DIETA KONRADA GACY. Na czym polega? Czy jest skuteczna?

2018-08-17 8:27 Monika Majewska

Dieta Konrada Gacy to trójetapowy plan odchudzania, którego celem jest pobudzenie przemiany materii. Dzięki zaleceniom dietetyka schudła m.in. Iwona Pavlović. Jak przekonuje specjalista żywieniowy Konrad Gaca, jego program pozwala nie tylko zdrowo schudnąć, lecz także przygotować osobę będącą na diecie do późniejszego życia po odchudzeniu. Sprawdź, na czym polega dieta Konrada Gacy i ile można na niej schudnąć.

Dieta Konrada Gacy to trójetapowy plan odchudzania, który - zdaniem jego autora - powala nie tylko zdrowo schudnąć, lecz także przygotować osobę będącą na diecie do późniejszego życia po odchudzeniu tak, by uniknęła ona efektu jo-jo.

Kim jest Konrad Gaca?

Konrad Gaca jest prezesem Stowarzyszenia Walki z Otyłością "FatKillers" i specjalistą żywieniowym z  międzynarodowym tytułem Certified Nutrition Specialist. Jest także trenerem klasy Master amerykańskiej federacji PROPTA (do której należą światowi specjaliści zajmujący się tematem żywienia) oraz trenerem Europejskiej Federacji Fitness & Wellness. Jest także pomysłodawcą kampanii prospołecznej Chudniesz – Wygrywasz Zdrowie.

Dla kogo jest przeznaczona dieta Konrada Gacy?

Dieta Konrada Gacy jest przeznaczona dla wszystkich osób pragnących skutecznie walczyć z nadwagą i otyłością. Dotychczas skorzystało z niej ponad 14 tysięcy osób, które pragnęły odzyskać idealną sylwetkę.

Na czym polega dieta Konrada Gacy?

Program odchudzający Konrada Gacy składa się z trzech etapów:

  • Pierwszy z nich - OKRES MOTYWACYJNY - trwa miesiąc, w czasie którego osoba odchudzająca się pracuje nad własną motywacją. Konrad Gaca zakłada, że osoba, która walczy np. z 30-40 kg nadwagi, w ciągu 30 dni może stracić 7-12 kg;
  • OKRES PRACY WŁAŚCIWEJ jest drugim etapem diety. Polega on na ułożeniu indywidualnego jadłospisu w cyklach 14-dniowych (liczba cykli zależy od płci, wieku, wzrostu i obecnej wagi);
  • Ostatnią fazą odchudzania jest WYPROWADZENIE Z DIETY, które trwa ok. 3 miesięcy i umożliwia zachowanie wagi po całej kuracji. Podczas tego etapu odchudzania należy stracić 2-3 kilogramy ponad to, co uczestnik planuje zrzucić.

Jak podkreśla Konrad Gaca - WYPROWADZENIE Z DIETY to bardzo ważny element całego programu. W trakcie tej fazy odchudzania organizm jest programowany do przyjmowania bardziej obfitych posiłków niż w czasie redukcji wagi i zdrowego życia. Należy wyraźnie zaznaczyć, że ukończenie tego etapu ma fundamentalne znaczenie dla utrzymania zdrowej sylwetki. W przeciwnym razie można paść ofiarą efektu jojo.

Warto wiedzieć, że Konrad Gaca nie udostępnia publicznie diety, którą komponuje dla klientów. Wiadomo tylko, że w menu skomponowanym przez dietetyka dominuje mięso, niekoniecznie chude. Aby dowiedzieć się więcej, niezbędna jest osobista konsultacja z trenerem. Podczas diety każda osoba odchudzająca się jest pod opieką specjalisty i jego zespołu - konsultantów, na których składają się fizjoterapeuci i psychologowie przygotowani do motywowania i pomocy w procesie odchudzania. Osoba będąca na diecie kontaktuje się, po zakończeniu każdego cyklu (co dwa tygodnie), z wybranym przez siebie konsultantem, aby porozmawiać o przebiegu i rezultatach diety.

