Kriolipoliza -zabieg wyszczuplający. Na czym polega zamrażanie tłuszczu?

2016-03-04 9:00 Katarzyna Zielińska

Kriolipoliza wypiera z rynku medycyny estetycznej inwazyjną liposukcję. Metoda zamrażania tłuszczu ma być bezpiecznym zamiennikiem dla odsysania. Czy za tym bezpieczeństwem kryje się też skuteczność? Sprawdź, co to jest kriolipoliza i kto może poddać się zabiegowi. Wszystko o nowoczesnej metodzie zamrażania tłuszczu.

Kriolipoliza to zabieg medycyny estetycznej polegający na zamrażaniu tłuszczu, co skutkuje zmniejszeniem podskórnej tkanki tłuszczowej. Jak większość nowości, kriolipoliza przywędrowała do nas z USA. Jest najnowszym sposobem na odchudzenie ciała za pomocą ingerencji zewnętrznych narzędzi.

Zabieg kosztuje od 800 zł do 2000 zł za jedną partię ciała. Temperatura aplikatora stosowana w trakcie zabiegu to: od +5 do 0 st. C dla osób o normalnej budowie i lekko otyłych od 0 do -5 st. C dla osób średnio otyłych od -5 do -10 st. C dla osób bardzo otyłych

Metoda powstała na początku XXI wieku w Massachusetts dzięki badaniom prowadzonym przez dwóch amerykańskich lekarzy, Dietera Mansteina i R. Roxa Andersona. W 2009 roku została prawnie zaakceptowana w Unii Europejskiej, a rok później w Stanach Zjednoczonych. Zabieg wykonuje się przy pomocy specjalnie stworzonego do tego urządzenia Zeltiq. Kriolipoliza zmniejsza objętość tkanki tłuszczowej o ok. 30 - 40%. Ostateczne rezultaty widoczne są po czterech miesiącach i utrzymują się u pacjenta pół roku od tego czasu.

Na czym polega zamrażanie tłuszczu?

Pod ludzką skórą, w tzw. tkance podskórnej, znajdują się komórki tłuszczowe. Składają się z nasyconych kwasów tłuszczowych, które nie są odporne na działanie bardzo niskich temperatur. Giną już w temperaturze +5 st. C. Urządzenie Zeltiq wykorzystuje tę dysfunkcję. Komórki poddaje się mocnemu zamrożeniu w kilku pojedynczych seriach. Wszelkie narządy i naczynia krwionośne mieszczące się bezpośrednio obok nich nie reagują na niskie temperatury, dlatego zamrażanie może być bezpieczne dla całego organizmu. Po zamrożeniu obumarła tkanka jest wydalana w normalnym procesie metabolicznym.

Jak wygląda zabieg kriolipolizy?

Precyzyjne określenie ilość i czasu wizyt jest trudne, ponieważ zależy od powierzchni ciała pacjenta. Pojedynczy zabieg trwa ok. godziny. Poszczególne części ciała są poddawane kriolipolizie osobno, za pomocą próżniowego aplikatora. Aplikator przykłada się do partii ciała i zasysa do komory zawierającej płytki chłodzące fałdę skóry razem z tkankę tłuszczową. W tym momencie następuje najważniejszy moment zabiegu: z tłuszczu pobierane jest ciepło. Rozpoczyna się obumarcie komórek tłuszczowych, a następnie ich rozpuszczenie.

Ten proces trwa od dwóch do sześciu tygodni po zabiegu. Kriolipoliza nie jest bolesna, a jej skutki uboczne są dość niewielkie. Mogą to być siniaki, zaczerwienienia i opuchlizna miejsca poddawanego działaniu aplikatora. Metoda staje się coraz popularniejsza i można skorzystać z niej w większości salonów medycyny estetycznej.

Kto może skorzystać z kriolipolizy

Ta metoda polecana jest dla osób, które chcą pozbyć się tłuszczu z małych partii ciała, np. z twarzy, brzucha, dolnej i górnej partii ud. W tych miejscach wykonanie kriolipolizy jest najbardziej skuteczne. Efekty widać najwcześniej po miesiącu od zabiegu, kiedy całkowicie zakończy się metabolizacja obumarłych komórek tłuszczowych. Uzależnione jest to od pracy wątroby, dlatego niektórzy pacjenci muszą czekać na rezultaty dłużej, od dwóch do kilku miesięcy. W tym czasie można powtórzyć zabieg na tej samej partii ciała, jeśli lekarz stwierdzi taką potrzebę. U większości pacjentów po czterech miesiącach wydalane są wszystkie obumarłe komórki tłuszczowe.

Kto nie powinien poddawać się zabiegowi zamrażaniu tłuszczu

  • kobiety w ciąży;
  • kobiety karmiące piersią;
  • osoby cierpiące na chorobę Raynauda, krioglobulinemię, hipoproteinemię;
  • seniorzy chorujący na cukrzycę;
  • osoby o niskim ciśnieniu lub źle reagujące na zimno;
  • osoby cierpiące na choroby wątroby;
  • osoby z rozrusznikiem serca lub innym wszczepionym medycznie urządzeniem;
  • dzieci.

Czym różni się kriolipoliza od liposukcji?

