KISZONKI to najlepszy PROBIOTYK

2016-01-14 13:57

Kiszona kapusta czy ogórki to nie tylko porcja witamin, których brakuje nam w chłodniejszych porach roku, ale też naturalny probiotyk - ponieważ zawierają bakterie kwasu mlekowego.

kiszonki
Autor: Photos.com Kiszona kapusta czy ogórki to nie tylko porcja witamin, których o tej porze nam brakuje, ale też naturalny probiotyk - bakterie kwasu mlekowego.

Spis treści

  1. Co można kisić?
  2. Właściwości kiszonek. Dlaczego warto je jeść?
  3. Przepis na kapustę kiszoną

Kiszone warzywa są źródłem kwasu mlekowego - powstałej w czasie fermentacji (pod wpływem bakterii kwasu mlekowego) substancji, która oczyszcza organizm i wzmacnia system obronny, chroniąc nas przed chorobami. Kwas mlekowy reguluje florę bakteryjną w jelitach, wspomaga trawienie i wchłanianie produktów przemiany materii, zmniejsza poziom cholesterolu. Bakterie kwasu mlekowego odgrywają też ważną rolę w syntetyzowaniu witaminy K i niektórych z grupy B.

Kiszonki są mniej kaloryczne niż nieprzetworzone warzywa czy owoce, ponieważ w trakcie kiszenia zmniejsza się zawartość cukru.

  • Kiszonki dostarczają sporo witamin B1, B2, B3, które regulują metabolizm i ułatwiają trawienie białek, tłuszczów i węglowodanów, wygładzają skórę, wzmacniają włosy i paznokcie oraz zwiększają przyswajalność żelaza, chroniąc przed anemią. Są dość dobrym źródłem witaminy C, A, E, K oraz magnezu, wapnia, fosforu i potasu. Jednak wbrew powszechnej opinii nie mają więcej witaminy C niż świeże warzywa i owoce.
  • W miarę fermentacji cenne składniki przenikają do soku, dlatego jest on równie wartościowy jak same kiszone produkty.
  • Kiszone warzywa, podobnie jak świeże, zawierają sporo błonnika, który daje poczucie sytości, a to sprzyja zachowaniu prawidłowej wagi i pobudza pracę jelit, zapobiegając zaparciom. Ponadto lekko zakwaszają organizm, więc spada chęć na podjadanie.
  • Warzywa i owoce w czasie fermentacji tracą kalorie! Jeden średni ogórek lub miseczka kapusty to tylko 12 kcal! To skutek spadku zawartości cukru i zwiększenia ilości wody. W czasie kwaszenia pod wpływem bakterii mlekowych dochodzi do przekształcenia cukru zawartego w warzywach i owocach w kwas mlekowy, który jest świetnym konserwantem.
  • Kiszonki zawierają dużo soli, która w nadmiarze szkodzi. Dlatego należy je jadać z umiarem, jako dodatek (dotyczy to zwłaszcza nadciśnieniowców).
  • Kiszonki najlepiej jadać na surowo - gotowanie pozbawia je witaminy C i dobroczynnych bakterii.
  • Najzdrowsze są kiszonki wykonane samodzielnie. Robiona przemysłowo kiszona kapusta czy ogórki zazwyczaj zawierają środki konserwujące. Do przetworów dodaje się także np. jeden szczep bakterii albo inne substancje, które przyśpieszają proces fermentacji. Takie kiszonki mają mniej walorów zdrowotnych niż te, gdzie proces fermentacji przebiega w sposób naturalny. Dlatego, jeśli nie robisz przetworów domowych, kiszoną kapustę kupuj na bazarze u zaufanego producenta lub w sklepie ekologicznym, a nie w supermarkecie.

Co można kisić?

Do kiszenia nadają się produkty z dużą zawartością cukru i wody, od ich proporcji zależy tempo pierwszej fazy fermentacji. Poza kapustą i ogórkami mogą to być: buraki, kalafiory, marchew, biała rzodkiew, cebula, czosnek, fasolka szparagowa, botwinka, bakłażany, papryka, a nawet owoce: cytryny, śliwki, jabłka i gruszki, a także oliwki. Produkty muszą być świeże, zdrowe, dojrzałe. Kisi się wyjątkowo łatwo: wystarczy w słoju lub kamionce zalać warzywa solanką (sól ma właściwości konserwujące). Tylko kapusty nie zalewa się, a poszatkowaną soli, dobrze ugniata i czeka, aż puści sok. Poza solanką do kiszenia dodajemy np. koper, ziele angielskie, czosnek, cebulę, jagody jałowca – nadają smak, ale mają też właściwości zdrowotne i konserwujące. Przez pierwsze trzy dni kiszenie wymaga temperatury 15-20°C, a naczynie z kiszonką ma być uchylone, by uchodziły gazy. Potem trzeba je zamknąć (odcinając dopływ tlenu, zabezpieczymy kiszonkę przed rozwojem pleśni) i przenieść w chłodne miejsce, by przerwać fermentację.

Czytaj też:

Warto wiedzieć

Wpływ soli jodowanej na procesy fermentacji

Problem z solą jodowaną pojawia się co roku, najczęściej w porze wysypu ogórków do kiszenia. Bo podobno źle się kiszą. Podobno powodem jest sól jodowana. W Instytucie Żywności i Żywienia były prowadzone badania dotyczące wpływu soli z jodkiem potasu na procesy fermentacyjne (kiszenia). Badania wykazały, że nie ma ona negatywnego wpływu na kiszenie warzyw. W żaden sposób nie zmienia również ich smaku. Sól jodowana może być stosowana w gospodarstwie domowym zarówno do gotowania, pieczenia, smażenia, jak i wszystkich przetworów. Warto tylko pamiętać, że jodek potasu jest nietrwały. Z tego względu taką sól lepiej dodawać do potraw pod koniec obróbki termicznej - to zminimalizuje straty jodu.

Czytaj też: Jaka sól do ogórków kiszonych?

Właściwości kiszonek. Dlaczego warto je jeść?

Źródło: x-news.pl/Agencja TVN

Przepis na kapustę kiszoną

Kapusta kiszona nie tylko jest doskonałym dodatkiem do obiadu, ale także ma znakomite właściwości prozdrowotne. Kiszona kapusta bardzo dobrze wpływa na działanie naszych jelit. Zobaczcie jak w prosty sposób zrobić domową kapustę kiszoną.

miesięcznik "Zdrowie"