Dieta Konrada Gacy - 7 uniwersalnych zasad

Program odchudzający Konrada Gacy jest dopasowywany do potrzeb i możliwości osoby, która chce schudnąć, ale podstawowe zasady są uniwersalne:

1. Regularność posiłków

Reguluje metabolizm, czego naturalną konsekwencją jest stopniowa utrata kilogramów. Posiłków ma być cztery lub pięć o stałych porach. Organizm uczy się, że nie musi robić zapasów, bo za ok. 3 godziny dostanie kolejną porcję energii.

2. Odpowiednie proporcje

Konrad Gaca przekonuje, że od tego, w jakich proporcjach jemy białka, węglowodany i tłuszcze, zależy gospodarka hormonalna. A to hormony odpowiadają za samopoczucie i wpływają na tempo odchudzania. Te proporcje nie są jednakowe dla wszystkich: różnimy się bowiem np. tolerancją glukozy. Decydując się na samodzielne odchudzanie, co jakiś czas powinniśmy zmieniać proporcje węglowodanów, białek i tłuszczów.

3. Solidne śniadanie to podstawa

Pierwszy posiłek ma ogromny wpływ na cały dzień. W śniadaniu musi znaleźć się porcja węglowodanów, najlepiej złożonych, o niskim indeksie glikemicznym, np. pełnoziarniste pieczywo, musli, sok warzywny, owocowy. Niezbędna jest też porcja białka, np. jogurt i jajko.

4. Białkowa kolacja

Zbyt długa przerwa w jedzeniu spowalnia metabolizm, dlatego kolację zjeść trzeba. Ponieważ jednak utratę nadwagi utrudni jedzenie o tej porze węglowodanów, a więc także owoców, najlepsza jest kolacja białkowa. Ma bardzo korzystny wpływ na gospodarkę hormonalną. Białko nie stymuluje wydzielania insuliny, przez którą to, co jemy, zamienia się w tkankę tłuszczową (zamiast w energię). Ponadto uaktywnia hormon wzrostu, który pomaga spalać tkankę tłuszczową. Ale kolacja złożona nawet z najlepszych źródeł białka nie może być obfita, bo zaburzyłaby sen, a więc i przemiany, zachodzące w organizmie, gdy śpimy. Na kolację dobre są: chude mięso i biały ser, ryby, jajka lub gotowe proteinowe koktajle.

5. Bez soli i cukru

Wyrzucenie soli z jadłospisu pozwala na ustabilizowanie poziomu wody w organizmie – znikają obrzęki, wraca do normy ciśnienie krwi. Nie jemy też cukru. Jeśli ktoś nie może obejść się np. bez słodzonej herbaty, może sięgać po cukier brzozowy.

6. Dobre tłuszcze

Tłuszcze chronią przed zimnem, umożliwiają transport witamin A, D, E i K. Są potrzebne do produkcji różnych enzymów, hormonów, stanowią klucz do wielu przemian metabolicznych. Dzięki nim lepiej pracuje układ odpornościowy i mózg. Najbardziej wartościowe są tłuszcze nienasycone. Wzmacniają odporność, pomagają utrzymaniu w ryzach cholesterol. Znajdziemy je w rybach morskich, oliwie, oleju rzepakowym i oleju lnianym oraz w orzechach.

7. Picie wody jest ważne

Picie wody przez cały dzień ma pomóc w zwiększeniu tempa metabolizmu nawet o 30%. Jednorazowo powinniśmy wypić szklankę średniozmineralizowanej wody. Osoby z nadciśnieniem zaczynają od niepełnej szklanki co godzinę. Muszą też najpierw wyeliminować sól i ograniczyć ilość cukrów w diecie.

Na dietę Konrada Gacy składają się także ćwiczenia

Według Konrada Gacy, dopiero połączenie dwóch elementów: diety i aktywności fizycznej, gwarantuje realizację zamierzonego celu. Dlatego dietetyk dla swoich podopiecznych przygotowuje również indywidualny plan treningowy, którego celem jest spalenie tkanki tłuszczowej. Program ten pobudza metaboliczne przemiany, pozwala pozbyć się nadmiaru stresu i podnosi poziom hormonów szczęścia.

