenia na zimno. Dalsze przetwarzanie, zwłaszcza rafinacja, zmniejsza ich wartość odżywcza. Czasem producenci podają na opakowaniu, że olej nadaje się do wszystkiego, a ze składu wynika, ze tak nie jest. Skąd wiadomo?

Oleje, w których przeważają jednonienasycone kwasy tłuszczowe, nadają się do smażenia, gotowania i jedzenia na surowo. Te, w których dominują kwasy wielonienasycone, powinno się stosować na surowo. Wystarczy wiec przeczytać skład, by się zorientować, do czego można oleju używać.

Dobry olej jest płynny, klarowny, ma delikatny charakterystyczny zapach. Lepiej wybierać te w butelkach z ciemnego szkła, bo jełczeje pod wpływem światła i ciepła. Po otwarciu szybko się utlenia, dlatego kupuj mniejsze opakowanie, jeśli nie zużyjesz go w ciągu 3 miesięcy.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.