Metoda zamrażania tłuszczu jest bezinwazyjna i wyjątkowo bezpieczna. Nie wymaga specjalnego przygotowania, ani przerwy w aktywności życiowej po zabiegu. Liposukcja, powszechnie nazywana odsysaniem tłuszczu, to rodzaj operacji, podczas której tłuszcz jest wycinany. Z kolei zabieg kriolipolizy w całości przeprowadzany jest zewnętrznie, bez użycia skalpela. Jedynym mankamentem zamrażania jest duży bagaż metaboliczny dla wątroby, dlatego też osoby cierpiące na zaburzenia działania tego narządu nie powinny poddawać się zabiegowi.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Czytaj e-wydanie cenie 1,00 zł i zyskaj dostęp do numerów archiwalnych! W nr 6/2020 "Zdrowia" m.in.: jak działają jelita, 10 pytań o wazektomię, uzależnienia a płeć, dłonie pod ochroną, ćwiczenia na smukłe nogi. "Zdrowie" to 76 stron rzetelnej wiedzy!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie  6/2020
KOMENTARZE
Laura Derczak
|

Czyli u mnie kompletnie odpada opcja zrobienia takiego zabiegu ;///

Kate
|

Kurcze, a ja różnicy po pierwszej sesji nie zauwazyłam :< ale odpoczęłam, pełen relax.

Annne 44
|

Mam skłonność do odkładania się tkanki tłuszczowej, to u nas rodzinne bo i siostra i mama mają z tym problemy. Kriolipoliza wykonana w Clinica Cosmetologica okazała się u mnie zbawieniem, polecem ten zabieg no i placówkę bo super obsługa i pełen profesjonalizm!

iga
|

Ja miałam wykonany jeden zabieg criolipolizy na brzuch. Chciałam się pozbyć moich faldkow na brzuchu i bokach. Ogólnie dbam o siebie, ćwiczę i dobrze się odżywiam, ale moja oponka na brzuchu nie zmniejszała się praktycznie wcale, najgorzej oczywiście było z bokami. Tak więc postanowiłam, że spróbuję metody wymrażania. Ogólnie po konsultacji wyszło, że potrzebuję 2 przyłożeń na przód brzucha i 2 przyłożenia na boki. Zabieg wyglądał tak, że mój boczek został wessany do pojemnika i tak przez godzinę leżałam a później drugi boczek, także trzeba się nastawić na około 3 h leżenia, ale można też sobie odespać, albo coś poczytać. W sumie miałam takie dwie sesje. Sam zabieg nie był bolesny, ale bezpośrednio po jest masaż tego miejsca i to było średnie uczucie. Po 2 miesiącach miałam już super efekt a końcowy jest po 3. Na zdjęciach przed wszystko mi się 'wylewało' ze spodni a teraz nic nie wystaje, także dodatkowo zyskałam talię

mttestetica
|

Kriolipoliza jest doskonałym rozwiązaniem dla osób, które chcą w mało inwazyjny ale skuteczny sposób pozbyć się nadmiaru tkanki tłuszczowej i wymodelować sylwetkę. Jest również bardzo bezpieczna, nie wymaga specjalnego przygotowania i rezygnacji z codziennej aktywności czy obowiązków.

Marta
|

Ja wykonywałam ten zabieg kilka miesięcy temu i efekty utrzymują się nadal. Mi zależało bardzo na czymś bezinwazyjnym i możliwie bezpiecznym.

d_man_
|

Polecam zabieg kriolipolizy.
Sam długo się zastanawiałem, bo generalnie należę do osób szczupłych, jestem aktywny fizycznie i staram się przestrzegać rozsądnej diety. Jednak od dłuższego czasu miałem problem z dolą częścią brzucha. No i się zdecydowałem :)
Po 2 tygodniach od zabiegu, zmiana była zasadnicza. Na brzuchu (w najwęższej części) udało mi się zejść z 80 cm do 76 cm. Proszę wierzyć, że 4 cm w moim przypadku to naprawdę dużo i efekt jest widoczny. Przed zabiegiem myślałem sobie, że gdyby udało się zmniejszyć obwód o 2 cm to już byłbym zadowolony, a okazało się że już jest 4.
Ostateczny efekt jednak podobno będzie dopiero po 5 tygodniach - zobaczymy zatem czy coś jeszcze uda się ściąć na centymetrze :)

Karina
|

Męczę się z tematem czy wykonać kriolipozę na dolną partię brzucha. Koleżanka powiedziała mi, że warto więc szukam info na ten temat.

Aga
|

Ja zrobiłam sobie ten zeltiq na nogi, miałam takie nienaturalnie szersze z powodu tkanki tłuszczowej i przymierzałam się do odsysania tłuszczu ale byłam na konsultacji przed zabiegiem i pani doktor powiedziała że bardziej "przyjemny" będzie właśnie zeltiq Efekt nie nastąpił od razu ale dopiero po 7 tygodniach i już się bałam że to nic nie da ale teraz mogę już spokojnie powiedzieć że to zadziałało i zmniejszyły mi się na nogach te że tak powiem wolne ilości tkanki tłuszczowej :-)

Zocha
|

Ja robiłam Zeltiq i polecam wszystkim. Robiłam ten zabieg 3 tygodnie temu i widzę, że skóra się zmienia, a moje uda się zmniejszają. Podobno najwięcej widać po 2 miesiącach. Pani dr kazała mi pić butelkę wody codziennie, żeby wzmocnić efekt. Jeśli chodzi o ból itd, to nic nie bolało, miałam za to zaczerwienione te miejsca, gdzie był zabieg. Robiłam ten zabieg w Viva Derm w Warszawie.Fajne miejsce, pierwszy raz tam byłam, ale na pewno przyjdę jak będę miała inny problem.