Ważne, by trening odbywał się o właściwej porze. Rekomendowane godziny ćwiczeń to: po śniadaniu ok. 11; po obiedzie - ok. 14 oraz godziny między 16 a 19, bo sprzyja temu gospodarka hormonalna. Kolejną ważną kwestią jest odżywianie po zakończonym treningu - dobrym rozwiązaniem jest koktajl białkowy.

Szczegóły na temat diety Konrada Gacy znajdziesz na stronie www.gacasystem.pl.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 11/2019 "Zdrowia": padaczka odczarowana, dla kogo przeszczep nerki, e-papieros - nowa plaga, cera wolna od przebarwień, porażka źródłem sukcesu, lunchbox wegetarianina. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 11/2019
KOMENTARZE
stary młody
|

Witam.Przeczytałem wszystkie wpisy i stwierdzam fiasko GS u zdecydowanej większości gacowiczów.Mam 72 lata,ćwiczę od 15 lat w domu swoje ćwiczenie ok.30-40 min dziennie. rozłozone na raty i wyników w badaniach może mi pozazdrościć większość 40 latków.Uważam,że dieta jest ważna ale głównie opieram ją na warzywach,(pomidory,seler,kiszonki,marchew )owocach i węglowodanach(chleb,kasze,makaron,kartofle).Mogę opis i filmik posłać darmo.Ćwiczy to ponad 100 moich znajomych. jaceksuchocki1@gmail.com Jestem żywą reklamę tego ćwiczenia i diety.Pozdrawiam.

Emme
|

To nieprawda. Wszyscy ludzie którzy mają nadwagę, cukrzycę i wysokie ciśnienie jedzą głównie węglowodany. Statystyki, drogi dietetyku, nie kłamią. Ludzie zdrowi i w normie wagowej, którzy nie muszą się odchudzać, mogą jeść wszystko, mięso, tłuszcze, nawet słodycze i frytki. Dlaczego? Bo dietetycy nie uczą się od lekarzy sportowych...

krytycznyczytelnik
|

bzdury z IŻŻ i bzdury od Gacy, z jednej prawie skrajności w drugą prawie skrajność ...

krytycznyczytelnik
|

Co do poglądów z artykułu to nie zgadzam się, że " Najbardziej wartościowe są tłuszcze nienasycone. Wzmacniają odporność, pomagają utrzymaniu w ryzach cholesterol. Znajdziemy je w rybach morskich, oliwie, oleju rzepakowym i oleju lnianym oraz w orzechach. "
-W nadmiarze są szkodliwe a znajdziemy je też w maśle i słoninie w odpowiednich - małych ilościach.
Jeżeli białka jest za dużo to można się zatruć.
A dieta Ewy D. wspomniana w komentarzu NIE "Każdemu pomaga" - sama Ewa D. odradza ją w niektórych chorobach i na pewno nie da się żyć długo na diecie Ewy D. z tak niewielką ilością białka. Druga skrajność.

klocia
|

Moja ciotka była na jego diecie i owszem schudła, ale potem znowu przytyła. Odpuściła diety, kupiła iqgreen żeby podkręcić metabolizm i poszła na siłkę. Schudła prawie 20 kilo i waga już od 2 lat stoi w miejscu.

Filemonek
|

Dokładnie jest jak mówisz. Gaca właśnie się przekręcił.

Filemonek
|

Gaca właśnie zmarł, więc uważaj bo ta dieta najwyraźniej nie jest zdrowa. Też się możesz zaraz przekręcić.

zaskoczona
|

Jedno wielkie nieporozumienie jeśli chodzi o podejście do klienta. W jednym z ośrodków stacjonarnych (nie będę wymieniać w którym) nie chcą zwracać zapłaconych kosztów usługi, mimo niewykorzystania elementów pakietu np. masaży, itp. będących w wykupionym pakiecie. Szkoda, że nie uprzedzają klientów o tym fakcie przed zakupem. Dlatego też nie polecam kupowania dużych pakietów, bo w razie rezygnacji, odbywa się gra na przeciąganie i zwłokę, byleby tylko nie dokonywać zwrotów.

Beti
|

Powróciła do starych złych nawyków żywieniowych i przestała ćwiczyć. Od tego jest jojo.

Kinia
|

Już mi wystarczy jak popatrzę co się z gwit porobilo po tej durnej diecie by jej nie zastosować.